Reklama

Niedziela Przemyska

Przemyśl: Około 25 tys. uchodźców od początku wojny przybyło na przemyski dworzec

Około 25 tys. uchodźców przybyło pociągami z Ukrainy na przemyski dworzec kolejowy, gdzie znajduje się jeden z punktów recepcyjnych. Zdecydowana większość została odebrana przez bliskich i znajomych i udali się w dalszą podróż. Około 600 osób skorzystało z tymczasowego zakwaterowania w Przemyślu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

[zdjecie id="123695"][/zdjecie]

Jak przekazał w poniedziałek na briefingu prasowym w sekretarz miasta Przemyśl Dariusz Łapa, po drugiej stronie granicy na wjazd do Polski czeka obecnie 14 pociągów, w których jest około 30 tys. osób. Głównie są to matki z dziećmi i seniorzy.

Jak wyjaśnił, w Przemyślu jest tylko jedna linia szerokotorowa, na którą może wjechać pociąg z Ukrainy. Zaś odprawa podróżujących pociągiem wszystkich uchodźców trwa łącznie 3-4 godziny. Potem pociąg wraca i dopiero następny może wjechać, dlatego podróż uchodźców się wydłuża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

PAP

Pociąg, który opuszczą uchodźcy jest wyładowywany artykułami, które jadą z powrotem na Ukrainę. Jest to przede wszystkim woda pitna, środki opatrunkowe, suchy prowiant.

"Na chwilę obecną najbardziej są potrzebne łóżka polowe, które złożone zajmują mało miejsca, pościel jednorazowa i ręczniki, bo jest duża rotacja i nie ma czasu prać, środki higieny, a także nowa bielizna damska i dziecięca, leki przeciwbólowe, opatrunki, bandaże oraz długoterminowa, szczelnie zamknięta żywność" – wyliczał Łapa.

Dodał, że łóżeczek dziecięcych, wózków, a także odzieży jest pod dostatkiem. Na stronie internetowej urzędu miasta w Przemyślu pojawiła się informacja, że wszystkie miejskie punkty zbiórek na razie nie będą przyjmowały odzieży, a o ewentualnych zmianach w zapotrzebowaniu urząd poinformuje.

PAP

Reklama

Ponadto prezydent Przemyśla Wojciech Bakun poinformował, że magazyny przygotowane przez miasto do gromadzenia pomocy materialnej dla uchodźców z Ukrainy są pełne i na razie wstrzymują przyjmowanie darów.

„Prosimy o wstrzymanie się z dowożeniem jakiejkolwiek pomocy do Przemyśla. Na chwilę obecną posiadamy absolutnie wszystko w dużych ilościach! Zorganizowaliście tak wielką pomoc, że wszystkie nasze magazyny są pełne. Nie jesteśmy w stanie na chwilę obecną przyjmować kolejnych transportów! - przekazał na swoim profilu społecznościowym prezydent Bakun.

Podobnie wygląda sytuacja z dobrowolnym podwożeniem prywatnymi samochodami z Przemyśla do innych miast w Polsce. Zatrzymanie się i parkowanie w mieście jest bardzo utrudnione. Działają już zorganizowane transporty.

Osoby, które chcą skorzystać z tymczasowego zakwaterowania w Przemyślu są ulokowane w kilku szkołach, w salach sportowych, z osobnymi węzłami sanitarnymi. Są oddzieleni od uczniów, którzy po feriach wrócili do stacjonarnych lekcji.

"Na chwilę obecną z przygotowanych w szkołach miejsc zajętych jest 98 proc.” podał sekretarz. Zapewnił, że kolejne miejsca są przygotowywane.

Wyjaśnił, że z zakwaterowania w Przemyślu korzystają osoby, których czas oczekiwania na bliskich się wydłuża. Takie osoby zostają w Przemyślu dobę lub dwie, po czym są odbierane przez rodziny, znajomych, którzy przyjechali np. z krajów Europy Zachodniej.

Łapa zapowiedział jednocześnie, że jest organizowana pomoc, na Ukrainę do Mościsk.

Reklama

"Z panią mer jesteśmy w kontakcie. Jeszcze dzisiaj kilka namiotów podgrzewanych postaramy się na drugą stronę granicy, na Ukrainę, dostarczyć, aby zapewnić ciepły pobyt, oczekiwanie tym uchodźcom, którzy są po drugiej stronie granicy” – zaznaczył sekretarz Przemyśla.

Na stronie urzędu podano numer konta, na które można wpłacać pieniądze: Getin Noble Bank SANr rachunku: 89 1560 0013 2787 7120 6000 0003 Kod BIC (SWIFT): GBGCPLPK IBAN: PL 89 1560 0013 2787 7120 6000 0003

z dopiskiem „Dla uchodźców z Ukrainy”. (PAP)

autor: Agnieszka Pipała

api/ ok/

2022-02-28 13:27

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siła modlitwy

Niedziela łódzka 45/2022, str. III

[ TEMATY ]

pomoc dla Ukrainy

Adam Kuźmicki

Wspólny czas Ukraińców ze swoim pasterzem

Wspólny czas Ukraińców ze swoim pasterzem

Biskup Aleksander Jazłowiecki zachęcał łodzian do wsparcia Ukrainy.

We Mszy św. w kościele św. Łukasza i św. Floriana w Łodzi biskup pomocniczy kijowsko-żytomierski spotkał się z przedstawicielami wielu parafii z całej Łodzi, ale także z mieszkającymi w mieście gośćmi z Ukrainy. Była wśród nich także grupa osób głuchoniemych, która niemal od początku wojny mieszka w łódzkim Wyższym Seminarium Duchownym. Podczas homilii odpustowej podkreślał siłę modlitwy. – My, biskupi wzywamy: dajcie nam modlitwę. To jest nasza obrona przeciwlotnicza, taka duchowa. Modlitwa ma dużą siłę – apelował bp Jazłowiecki, posiłkując się własnym przykładem. – W nocy dostajemy informację, że atakują Kijów. Siedzę, modlę się, żeby te rakiety przeleciały. Odmówiłem prawie cały Różaniec i słyszę, jak uderzyła jeden raz, drugi raz. Takie zniechęcenie: modliłem się, i co z tego? A za pięć minut wiadomość, że obrona przeciwlotnicza strąciła dwie rakiety. Pan Bóg nie zawsze pokazuje skutki naszej modlitwy, one na pewno są. Wiara w siłę modlitwy to nie tylko domena duchownych. Podobnie, jak wynikało ze słów kaznodziei, myślą żołnierze. – Wzywamy Pana Boga, jak możemy. Przyjeżdżam do domu, a moja mama w nocy się zbiera, idzie na adorację. Mówię, że nie wolno teraz chodzić. Jak cię wojskowi zatrzymają? A ona, że idzie się modlić – powiedział duchowny. Po Mszy św. uczestnicy spotkali się na wspólnym festynie, na którym zbierano środki materialne dla ukraińskich ofiar.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś i kard. Krajewski uczestniczyli w Mszy św. dziękczynnej w 20. rocznicę śmierci Jana Pawła II

2025-04-02 21:45

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Vatican News

W bazylice św. Piotra w Watykanie odbyła się Msza św. z udziałem kardynałów, arcybiskupów i biskupów z całego świata, którzy w tym szczególnym dniu przybyli do Wiecznego Miasta, aby modlić się w intencji Ojca świętego Franciszka i całego Kościoła przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II w 20. rocznicę jego przejścia do domu Ojca.
CZYTAJ DALEJ

Żyliśmy w epoce Jana Pawła II

2025-04-03 07:51

Katarzyna Artymiak

Dziękuję Bogu, że udało mi się przyjechać do Bazyliki św. Piotra 2 kwietnia, w 20. rocznicę odejścia do domu Ojca św. Jana Pawła II, największego z rodu Polaków – powiedział abp Stanisław Budzik.

Święty Jan Paweł II był papieżem mojego kapłańskiego życia; przeżyłem jego wybór po pierwszym roku kapłaństwa. To było fantastyczne zaskoczenie, że Bóg nas tak obdarował! Może czasami mieliśmy obawy, jak sobie poradzi Polak na tym miejscu, gdzie od paru wieków byli tylko Włosi. Modliliśmy się w jego intencji. Myślę, że nie przewidywaliśmy, że to będzie tak wspaniały pontyfikat, którym papież zachwycił cały świat. Pamiętamy jego słowa na inauguracji: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. A potem on sam te drzwi Chrystusowi otwierał; był dla nas przykładem. Zmienił historię Polski i Europy, a przez 104 podróże apostolskie całego świata.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję