Ociepliły się nam stosunki z Rosją. W 15 minut, bo tyle trwała rozmowa Radosława Sikorskiego z Siergiejem Ławrowem. Szef polskiego MSZ przełamał lody i teraz to już będzie wszystko cacy. Nawet premier Putin się zastanowi i może przyjedzie nad Wisłę.
Koniec z prowiantem
Niniejszym ogłaszamy, że protestujący na terenie Warszawy nie mają już co liczyć na rozwożone przez straż miejską zupkę i kanapeczki, jak to było przy proteście pielęgniarek. Nawet gdyby protestujący planowali rozbić miasteczko namiotowe, to muszą liczyć na własny prowiant.
Wojciech Olejniczak zrobił się na „macho”. Lekko rozczochrany włos, obnażony tors, wymięta koszula. Mogłoby się wydawać, że będzie startował w konkursie na Mister Uniwersum, a on tylko do Parlamentu Europejskiego. Zresztą dziś to już jest coraz mniejsza różnica.
Powalająca reklama
Nawet prezes PiS Jarosław Kaczyński dał się przekonać i nawoływał, żeby głosować na PO. Reklama, jaką jego partia zafundowała Januszowi Palikotowi, jest powalająca.
W Drezdenku, podczas uroczystej peregrynacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, abp Wacław Depo wygłosił poruszające kazanie. Metropolita częstochowski przypomniał, że orędzie z 1877 roku nie jest jedynie kartą z historii, ale palącym wezwaniem do ratowania współczesnego świata poprzez różaniec i powrót do Boga.
W niedzielę 22 marca, Mszy Świętej o godzinie 10:00 przewodniczył arcybiskup Wacław Depo, przewodniczący Komisji Maryjnej przy Konferencji Episkopatu Polski. W jego słowach wybrzmiało wezwanie do głębokiej ufności i oddania się Maryi, która nieustannie prowadzi nas do swojego Syna. To właśnie Ona przypomina nam w ciszy serca: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”- ucząc posłuszeństwa, pokory i miłości, która przemienia życie.
W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.
Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.