Można samemu w łatwy sposób przekonać się, czy słuch działa prawidłowo. Wystarczy przeanalizować kilka codziennych sytuacji i odpowiedzieć sobie na pytania:
Czy ktoś zwraca mi często uwagę, że radio lub telewizor są za głośno nastawione?
Czy podczas rozmowy telefonicznej mam często problemy ze zrozumieniem drugiej osoby?
Czy często wydaje mi się, że dużo osób niewyraźnie mówi?
Czy podczas rozmowy muszę często prosić o powtórzenie?
Czy przysłuchiwanie się rozmowie w większym gronie sprawia mi trudność?
Czy inne osoby opisują dźwięki zupełnie inaczej niż ja?
Czy mam trudności z wyraźnym słyszeniem słów aktorów i innych dźwięków w kinie lub teatrze?
Czy będąc w lesie, nie słyszę śpiewu ptaków?
Czy od czasu do czasu nie słyszę dzwoniącego dzwonka do drzwi?
Czy idąc ulicą, rozpoznaję zbliżające się pojazdy w ostatnim momencie?
Czy jeśli ktoś mówi szeptem do mojego ucha, mam trudności w zrozumieniu wypowiadanych słów?
Jeżeli chociaż na jedno z powyższych pytań odpowiedzieliśmy „tak”, to oznacza, że nasz słuch nie funkcjonuje prawidłowo. Konieczna jest jak najszybsza wizyta u lekarza laryngologa lub w gabinecie protetycznym. W przypadku zaniedbania problem pogłębi się i za kilka lat może być za późno na efektywną rehabilitację.
W Dniu Matki Uroczysko Porszewice zaprosiło mamy na specjalne świętowanie ich święta. Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kaplicy ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Porszewicach
Dziękujemy za powołanie naszych mam, bo ta ścieżka na pewno prowadzi do Nieba, choć często jest niełatwa. Niech dobry Bóg wam błogosławi, obdarza zdrowiem i szczęściem aż do Nieba! – mówił ks. Grzegorz Matynia, dyrektor Uroczyska Porszewice podczas Mszy św. w Dniu Matki.
W Dniu Matki Uroczysko Porszewice zaprosiło mamy na specjalne świętowanie ich święta. Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kaplicy ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Porszewicach. - Dziś Dzień Matki, a w Ewangelii Piotr z wyrzutem mówi do Jezusa, że tyle poświęcili dla niego, opuścili swoje rodziny, ojców, matki, poszli za nim i co z tego będą mieli? Pan Jezus tłumaczy, że z tego jeśli ktoś idzie za nim, płynie zysk – życie wieczne. Otrzymamy nagrodę w Królestwie Niebieskim. Na szczęście nie każdy jest powołany do tego, by tak radykalnie postępować. By oddać się służbie Jezusowi, służbie Ewangelii, są też inne powołania, nie tak radykalne. Jak powołanie świętego Piotra czy dzisiejszych apostołów, czyli kapłanów próbujących naśladować Jezusa. Naturalne powołanie to być żoną, mężem, matką, ojcem, babcią, dziadkiem, siostrą, bratem czy dziećmi. To nie jest tylko komórka społeczna, to jego powołanie. Każde powołanie jest po to, by człowiek doszedł do zbawienia, by idąc tą drogą zbawiał siebie i innych. Tak ważne bym ja tak żył, aby na to niebo zasłużyć. To kroczenie drogą takiego powołania jakoś wpływa na drugiego człowieka. To jest ta odpowiedzialność za zbawienie drugiego człowieka! – wskazywał w homilii ks. Matynia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.