Reklama

Kościół

Katowice: abp Skworc podziękował duchownym i świeckim posługującym w strukturach archidiecezji katowickiej

Po odczytaniu komunikatu Nuncjatury Apostolskiej w Polsce o przyjęciu przez Papieża rezygnacji abp. Wiktora Skworca, emerytowany już biskup katowicki, do duchownych i świeckich posługujących w strukturach archidiecezji katowickiej skierował słowo podziękowania.

[ TEMATY ]

abp Wiktor Skworc

Episkopat.news

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Publikujemy treść podziękowań:

Bracia i Siostry!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Drogi abp Adrianie, mój następco w posłudze biskupów katowickich.

Podziękowanie.

1. Kiedy z dniem dzisiejszym – woli papieża Franciszka - staję się biskupem emerytem czy też biskupem seniorem, przypominam sobie wejście w kapłaństwo; dzień święceń prezbiteratu i prymicji, które celebrowałem w środę wielkanocnego tygodnia. Na kilka chwil – przybył na spotkanie przy stole - ówczesny rektor seminarium duchownego abp Stanisław Szymeczki; przybył i przemówił do neoprezbitera, akcentując przede wszystkim potrzebę zachowania postawy dyspozycyjności wobec potrzeb Kościoła. Wiele razy przypomniałem sobie jego słowa, kiedy Kościół katowicki – przez swoich pasterzy – zlecał nowe zadania, obowiązki. Tak było przez pierwsze 25 lat posługi prezbitera.

Na progu drugiego 25 – lecia posługi, wezwania stawiali papieże; najpierw Jan Paweł II; potem Benedykt XVI i na końcu papież Franciszek. I wszystkim trzem pasterzom Kościoła powszechnego jestem wdzięczny z zaufanie, posłanie do Tarnowa i Katowic a teraz za zwolnienie z urzędu.

Reklama

2. Dziś – nawiązując do napisanych w ostatnim słowie pasterskim podziękowań i do wypowiedzianych w minioną niedzielę podczas pielgrzymki do MB Piekarskiej – chciałbym żywym słowem podziękować wszystkim wam tu obecnym i nieobecnym – posługującym w bogatych strukturach archidiecezji katowickiej. Wiemy, że struktury same nie działają. Działają w nich ludzie i to od nich zależy jak struktury funkcjonują i jak są oceniane. Jestem przekonany, że dominujące było i jest przekonanie, iż mamy w Kościele tylko i wyłącznie funkcję służebną, dlatego – wybaczcie, że wybiórczo – podziękuje tylko niektórym „służącym”, bo inaczej litania wdzięczności trwał niekończenie długo..

Skoro Deus Caritas est, chcę podziękować najpierw pracownikom Caritas – za codzienność i nadzwyczajne akcje. Za pomoc w czasie covidowym i teraz w czasie ukraińskiej wojny. Myślę też z wdzięcznością o naszym hospicjum i Domu św. Józefa.

Moimi najbliższymi współpracownikami – zarówno w Tarnowie jak i w Katowicach byli biskupi – współpracownicy. To im składam szczere Bóg zapłać za „grę zespołową”; za działanie i wspólną modlitwę.

Jestem wdzięczny Wydziałowi Duszpasterstwa Rodzin za troskę o przygotowanie do małżeństwa i duszpasterstwo rodzin oraz za ducha inspirującej współpracy nie tylko z diecezjami w ramach metropolii.

Podobnie dziękuje Wydziałowi Duszpasterstwa – za szerokie działanie – wszak wszystko jest duszpasterstwem zgodnie z zasadą, że salus animarum suprema lex; za podjęcie wezwania jakim było przyjęcie pracy Komisji Duszpasterstwa KEP i nowe inicjatywy.

Trudno nie wspomnieć IGM i związanych z nim środkach przekazu, zwłaszcza, że nasze sztandarowe medium GN świętuje swoje 100-lecie. Życzę następnych. Rzadko pamiętamy o Katolickim Telefonie Zaufania – jest i działa.

Pupilla oculi episcopi to seminarium duchowne. Bóg zapłać moderatorom za formację do kapłaństwa, za prowadzenie koniecznego roku propedeutycznego.

Reklama

Metropolitalny Sąd – otrzymuje podziękowanie za prowadzenie swoistego duszpasterstwa jakim jest sobotnie poradnictwo w sprawach małżeńskich.

Trudno nie wspomnieć z wdzięcznością o pobliskim kościele biskupa, o katedrze odnowionej i restaurowanej a przede wszystkim służącej budowaniu wspólnoty Kościoła poprzez liczne, ponad parafialne celebracje, umacniające wspólnoty religijne, społeczne i zawodowe. Raduje też przestrzeń kultury jaka wokół niej wyrosła.

No i temu domowi – Kurii Metropolitalnej – wszystkim tu pracującym i tworzącym klimat domu – szczere Bóg zapłać, zwłaszcza osobom życia konsekrowanego, w tym Siostrom Boromeuszkom. Bóg zapłać też wszystkim tworzącym klimat domu biskupa na ul. Domina 1; siostrom Służebniczkom i Kapelanowi.

Dziś.

3. Już kilka razy – w perspektywie dnia dzisiejszego – przeczytałem watykański dokument wydany jeszcze przez Kongregację ds. Biskupów – pod tytułem „Biskup senior”. M.in. napisano w nim, że biskup senior jest „także zawsze wielkim „orędownikiem” u Boga. Chciałbym nim być, trwając zawsze w duchu komunii z całą archidiecezjalną wspólnotą duchowieństwa i laikatu.

Życzenia.

4. A pod adresem następcy wypowiadam raz jeszcze słowa, zawarte w słowie pożegnalnym:

„Bracia i Siostry!

Reklama

Przyjmijcie mojego następcę w duchu wiary! Módlcie się za Niego i wspierajcie. Niech nas prowadzi mocą i światłem Ducha Świętego; niech w myśl swego biskupiego zawołania: „Pax Christi” - buduje w Kościele katowickim, w metropolii i na Górnym Śląsku tak wszystkim potrzebny Chrystusowy Pokój”.

A wszyscy bądźmy wierni programowi wypisanemu na katedrze: „Soli Deo honor et gloria”.

abp Wiktor Skworc

2023-05-31 17:48

Oceń: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: abp Budzik i abp Abel wspólnie modlili się o jedność chrześcijan

[ TEMATY ]

abp Wiktor Skworc

Katarzyna Artymiak

Abp Stanisław Budzik

Abp Stanisław Budzik

Metropolita lubelski abp Stanisław Budzik oraz prawosławny arcybiskup lubelski i chełmski, Abel, wspólnie modlili się o jedność chrześcijan. – Ta Eucharystia to znak, że szukamy nie tego co nas dzieli, lecz wspólnie koncentrujemy się na Tym, Który nas łączy – Jezusie Chrystusie - mówił abp Abel podczas homilii w kościele akademickim KUL.

Eucharystii przewodniczył abp Budzik, zaś prawosławny hierarcha wygłosił homilię. Msza święta wpisuje się w lubelskiego obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję