Reklama

Niedziela Przemyska

Jutro Kościoła

To był czas Kościoła radosnego, wychodzącego na ulice, świadczącego o radości płynącej z wiary. A tej nie było końca.

Niedziela przemyska 16/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej

Wojciech Kaczkowski

Młodzieńcza radość

Młodzieńcza radość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już od kilku lat weekend po świętach Zmartwychwstania Pańskiego gromadzi młodzież w jednym z miast naszej archidiecezji, aby pod przewodnictwem pasterzy budować wiarę i wspólnotę wierzących. „Młodzi Nadzieją Kościoła” pod takim hasłem odbyło się 31. Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej (SMAP), które w tym roku miało miejsce w Łańcucie. W wydarzeniu wzięło udział blisko 2 tys. osób z terenu archidiecezji przemyskiej.

Nie trać nadziei

Pierwszym wydarzeniem tegorocznego Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej było nabożeństwo: „Nie trać nadziei”. Liturgia odbywała się w kościołach stacyjnych, której przewodniczyli biskupi archidiecezji przemyskiej, a także zaproszeni pasterze Kościoła: bp Marian Rojek – ordynariusz zamojsko-lubaczowski oraz bp Grzegorz Suchodolski – przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Młodzieży. Miała ona celu pokazać uczestnikom SMAP, że źródło nadziei jest w Chrystusie. W czasie nabożeństwa przedstawiciele młodzieży przychodzili do Chrystusa ze swoimi problemami, trudnościami i nałogami. Odpowiedzią na nie było słowo Boże, które przeprowadzało młodych przez „Bramę nadziei”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W czasie nabożeństwa w kościele farnym w Łańcucie bp Grzegorz Suchodolski mówił w homilii: – Ta celebracja pokazała trudne życie młodego człowieka, pokazała szeroką gamę różnych lęków i obaw, którymi żyje dzisiaj młody człowiek w tym, wydawałoby się, wspaniałym społeczeństwie XXI wieku. Dziękuję wam drodzy młodzi, że stanęliście w prawdzie wobec Boga, swojej relacji odnośnie do Boga, samych siebie nawzajem, swoich rodziców i swojego ciała. Wiemy, że ten świat jest pogmatwany i często się w nim gubimy, wiemy, że jest w nim pełno zamętu – zauważał bp Suchodolski.

Przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Młodzieży zwrócił uwagę, że ratunek z tej trudnej sytuacji jest w Jezusie Chrystusie: – Jest nadzieja w Chrystusie, w tym wszystkim, co On nam daje – wskazywał biskup. – Jest nadzieja wbrew nadziei, dlatego ta celebracja nosi właśnie taki tytuł: „Nie trać nadziei”. Choć dobrze rozumiem, że wasze życie jest trudne, to chcę razem z abp. Adamem i waszymi duszpasterzami, wołać pokornie do każdego z was tu obecnych: Nie trać nadziei, nie rezygnuj z niej – apelował bp Grzegorz Suchodolski.

Nabożeństwo na długo pozostało w sercach uczestników. Sama świadomość tego, że nie są sami ze swoimi problemami i lękami oraz że jest nadzieja na ich pokonanie. Już po nabożeństwie dzieli się swoimi przeżyciami w rozmowach z Radiem FARA: – Najbardziej zostało mi w pamięci nabożeństwo piątkowe i ten moment, w którym osoby opowiadały o swoich lękach, o tym jak miały ciężko w życiu i że próbują wyjść na prostą. Inny uczestnik zwrócił uwagę na moment przejścia przez „Bramę nadziei”: – Najmocniej poruszyło mnie przejście przez ten próg lęku, przez tę „Bramę nadziei”, bo to bardzo symbolicznie ukazało, jak ludzie przechodzą przez wszystkie swoje problemy i lęki do Boga, i jak idą w stronę Boga – zauważył jeden z uczestników SMAP.

Dumni z Ewangelii

Reklama

W drugim dniu uczestnicy SMAP brali udział w Eucharystii w swoich kościołach stacyjnych, spotkaniach w grupach, a także w projekcie „Dumni z Ewangelii”. Na cały blok popołudniowy składały się aktywności w różnych sekcjach: wolności, turystycznej, medycznej, pielgrzymkowej, powołaniowej, wiary, ewangelizacji i adoracji. Ponadto na rynku odbywały się koncerty i tańce integracyjne. To był czas Kościoła radosnego, wychodzącego na ulice, świadczącego o swojej radości płynącej z wiary. To najbardziej znamienny akcent spotkań młodych – młodzież, która spontanicznie wyraża swoją wiarę i radość. A tej nie było końca.

Dopiero wieczorem młodzież została zaproszona do stóp krzyża, aby tam z Maryją, Matką Nadziei, uczyć się kontemplowania Ukrzyżowanego. W czasie nabożeństwa adoracji krzyża abp Adam Szal mówił: – Matka Boża, Matka Najświętsza, Matka Pociechy nie wzywa nas do taniej pociechy, do stwierdzenia: „jakoś to będzie”, ale do wytrwania w dobrym przy Chrystusie, bo Ona troszczy się o nas. Ona troszczy się o to, abyśmy byli blisko Jej Syna, a także blisko Jej samej – mówił metropolita przemyski.

W homilii abp Adam Szal wskazał, że we współczesnym świecie na młodego człowieka czyha wiele zagrożeń i pojawia się chęć ucieczki od tego świata. Nawiązując do odbywającego się dzień wcześniej nabożeństwa, pasterz Kościoła przemyskiego podkreślił: – Wczoraj przekraczaliśmy próg lęków, wyznając poprzez wspomnienie chrztu św. i słowa Bożego, że źródłem naszej nadziei jest sam Chrystus. Dzisiaj natomiast patrzymy na tę, o której śpiewaliśmy, że jest Panią naszej nadziei – na Matkę Najświętszą.

Reklama

Wskazując na okoliczności życia Matki Bożej, zauważył, że były to bardzo trudne i wymagające czasy. Sama misja Matki Boga wymagała wiele zaufania, odwagi i nadziei, szczególnie wtedy, kiedy stała pod krzyżem: – Ona stała pod krzyżem, pełna wiary, pełna miłości, pełna nadziei. Przez całe swoje życie była przekonana o tym, że jest narzędziem w ręku Pana Boga i że realizuje Boży zamysł, Boży plan zbawienia. Tej pewności wiary dała wyraz, wyśpiewując w domu swojej krewnej Elżbiety przepiękny hymn Magnificat – wysławiając wielkie miłosierdzie Boże – wymieniał zasługi Matki Bożej abp Szal.

Zwracając uwagę na tytuł Matki Bożej – Matki Nadziei, ordynariusz przemyski zauważył, że jest Ona wzorem wiernego trwania przy Bogu i wzorem podejmowania wbrew temu, co proponuje świat: – Są przecież we współczesnym świecie ludzie, którzy chcą chleba i igrzysk, zapominając o sprawach Bożych. Nie jesteśmy przecież tylko poszukiwaczami jedzenia i rozrywki. O tym, że tak jest, świadczy nasza obecność tutaj i nasza chęć czczenia krzyża, który jest znakiem szczególnym, znakiem bardzo trudnym, znakiem poprzez który Syn Boży został wywyższony, ale znakiem, który był przecież w tych czasach znakiem hańby – mówił metropolita przemyski.

Kaznodzieja odwołał się także do orędzia papieża Franciszka na Światowy Dzień Młodzieży, w którym następca św. Piotra zachęca do spojrzenia z wiarą na drzewo krzyża. – Te słowa zachęcają nas, abyśmy wytrwali przy krzyżu razem z Maryją i św. Janem, byśmy wsłuchiwali się w słowa Chrystusa, szczególnie w ten testament: „Synu, oto Matka Twoja. Matko, oto syn Twój”. „Zobaczysz – mówił papież – twoja droga się rozjaśni, nawet największe ciężary staną się mniej uciążliwe”, bo On Chrystus będzie z nami – zakończył abp Adam Szal.

Wieczorna modlitwa była okazją do czułego przylgnięcia do krzyża, krótkiej chwili cichej modlitwy przy z krzyżu SMAP, a także modlitewnego czuwania we wspólnocie Kościoła.

Czas na Leżajsk

Reklama

Ostatnim punktem Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej w Łańcucie byłą Msza św. posłania sprawowana na łańcuckim rynku przez abp. Adama Szala i koncelebrowana przez: abp. Józefa Michalika, bp. Stanisława Jamrozka i bp. Krzysztofa Chudzio oraz kilkudziesięciu kapłanów.

W homilii metropolita przemyski zaprosił młodych do ponownego spojrzenia na Zmartwychwstanie Chrystusa. – Zmartwychwstały Jezus przychodzi do ludzi, którzy nieraz są z pustymi rękami, tak jak patron naszej archidiecezji św. Dobry Łotr, który na krzyżu doznał Bożego Miłosierdzia – mówił kaznodzieja. Hierarcha nawiązał także do obchodzonej w tym dniu Niedzieli Miłosierdzia Bożego, która jest znakiem szczególnej miłości Boga do człowieka. – Chcemy spotkać Pana Boga, który jest miłosierny i staje przed nami. Papież Franciszek napisał do młodych, że „trzeba, abyśmy kontemplowali Jezusa żywego, zmartwychwstałego i przepełnionego radością, Tego, który jest Zwycięzcą śmierci, który jest przyjacielem, który nas kocha i który pragnie żyć wśród nas” – wskazywał ordynariusz przemyski.

Na zakończenie ogłoszono także miejsce kolejnego Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej. Za rok młodzież zaproszona jest do Leżajska. Po ogłoszeniu tej decyzji, ks. Marek Cisek, proboszcz parafii farnej w Leżajsku, podziękował za tę decyzję i zaprosił wszystkich na kolejne spotkanie.

2024-04-16 14:14

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź Piotrowa w Sanoku

Niedziela przemyska 19/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej

Wojciech Kaczkowski

Motywem, który towarzyszył uczestnikom 30. SMAP, był obraz Kościoła ukazanego jako łódź, która przemierza wzburzone fale współczesnego świata

Motywem, który towarzyszył uczestnikom 30. SMAP, był obraz Kościoła ukazanego jako łódź, która przemierza wzburzone fale współczesnego świata

To był czas błogosławiony dla wszystkich, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu – podsumowuje 30. Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej abp. Adam Szal.

Ks. Zbigniew Suchy: Za nami jubileuszowe Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej. Dzięki radiu FARA mogliśmy śledzić na bieżąco wydarzenia w Sanoku. Czy mógłby Ksiądz Arcybiskup podsumować ten czas? Abp Adam Szal: To był czas błogosławiony dla wszystkich, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu, a paleta uczestników jest bardzo bogata. Przede wszystkim jest to młodzież, która w liczbie ok. 1,5 – 2 tys. uczestniczyła w tym spotkaniu. Obok młodzieży trzeba wspomnieć także gospodarzy z Sanoka. Mam tu na myśli rodziny, mieszkańców, którzy przyjęli młodzież pod swój dach. Mam na myśli również dyrektorów szkół, którzy otwarli swoje placówki po to, aby młodzi mogli się tam spotkać, a także w wielu przypadkach nocować w salach gimnastycznych. Oczywiście w jakiś sposób byli uczestnikami i bardzo wielką rolę w tym spotkaniu odegrali ci, którzy pełnili różne funkcje, np. strażacy, którzy razem z kołami gospodyń wiejskich przygotowywali posiłki. To jest wielki dar serca. Oprócz tego ważną rolę odgrywali rządcy miasta i powiatu z burmistrzem i starostą, którzy spowodowali, że Sanok stał się miastem otwartym dla młodzieży. Także odpowiednie służby porządkowe, które troszczyły się, by młodzież mogła bezpiecznie i godnie przeżywać te dni.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Zerwana więź

2026-03-06 10:52

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Marek Dziewiecki

Mat. prasowy

Jeśli Wielki Post ma być czasem prawdziwej przemiany, musi rozpocząć się od zmierzenia się z rzeczywistością grzechu.

W konferencji „Zerwana więź” Michał Piekara dotyka jednego z najbardziej bolesnych doświadczeń chrześcijańskiego życia — rozdźwięku między pragnieniem a czynem. Pokazuje, że grzech to nie tylko lista złych wyborów, lecz przede wszystkim zerwana relacja z Bogiem, który jest Życiem. To zaproszenie, by przestać bagatelizować skutki grzechu i odważyć się stanąć w prawdzie o sobie. Bo prawdziwe nawrócenie zaczyna się od światła, które odsłania serce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję