Reklama

Czy będziemy sikhami?

Niedziela Ogólnopolska 33/2010, str. 27

Marek Jurek
Polityk, publicysta i historyk, przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej, były marszałek Sejmu i przewodniczący KRRiTV, autor książek „Reakcja jest objawem życia” i „Dysydent w państwie POPiS”

Marek Jurek<br>Polityk, publicysta i historyk, przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej, były marszałek Sejmu i przewodniczący KRRiTV, autor książek „Reakcja jest objawem życia” i „Dysydent w państwie POPiS”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W przeddzień defilady homoseksualnej w Warszawie jeden z jej organizatorów ujawnił, że przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek prowadzi aktywną politykę nakłaniania państw UE do zmian prawodawczych, zaspokajających roszczenia politycznego ruchu homoseksualnego. Piszę „ujawnił”, bo polska opinia publiczna o tym prawie nic nie wie, a Krystian Legierski, który o tym powiedział, sam zaznaczył, że na te tematy prof. Buzek wypowiada się za granicą. Warto przypomnieć, że objęcie przewodnictwa Parlamentu Europejskiego przez Jerzego Buzka kierownictwo Platformy Obywatelskiej przedstawiało jako horyzont polskiej polityki europejskiej na najbliższe lata. Teraz, gdy już go osiągnęliśmy, możemy spojrzeć, co się za tym horyzontem kryje.
Zwolennicy Konstytucji dla Europy (pierwowzoru Traktatu Lizbońskiego) usypiali opinię chrześcijańską, opowiadając piękną baśń o art. I-52 Eurokonstytucji. Jego przepisy miały być mocnym potwierdzeniem otwartości władz Unii na dziedzictwo i życie chrześcijańskie narodów Europy oraz dowodem bezzasadności chrześcijańskiej krytyki traktatu. Wielokrotnie apelowałem o nieuleganie podnieceniu z powodu tego przepisu, który zaproponował „kościołom i stowarzyszeniom lub wspólnotom religijnym” oraz traktowanym z nimi na równi „organizacjom światopoglądowym i niewyznaniowym (…) otwarty, przejrzysty i regularny dialog”. Z tego przepisu wynika w końcu jedynie, że w Europie Kościół, i chrześcijaństwo, ma nie więcej prawa do szacunku niż najbardziej radykalne projekty dechrystianizacji, teozofia czy przekonanie o nieistnieniu świata. Dziś - jak pisze poeta - podejrzenia są już stwierdzone dowodem. Realizując art. I-52 (który w międzyczasie stał się art. 17 Traktatu Lizbońskiego), władze Unii Europejskiej zorganizują w ciągu najbliższych miesięcy szczyt z udziałem ateistów i organizacji wolnomularskich na zasadzie parytetu wobec dorocznych spotkań ze wspólnotami religijnymi. Niedawno w ramach tego drugiego „nurtu dialogu” przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy, przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek odbyli konferencję na temat ubóstwa z chrześcijańskimi biskupami, rabinami, imamami, przedstawicielami hinduizmu oraz przywódcami sikhów. Na razie spotkania przywódców ruchów ateistycznych z jednej, a biskupów chrześcijańskich oraz sikhów z drugiej strony odbywają się oddzielnie ze względu na uprzedzenia ateistów. Gdy jednak dialog przyniesie postęp, będą się pewnie odbywały wspólnie. Pytanie tylko, czy na tym właśnie polegać ma urzeczywistnianie chrześcijańskiej tożsamości Europy.
Redukcja chrześcijaństwa do rzędu sekty religijnej, tolerowanej w życiu prywatnym i kontrolowanej w wymiarze społecznym - to łatwo rozpoznawalny program nowego „wyzwolenia społecznego”. I sprawa ma nie tylko wymiar europejski.
Fala nowej rewolucji ruszyła przez kontynent, którego kraje do tej pory szanowały prawa rodziny i życie najsłabszych. W Brazylii rząd przygotowuje zniesienie prawnokarnej ochrony nienarodzonych. W Argentynie parlament z poparciem przywódców peronistów (tamtejszej radykalnej centroprawicy określającej się też jako sprawiedliwościowcy) wprowadził instytucję „małżeństw homoseksualnych”.
Coraz bardziej potrzebna jest polska polityka praw człowieka - jeśli nasze dzieci mają żyć w normalnym świecie. Niestety, opinia publiczna naszego kraju chwilowo zajęta jest czymś zupełnie innym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wniebowzięcie w Jerozolimie: nadzieja silniejsza od zła

2026-08-15 17:31

[ TEMATY ]

wniebowzięcie

nadzieja

w Jerozolimie

silniejsza

od zła

Vatican News

Jerozolima

Jerozolima

W Ziemi Świętej, naznaczonej wojną i podziałami, uroczystość Wniebowzięcia niesie szczególnie mocne przesłanie. Maryja staje się znakiem nadziei, że przemoc i zło nie mają ostatniego słowa, a Bożym pragnieniem dla ludzkości pozostają pokój i pojednanie – wskazuje o. Francesco Patton OFM, kustosz Ziemi Świętej w latach 2016–2025.

W komentarzu dla włoskiej agencji SIR o. Patton zwraca uwagę, że przeżywana w Jerozolimie uroczystość ukazuje Maryję jako znak nadziei, pokoju i pojednania dla Ziemi Świętej oraz całego świata zranionego konfliktami i podziałami.
CZYTAJ DALEJ

Poświęcono największą w Europie figurę Maryi. „Kieruje nas ku Bogu”

2026-08-15 15:25

[ TEMATY ]

poświęcenie

Maryja

figura

15 sierpnia

Konotopie

największa

w Europie

Vatican Media

Poświęcenie największej w Europie figury Maryi w Konotopiu

Poświęcenie największej w Europie figury Maryi w Konotopiu

Największa w Europie figura Maryi została poświęcona 15 sierpnia w miejscowości Konotopie w Polsce. Podczas uroczystości biskup Krzysztof Wętkowski podkreślił, że ponad 55-metrowy monument ma prowadzić ludzi ku Bogu jako miejsce modlitwy, podaje Vatican News.

Podziel się cytatem – powiedział biskup diecezji włocławskiej Krzysztof Wętkowski w homilii podczas Mszy świętej i poświęcenia figury Maryi w Konotopiu. Wskazał, że „ta monumentalna figura Maryi stoi w pobliżu kaplicy, w której od dziesięcioleci czczona jest Matka Boża Bolesna”. To do niej zdążają pielgrzymi z okolicznych miejscowości.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osób. To pielgrzymi wracający z Medjugorie

2026-08-16 08:28

[ TEMATY ]

wypadek

Węgry

Medjugorie

pielgrzymi

tragiczny

polski autokar

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Premier Węgier Peter Magyar poinformował w niedzielę na Facebooku o wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób, a co najmniej 10 zostało poważnie rannych. Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie podał, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia.

Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. Pojazd, jak poinformował szef węgierskiego rządu, wpadł do przydrożnego rowu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję