Niemcy: nieznani sprawcy ścięli głowy figurom z szopki bożonarodzeniowej
W Ruesselsheim w Hesji nieznani sprawcy ścięli głowy figurom z szopki bożonarodzeniowej - poinformował portal Hessenschau. W niedzielę policjanci zastali zniszczoną szopkę na rynku. Styropianowe figury wielkości człowieka przedstawiały Maryję i Józefa z Dzieciątkiem Jezus, a także Trzech Króli i osła. Policja bada możliwe podłoże religijne przestępstwa.
Podczas Adwentu szopka znajduje się przy protestanckim kościele w centrum miasta, tuż obok ratusza. Otaczają ją dwie choinki. Szopkę ufundowało stowarzyszenie Gewerbeverein 1888 e.V.
Stowarzyszenie stara się bagatelizować incydent - zauważył dziennik "Bild". "Nieznani sprawcy najwyraźniej pozwolili sobie na makabryczny żart i odcięli głowy figurom" - skomentowało Gewerbeverein na swoim profilu w jednej z sieci społecznościowych.
Jeden z oburzonych mieszkańców przyznał w rozmowie z "Bildem", że "żart jest wtedy, gdy można się z niego śmiać". "Co śmiesznego jest w ścięciu głów Maryi i Józefa?" - pytał.
Tadeusz Gillert w czasie tegorocznej wystawy na Rynku Krakowskim
– Robienie szopki to pewnego rodzaju choroba, to uzależnienie jak nałóg – uśmiechając się, mówi Tadeusz Gillert, jeden z najstarszych krakowskich szopkarzy.
Emerytowany inżynier górnik, malarz amator, kolekcjoner, skończył 87 lat. Jest mężem, ojcem, dziadkiem, pradziadkiem. Mieszka w Krzeszowicach, chociaż w Krakowie można go także spotkać.
Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
Abp Marek Jędraszewski odebrał nagrodę im. Henryka Pobożnego
2025-04-06 09:27
ks. Waldemar Wesołowski
ks. Waldemar Wesołowski
Tym razem laureatem był arcybiskup Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.
- Ideą nagrody jest promowanie i nagradzanie osób, które poprzez odwagę, bezkompromisowość, wiedzę, kulturę i różne formy działalności publicznej idą we współczesnym świecie drogą ukazaną niegdyś przez patronów Bractwa: księcia Henryka Pobożnego i jego małżonkę Annę, osób, które w życiu publicznym stają w obronie cywilizacji łacińskiej i chrześcijańskiej, Ojczyzny, życia i godności człowieka - czytamy na stronie Bractwa Henryka Pobożnego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.