Reklama

Czas, aby zwolnić

Zaufać, że jest…

Życie nabrało tempa. Wszyscy się spieszymy. Piszemy SMS-y. Dzwonimy w pośpiechu. Biegniemy, ale ciągle nie zdążamy. Zbyt zabiegani, aby żyć. Wielki Post - czas, aby zwolnić, aby pomyśleć o życiu. Wierność myślenia jest formą ascezy. Myślenie - to praca człowieka mądrego

Niedziela Ogólnopolska 12/2011, str. 19

GRAZIAKO/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wypłynęliśmy motorówką w kierunku wyspy, o której opowiadają, że to jedno z piękniejszych miejsc na świecie - mówi mi przyjaciel. Powoli odbijaliśmy od brzegu, gubiliśmy w oddali budynki, drzewa, port. Gubiliśmy pewność.
Oddaleni od brzegu, bez oparcia, zawieszeni ufnością. Na horyzoncie bezkresne morze.
Płyniemy - ale czy na pewno jest taka wyspa?
Ta niepewność wzrastała wraz z upływem czasu. Wzburzone fale biły w pędzącą motorówkę. Nic nie widać. Żadnych zarysów zapowiadanej wyspy.
Płynę - bo uwierzyłem, że istnieje ta najpiękniejsza wyspa na świecie.
Płynę - bo ufam ludziom, którzy mi o niej opowiadali.
Wszystko niepewne - tylko wiara. Trudna wiara - płyniemy ponad godzinę i nic. Nieogarnięty horyzont wzbudza jeszcze większą niepewność. Niepewność przezwyciężaną ufnością. Aż wreszcie coś się jawi. Jeszcze nie wiem, czy to tylko wyobraźnia tak ciężko pracuje i widzę to, co chcę widzieć? Czy to rzeczywiście kontury wyspy?
Jest! Coraz wyraźniej. A wreszcie przy brzegu.
Piękno - woda niebieskozielona, ryby dotykają nóg, piasek jak mąka, tropikalna zieleń, śpiew niezidentyfikowanych ptaków.
Raj - a więc jest piękny świat.
Podobnie jest z naszą wiarą w Boga.
Mówią, że istnieje. Przekonują, że jest Kimś dobrym, niepowtarzalnym, pięknym, że jest Miłością.
Może warto się wybrać w taką podróż do świata pięknego. Zostawić to, co się ma, oderwać się od pewności, rzucić się ufnie w coś, czego nie jesteśmy pewni - to trudne.
Tak - wiara jest ryzykiem dla logicznie poukładanych, racjonalnie myślących, realnie chodzących po ziemi.
A jednak - popłynęli w nieznane i zobaczyli najpiękniejszy zakątek na ziemi.
Zaufać, aby doznać. Zaufać, aby wypłynąć. Uwierzyć, aby iść w stronę szczęścia.
Płynąć w kierunku swego szczęścia to zawsze ryzyko. Może dlatego jest tak wielu nieszczęśliwych.
Jest Wielki Post. Na horyzoncie Krzyż Chrystusa. Widać jego kontury. Ukrzyżowany Bóg zbliża się do tych, którym trudno uwierzyć, że jest piękny świat.
„Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym” (J 20, 27).
Tak - jest takie serce, w którym wszyscy się mieścimy. Jest takie miejsce, w kierunku którego warto płynąć.
C. K. Norwid woła: „Patrz! Jaki tam krzyż (...)
Maszt się niesie wzwyż (...)
Płyńmy! Bądź co bądź,
Patrz, jak się zmienia (...)
Gdzie się podział krzyż?
Stał się nam bramą”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Każdy dzień stawia nas przed tym wyborem

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 38-42

Czytania liturgiczne na 6 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Pabianiczanie przy Matce Bożej

2026-10-06 11:06

[ TEMATY ]

Pabianice

rocznica peregrynacji

Martyna Knapik

4 października w kaplicy filialnej w Pabianicach, należącej do Parafii św. Jana Chrzciciela w Złotym Potoku, mieszkańcy uczestniczyli w modlitewnym dziękczynieniu. Okazją była rocznica peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, którą parafianie przeżywali w dniach 22-23 września 2024 r.

Wydarzenie zbiegło się z niedzielą adoracji Najświętszego Sakramentu. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. dziękczynna, której przewodniczył o. Andrzej Kuster, paulin z Żarek-Letniska. Liturgia była sprawowana w intencji wszystkich żyjących mieszkańców sołectwa oraz za dziesięciu parafian z tutejszej wspólnoty, którzy odeszli do wieczności od czasu ostatniej peregrynacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję