Reklama

Komentarze

Szymański: Jaką rodzinę i jakie społeczeństwo dajemy w prezencie naszym dzieciom?

Pamiętamy dobrze powtarzane przez św. Jana Pawła II określenie rodziny jako pierwszej szkoły cnót społecznych. Dzień dziecka to znakomita okazja, by rodzice zastanowili się jakich wartości uczą swoje dzieci i do jakiego społeczeństwa zamierzają je wprowadzić.

[ TEMATY ]

Dzień Dziecka

S.Kobold/fotolia.com

Od 1 czerwca od 1950 roku, obchodzony jest w powojennej Polsce Dzień Dziecka. Święto ustanowione w 1954 roku na szczeblu międzynarodowym przez ONZ, ma na celu propagowanie wiedzy i praktyk związanych z prawami dziecka. W różnych regionach kraju planowane są na ten dzień inicjatywy, wydarzenia i imprezy o charakterze rekreacyjnym, kulturalnym i społecznym. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się doroczne obrady Sejmu Dzieci i Młodzieży. Odbywają się w podobnej procedurze jak prawdziwy Sejm dorosłych. W aktywnej formie dzieci uczą się wtedy zasad parlamentaryzmu i przyswajają wartości demokracji.

W roku 2018 obrady Sejmu Dzieci i Młodzieży przeniesiono wyjątkowo na wrzesień. Przypomina to o fakcie, że przed II Wojną Światową (od 1929 roku) święto dziecka obchodzono w dniu 22 września. Wówczas po mszach w kościołach, dzieci w szkołach brały udział w uroczystych akademiach, a następnie w zabawach i wycieczkach. Inicjatywy obywatelskie organizowane dla dzieci przez instytucje publiczne są ważne. Wiadomo jednak, że najistotniejszy wymiar docenienia dziecka i wprowadzenia go do życia w społeczeństwie dokonuje się w domu rodzinnym. Pierwszą szkołą cnót społecznych są dla dziecka relacje, jakie zachodzą miedzy jego rodzicami. Obserwując sposób w jaki tata i mama okazują sobie troskę, szacunek, czułość i oddanie, dziecko uczy się podświadomie podstawowych odniesień społecznych. Nabiera nawyków, które później ułatwią mu odegranie właściwej roli w założonej przez siebie rodzinie, a także w szerszej społeczności. Można powiedzieć, że miłość mamy i taty jest pierwszym i najważniejszym prezentem jaki otrzymuje dziecko od społeczności ludzi dorosłych.

Trwała i nierozerwalna rodzina daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i podstawę do samoakceptacji. Nie ulega ono zbyt łatwo presji rówieśniczej, potrafi zachowywać się nonkonformistycznie i asertywnie, zdolne jest do odgrywania roli przywódczej. W relacjach z rodzeństwem uczy się pracy zespołowej, nabywa umiejętności dzielenia się, poświęcania partykularnego interesu dla dobra wspólnego. Dzięki wyraźnemu i szczeremu docenieniu ze strony obojga rodziców nabiera wiary w siebie, odważnie wychodzi naprzeciw wyzwaniom, zdobywa nowe umiejętności, rozwija talenty. Warto o tym pamiętać, obchodząc z naszymi dziećmi ich święto. Jaką jakość życia rodzinnego otrzymują od nas dorosłych? Jaki jest poziom naszej rodzinnej komunikacji, współpracy, zrozumienia i solidarności? Tych wartości nie zastąpią najbardziej wykwintne prezenty.

Reklama

A skoro o prezentach mowa… Dzieci kochają prezenty, ale wielu dorosłym Polakom zakup podarunku sprawia sporo trudności, nie tylko ze względu na ograniczone zasoby finansowe. Najczęstszym problemem jest wybór tego co ma szansę spodobać się dziecku. Coraz częściej rodzice z braku czasu i pomysłu wręczają pociechom środki finansowe. Warto zadać sobie pytanie: czy znamy swoje dzieci na tyle, by sprawiając im niespodziankę wiedzieć, że na pewno będą zadowolone? Tymczasem odpowiednio dobrane zabawki, książki, pomoce edukacyjne, kształtują w dziecku zainteresowania i umożliwiają rozwój pasji oraz naukę użytecznych umiejętności. Zwiększają szansę na to, że dziecko odegra w społeczeństwie rolę użyteczną i zrobi karierę zawodową. Warto zatem podjąć wysiłek i obmyśleć mądry i spersonalizowany prezent dla swojej pociechy. Z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka życzę dzieciom aby uczyły się od dorosłych tego co najlepsze i najszlachetniejsze. Oby rok obchodów rocznicy Niepodległej stał się dla jakości naszego życia społecznego punktem zwrotnym.

Niech dzieci otrzymają od nas dorosłych w prezencie lepszy i piękniejszy świat!

2018-06-01 11:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzielone serce w ochronce bałuckiej

Niedziela łódzka 24/2019, str. 5

[ TEMATY ]

Dzień Dziecka

Archiwum salezjanek

Zabawa nie tylko integruje, ale też pozwala zapomnieć o codziennych troskach

„Dobro mnoży się, gdy jest dzielone” – takie motto przyświeca wychowankom i wolontariuszom

Wszyscy wiemy, że dobro mnoży się, gdy je dzielimy z innymi. Pomimo tego w praktyce nie zawsze jest to proste. Zdarzają się jednak cuda. Jeden z nich wydarzył się w pierwszą niedzielę czerwca w małym zakątku Bałut. Właściwie dział się już od kilku tygodni – odkąd grupa młodych ludzi postanowiła podzielić się sercem z podopiecznymi Ochronki Bałuckiej Sióstr Salezjanek.

Festyn o nazwie Rodzinny Dzień Dziecka to wspaniałe popołudnie, które zgromadziło dzieci i młodzież oraz ich rodziny. Rozpoczęte wspólną modlitwą podczas Eucharystii, pełne było radości, muzyki, zabawy, dobra – po prostu bycia razem. Nie zabrakło pysznego poczęstunku, prezentów i niespodzianek. Najważniejszy był jednak cud dzielenia – bo całe to przedsięwzięcie zrodziło się w sercach ludzi, którzy sami byli kiedyś wychowankami lub wolontariuszami ochronki. Dzisiaj chcieli podarować innym coś od siebie, włączając w to dawanie także wiele osób prywatnych, firm i instytucji, które na różne sposoby obdarowały najmłodszych.

Dobro mnoży się, gdy jest dzielone. Dlatego tego wieczoru każdy, idąc do domu, wychodził z sercem pełnym dobra. I z pewnością to mnożenie dotknęło także serc wszystkich organizatorów i darczyńców festynu, napełniając jednocześnie wdzięcznością tych, którzy zostali obdarowani oraz siostry salezjanki, będące świadkiem tego cudu dzielenia.

CZYTAJ DALEJ

Child Alert. Policja szuka uprowadzonego chłopca

2020-02-17 07:39

Funkcjonariusze policji poszukują uprowadzonego 10-latka. Ibrahim miał zostać porwany przez obywatela Maroko. Jak podkreśla policja w komunikacie - mężczyzna może być niebezpieczny.

Uprowadzony Ibrahim ma około 150 cm wzrostu, włosy ciemny brąz i brązowe oczy. Był ubrany w pomaraczową kurtkę, białą bluzę w Kaczora Donalda i spodnie jeansowe ze ściągaczami, buty czarne z elementami odblaskowymi.

Chłopiec został porwany w Gdyni, przy ul. Ledóchowskiego Antoniego. "Uprowadzony przez obywatela Maroko - osoba niebezpieczna" - czytamy w komunikacie.

CZYTAJ DALEJ

Gibraltar: mieszkańcy podejmą decyzję w sprawie aborcji

2020-02-18 16:28

[ TEMATY ]

aborcja

Gibraltar

fotolia.com

Parlament Gibraltaru zdecydował o przeprowadzeniu referendum w sprawie aborcji. Ta brytyjska posiadłość na południu Półwyspu Iberyjskiego jest bastionem obrony życia w Europie – poddanie się tam aborcji i wykonanie jej to przestępstwo, za które grozić może nawet dożywocie.

Kolonię zamieszkuje około 35 tysięcy ludzi, większość stanowią katolicy (72,1 procent). Ten obszar charakteryzuje m.in. niezależny od korony system prawny. W kwestii interpretacji świętości życia, jak dotąd Gibraltar stał na krańcowym biegunie wobec Zjednoczonego Królestwa. W najbliższym czasie sytuacja ta może ulec zmianie. Obrońcy życia apelują więc o modlitwę za ten skrawek ziemi i jego mieszkańców, którzy 19 marca zdecydują, czy chcą nadal pozostać w awangardzie antyaborcyjnych społeczności Europy.

Sam fakt, że referendum się odbędzie to efekt skutecznej kampanii Ruchu na rzecz obrony życia na Gibraltarze (Gibraltar Pro-life Movement), który zebrał 6 tysięcy podpisów pod petycją w tej sprawie. W lipcu ubiegłego roku, parlament Gibraltaru przegłosował nowelizację prawa, zezwalającą na aborcję w szczególnych warunkach, ale decyzję o wejściu ustawy w życie pozostawiono obywatelom. Uwzględniając głos obrońców życia, zdecydowano o referendum, przy czym obniżono próg wieku dla głosujących, dopuszczając udział szesnastolatków.

W związku z toczącą się na Gibraltarze kampanią w sprawie obrony życia, z mieszkańcami spotkał się lord David Alton, znany angielski propagator praw dzieci poczętych. Polityk m.in. zdementował pogłoski, iż brytyjski rząd może zalegalizować aborcję na Gibraltarze bez względu na wynik referendum. Jeśli większość mieszkańców uzna, iż nie chce legalizacji aborcji na tym terenie, będzie to decyzja wiążąca, której, jak mówił lord Alton, nie zmieni zarówno brytyjski Sąd Najwyższy, ani Europejski Trybunał Praw Człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję