Reklama

Savoir-vivre

Goście w pracy

Niedziela Ogólnopolska 4/2011, str. 48


Rys. K. Nita-Basa

<br>Rys. K. Nita-Basa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W instytucji czy przedsiębiorstwie mogą pojawiać się klienci (interesanci) i goście. Klient (interesant) to ktoś, kto przychodzi (lub jest wezwany), żeby coś załatwić. Gość to jest ktoś, kto jest przez instytucję czy przedsiębiorstwo zaproszony. Może to być kontrahent, przyszły klient, ktoś, komu się chce instytucję czy przedsiębiorstwo pokazać itp.
Gość instytucji (przedsiębiorstwa) ma zawsze, tak jak gość prywatny, status specjalny, wyjątkowy. Ta wyjątkowość rzuca się w oczy w perspektywie procedencji (zasad pierwszeństwa). Gość jest tu najważniejszy. Jest taki klasyczny przykład podawany na wielu wykładach z zakresu etykiety. Na korytarzu znajduje się student z USA, będący gościem samorządu, i burmistrz. Podchodzi do nich pracownik urzędu. Z kim się najpierw wita? Oczywiście, ze studentem, bo jest gościem urzędu.
Gdzie witać gości instytucji czy przedsiębiorstwa?
Jest kilka takich miejsc, w zależności od rangi gościa. Najważniejszych gości, jeśli przyjeżdżają pociągiem czy samolotem, wita już na dworcu kolejowym czy lotnisku szef instytucji lub ważny jego przedstawiciel. Najważniejszych gości, którzy przyjeżdżają samochodem, wita przed budynkiem instytucji czy przedsiębiorstwa przedstawiciel dyrekcji, który następnie prowadzi ich do gabinetu szefa, w którym następuje przywitanie gościa z szefem. Jeżeli szef chce, by gościa przywitali inni pracownicy (i chce go im przedstawić), prowadzi go do specjalnego pokoju (najczęściej jest to sala konferencyjna), gdzie ci pracownicy oczekują. Innych gości można przywitać w holu budynku czy np. przy windzie.
Gościowi instytucji czy przedsiębiorstwa często organizuje się, tak jak gościowi prywatnemu, całodzienny program, który obejmuje nie tylko sprawy służbowe, ale również posiłki i rozrywkę. Najczęściej w takich przypadkach gościem zajmuje się specjalnie wydelegowany opiekun, który mu cały czas towarzyszy. Etykieta biznesu określa dokładnie nawet ubiór takiego opiekuna na wszystkie możliwe okazje. Jeżeli np. opiekunem jest kobieta, a program zorganizowany dla gościa obejmuje przejażdżkę statkiem, podręczniki etykiety biznesu podpowiadają założenie tzw. kreacji romantycznej (są to kreacje charakteryzujące się lekkością, zwiewne, powłóczyste bardzo często w stylu lub klimacie drugiej połowy XIX czy początków XX wieku).

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Muzyczna inauguracja Dni Jadwiżańskich

2026-10-04 22:42

ks. Łukasz Romańczuk

W Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy odbył się koncert muzyki sakralnej zatytułowany „Głębia matczynego bólu”. Wydarzenie zainaugurowało Dni Jadwiżańskie.

Od 2019 roku odbywają się tam międzynarodowe koncerty muzyki sakralnej z udziałem Dominiki Zamara, światowej sławy sopranistki pochodzącej z Wrocławia. Oprócz Dominiki Zamary (sopran) wystąpiła także Włoszka Marcella Parziale (mezzosopran) oraz orkiestra Accademia di Santa Sofia z Benewentu (Włochy).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję