Na autostradę A2 wtargnął łoś i spowodował wypadek. Łoś przeskoczył siatkę, bo była za niska, a była za niska, bo - według rozpoznania - łosie nie występowały w tym terenie. Widać sława polskich dróg dotarła nie tylko pod każdą strzechę, ale i do lasu. Łosie przywędrowały, żeby sobie cuda PO pooglądać.
Ładna nazwa
Na obwodnicy Kielc posypał się zaś nowiuśki wiadukt. To już nie sprawa zwierzyny, a błędów technologii montażu. Ładnie się nazywa zwykłą fuszerkę. Ciekawe, ile ich jeszcze wyjdzie.
Minister rolnictwa Marek Sawicki wyraził samokrytykę za emitowane w telewizji publicznej spoty reklamowe w okolicach meczów piłkarskich w czasie Euro 2012. Towarzyszu, tym razem wam wybaczamy.
Rozsądek bierze górę
Ruch Palikota ma problem z procentami. W jednym miejscu mu spadają, a gdzie indziej rosną. Spada poparcie dla trupy, a wrasta brak zaufania do lidera, czyli winiarza z Biłgoraja. Wniosek? Ludzie są coraz bardziej rozsądni.
Koniec z przytupem
Z przytupem zakończył przed kilkoma miesiącami swoją misję na ministerialnym stołku Jerzy Miller. Wyremontował gabinet, wykładając okrągły milion złotych. Pewnie wierzył premierowi, że jesteśmy zieloną wyspą.
W Wenezueli po trzęsieniach ziemi na pomoc poszkodowanym ruszyły zgromadzenia zakonne i Caritas Wenezuela, przekształcając parafie, szkoły, ośrodki duszpasterskie i klasztory w schroniska dla osób, które straciły swoje domy. Zapewniają pożywienie, nocleg i wsparcie emocjonalne tysiącom ludzi, którzy w kilka chwil stracili wszystko.
Liczba ofiar śmiertelnych trzęsień ziemi z 24 czerwca wzrosła do 3 889, a liczba rannych wynosi 16 740. Przesiedlonych jest ponad 17 tys. osób. Jak informuje ONZ, 1,3 mln osób będzie potrzebowało niezbędnej pomocy w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Wielu ocalałych przebywających w prowizorycznych schroniskach narażonych jest na możliwe ogniska chorób. Jak podaje portal Global Sisters Report, każda wenezuelska parafia i każda szkoła katolicka, które nie ucierpiały w wyniku trzęsień ziemi, otworzyły swoje drzwi, sale lekcyjne i pomieszczenia parafialne dla rodzin, które straciły swoje domy. Rozłożono materace, przyjęto wysiedlone rodziny, a placówki te stały się punktami zbiórki, w których przyjmowana, sortowana i rozdzielana jest pomoc humanitarna.
Ponad 200 strażaków walczy w niedzielę z pożarem na położonej na południu chorwackiego wybrzeża wyspie Korczula - przekazał dziennik „Jutarnji list”. W akcji uczestniczą także 72 wozy strażackie oraz cztery samoloty gaśnicze.
Pożar utrzymuje się w okolicach miejscowości Blato i Smokvica na wyspie Korczula - poinformował w niedzielę komendant straży pożarnej regionu Stjepan Simović. Na miejsce skierowano też dodatkowe siły z kontynentalnej części Chorwacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.