Reklama

Niedziela Podlaska

Wybitny pedagog

Z okazji Dnia Nauczyciela, pragniemy przybliżyć czytelnikom Niedzieli Podlaskiej piękny przykład nauczyciela, patrioty i świadka wiary, który ponad miesiąc temu został honorowym obywatelem Bielska Podlaskiego.

Niedziela podlaska 42/2022, str. VII

[ TEMATY ]

wspomnienie

Tadeusz Szereszewski

Rodzina i dyrektor szkoły przy grobie założyciela

Rodzina i dyrektor szkoły przy grobie założyciela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego 2022/23 w Bielsku Podlaskim w Zespole Szkół nr 4 im. Ziemi Podlaskiej łączyły się z upamiętnieniem inż. Piotra Dąbrowskiego, założyciela i pierwszego dyrektora Państwowego Gimnazjum Gospodarstwa Wiejskiego oraz otwarciem kształcenia w nowo otwartym Oddziale Przygotowania Wojskowego.

Piękne świadectwo śp. Piotra rozpoczyna się jeszcze w czasie zawieruchy II wojny światowej. Po wielu staraniach komitetu organizacyjnego szkoły, na czele którego stał inż. Piotr Dąbrowski, dnia 29 marca 1945 r. starosta wydał pismo popierające utworzenie szkoły. W kwietniu dyr. Dąbrowski przyjmował już zapisy do Państwowego Gimnazjum Gospodarstwa Wiejskiego w Bielsku Podlaskim. W roku szkolnym 1945/46, z powodu braku własnego budynku, 41 uczniów rozpoczęło naukę w godzinach popołudniowych w Szkole Podstawowej nr 1. Otrzymane z Rady Miejskiej w 1945 r. budynki przy ulicy Hołowieskiej wraz z przyległymi zabudowaniami gospodarczymi i dworkiem Smulskich wymagały remontu. Po pierwszym roku nauki do pięciu klas uczęszczało już 121 uczniów. W 1947 r. szkoła otrzymała 20 ha użytków rolnych, na których zorganizowano szkolne gospodarstwo rolne będące warsztatem pracy dydaktycznej. Otrzymała również 8 ha odłogowanych gruntów we wsi Widowo oraz park i ogród znajdujący się przy szkole.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Uroczystości szkolne poprzedziła Msza św. koncelebrowana w intencji śp. Piotra Dąbrowskiego, dyrekcji i całej społeczności szkolnej parafii Najświętszej Opatrzności Bożej, sprawowanej przez szkolnych katechetów. Liturgię sprawowano także w cerkwi. Po wprowadzeniu sztandaru i odśpiewaniu hymnu państwowego dyrektor szkoły Bolesław Hryniewicki przywitał licznie przybyłych gości, w tym: dr inż. Sławomira Jerzego Snarskiego – starostę bielskiego, Andrzeja Leszczyńskiego – przewodniczącego Rady Powiatu, Anatola Grzegorza Tymińskiego – naczelnika WOKiOZ, Jarosława Borowskiego – burmistrza Bielska Podlaskiego, Andrzeja Roszczenko – przewodniczącego Rady Miasta, Annę Marię Dąbrowską-Bień, Tomasza Pawła Dąbrowskiego – dzieci pierwszego dyrektora szkoły wraz z wnukami, Mikołaja Jalinika – byłego dyrektora szkoły, księdza mitrata Leoncjusza Tofiluka, ks. prał. Zbigniewa Karolaka – dziekana bielskiego oraz proboszcza – ks. dr. Dariusza Kujawę.

Andrzej Roszczenko, przewodniczący Rady Miasta, zaprezentował zasługi Piotra Dąbrowskiego, a burmistrz Jarosław Borowski wręczył jego synowi i córce pamiątkowy grawerton upamiętniający nadanie mu honorowego obywatelstwa miasta. Tomasz Dąbrowski w imieniu członków rodziny podziękował za uhonorowanie zasług ojca wniesionych dla miasta i szkoły.

Dyrektor placówki podziękował rodzinie śp. Piotra Dąbrowskiego za przybycie i podkreślił, że wartości i piękna postawa pierwszego dyrektora są nadal pielęgnowane w szkole. Zwieńczeniem uroczystości było złożenie wiązanek kwiatów na grobie rodziny Dąbrowskich przez rodzinę i dyrektora szkoły. Pierwszy dyrektor szkoły zmarł na atak serca podczas epidemii grypy – 9 grudnia 1971 r. w Bielsku Podlaskim w wieku 72 lat. W wojnie stracił trzech braci. Trumna wielkiego bielszczanina, społecznika, nauczyciela i wychowawcy niesiona przez wychowanków na całej trasie z kościoła na cmentarz, świadczyła o Jego dokonaniach i autorytecie.

2022-10-11 12:06

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słoneczko zgasło

Mówiono o niej, że jest nie tylko świetną aktorką, ale i dobrym człowiekiem. Jej śmierć w wieku 77 lat zasmuciła widzów w całym kraju.

Kiedy odchodzą wybitny aktor lub wybitna aktorka, w mediach pojawiają się zazwyczaj wzruszające wspomnienia o ich wyjątkowych rolach i emocjach, które wzbudzały u widzów. Mniej się pisze o tym, jakim artysta był człowiekiem. W przypadku Bożeny Dykiel jest inaczej. Aktorzy i reżyserzy, którzy z nią współpracowali, podkreślają, że była nie tylko niezastąpioną, niezwykle profesjonalną aktorką, ale przede wszystkim dobrym człowiekiem. Mieczysław Hryniewicz, który od ponad 20 lat tworzył z Bożeną Dykiel niezapomniane, pełne ekranowego ciepła małżeństwo w serialu Na Wspólnej, w jednym z niedawno udzielonych wywiadów podzielił się wzruszającym wspomnieniem o tym, jak zobaczył aktorkę po raz pierwszy: „Zdawałem do szkoły teatralnej, komisja na egzaminie była już dosyć znudzona oglądaniem przez wiele godzin kandydatów na aktorów. I nagle zobaczyłem piękną blondynkę, z cudownym uśmiechem, która mimo młodego wieku mogła już zasiadać w komisji egzaminacyjnej. To było tak, jakby nagle zaświeciło słoneczko... Teraz niestety nasze słoneczko zgasło”. Grająca również w serialu Na Wspólnej Joanna Jabłczyńska wspomina, że Bożena Dykiel była dla niej jak mama. Mówi o niesamowitej dobroci i wrażliwości słynnej aktorki.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Drogi Neokatechumenalnej: misja podstawowym zadaniem

2026-06-01 17:30

[ TEMATY ]

Droga Neokatechumenalna

misja

Papież Leon XIV

podstawowym zadaniem

Agata Kowalska

O zadaniu misji i niesienia daru zbawienia wszystkim napisał Leon XIV w przesłaniu do uczestników Drogi Neokatechumenalnej, którzy zgromadzili się w madryckiej katedrze w niedzielę wieczorem. Z okazji 60-lecia Drogi Neokatechumenalnej sprawowana tam była Eucharystia.

Mszy św. w madryckiej katedrze Almudena przewodniczył arcybiskup Madrytu José Cobo Cano. Na zakończenie odczytano przesłanie Leona XIV oraz kardynała Kevina Josepha Farrella, prefekta Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia.
CZYTAJ DALEJ

Gdy dziecko myśli o śmierci – kto zauważy pierwszy?

2026-06-02 13:28

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Samobójstwo dziecka czy nastolatka nie zaczyna się w chwili śmierci. Zaczyna się wcześniej - w ciszy, wycofaniu, obojętności. Albo w buncie, którego dorośli nie umieją odczytać. Odpowiedzialność za zauważenie tych sygnałów spoczywa nie tylko na specjalistach, ale także na rodzicach, nauczycielach i duchownych.

To jest najbardziej przerażające, że dramat bardzo często nie nadchodzi nagle. On rośnie po cichu. Dziecko, także nastolatek, wysyła sygnały wcześniej. Tylko my, dorośli, nie zawsze umiemy je odczytać. Czasem nie chcemy. Bo łatwiej powiedzieć: „taki wiek”, „przesadza”, „obraził się”, „przejdzie mu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję