Kochaj wszystkich, wszystkim służ – słowa te streszczają bohaterskie życie płk. Witolda Pileckiego. Pamięć o nim pielęgnowana jest przez torunian, którzy po raz ósmy uczestniczyli w Marszu płk. Witolda Pileckiego
Uroczystości upamiętniające bohaterskiego żołnierza odbyły się 12 maja. Rozpoczęły się od nadania nazwy płk. Witolda Pileckiego nowemu rondu w Toruniu. Następnie w murach kościoła garnizonowego pw. św. Katarzyny modlono się w intencji płk. Pileckiego oraz wszystkich ofiar totalitaryzmów i handlu ludźmi. Mszy św. przewodniczył bp Wiesław Śmigiel.
Ksiądz Biskup podkreślił, że płk Pilecki jest bohaterem naszych czasów dlatego, że przemieniał świat przez swoją niezłomną postawę. Jako chrześcijanin, człowiek głębokiej wiary nigdy nie uciekał od tego, co go otaczało, od rzeczywistości, wręcz przeciwnie: starał się wartości chrześcijańskie wprowadzić w codzienność. Źródła tej siły i odwagi można upatrywać tylko w jego głębokiej wierze. – Kochał wszystkich, bo traktował ich jak bliźnich, bo Pismo Święte było elementarzem jego życia. Służąc ojczyźnie, służył wszystkim, zdając sobie sprawę, że miłość do ojczyzny to pomoc każdemu, kto tej pomocy potrzebuje – dodał Ksiądz Biskup i zaznaczył, że płk. Witold Pilecki do patriotyzmu wprowadził przykazanie miłości Boga i bliźniego.
Kaznodzieja podkreślił, że dziś „patriotyzm powinien wyrażać się w życiu naszych rodzin, które są pierwszą szkołą miłości, odpowiedzialności i służby bliźniemu”. Przestrzenią, w jakiej codziennie zdajemy egzamin z patriotyzmu, są miejsca, w których toczy się nasze życie. Wszędzie tam, gdzie jesteśmy, patriotyzm wzywa nas do miłości, szacunku, życzliwości, odpowiedzialności i uczciwości.
Po Eucharystii uformowano marsz prowadzony przez Kompanię Honorową Wojska Polskiego. Uczestnicy marszu przeszli pod pomnik Żołnierzy Wyklętych, gdzie wygłoszono okolicznościowe przemówienia, a po apelu poległych złożono kwiaty i wieńce. Zwieńczeniem obchodów była konferencja „Walka o godność człowieka w XXI wieku”. Wśród prelegentów był m.in. o. Jean de Dieu z Burundi, który opowiadał o doświadczeniach współczesnego niewolnictwa.
„Nie ma drugiego ochotnika do Auschwitz, który przeżyłby w obozie tak długo tworząc tam siatkę konspiracyjną, wysyłając raporty, cały czas myśląc o oswobodzeniu tego obozu i, który na koniec wydostałby się na zewnątrz. A wszystko pod fałszywym imieniem i nazwiskiem” – mówi „Niedzieli” Mateusz Luśnia, członek Rady Fundacji Służba Niepodległej i Stowarzyszenia KoLiber. Od 2011 roku organizator Warszawskiego Marszu Rotmistrza Pileckiego. Zaangażowany w wiele inicjatyw patriotycznych związanych m.in. z przywracaniem pamięci o Żołnierzach Wyklętych.
Dziś w Warszawie przeszedł ósmy Marsz Rotmistrza Pileckiego. Współorganizujesz to wydarzenie od samego początku. Co zmieniło się od tamtego czasu?
"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)
Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.
Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.
Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.