Reklama

Niedziela Sandomierska

Konwój Miłosierdzia

Z Ostrowca Świętokrzyskiego wyruszy 4 800 paczek z niezbędną pomocą dla rodzin na Ukrainie

[ TEMATY ]

Rycerze Kolumba

Ostrowiec Świętokrzyski

#pomocdlaUkrainy

Centrum miłosierdzia

Włodzimierz Stec

Pakowanie paczek w Ostrowcu Świętokrzyskim

Pakowanie paczek w Ostrowcu Świętokrzyskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Akcję zorganizowali i koordynują Rycerze Kolumba z Ostrowca Świętokrzyskiego. Przygotowują oni 4800 paczek z niezbędną pomocą dla potrzebujących, które chcą dostarczyć jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Do tej pory zapakowana została połowa paczek. Pozostałe zostaną przygotowane przez wolontariuszy w nadchodzącym tygodniu.

Praca w Centrum Miłosierdzia podzielona jest na dwie zmiany. Do południa przychodzi młodzież z Ostrowieckich Szkół. Oprócz bardzo potrzebnych rąk do pracy, wnoszą ze sobą ogromną radość i zapał do pracy. W ostatnich dniach była to młodzież ze Szkoły Podstawowej w Częstocicach, z Zespołu Szkół nr 3 w Ostrowcu Świętokrzyskim (THM), z Katolickiego Zespołu Edukacyjnego, a także uczniowie ze Szkolnego Koła Caritas przy Publicznej Szkole Podstawowej nr 1.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Natomiast w godzinach popołudniowych ich miejsce zajmują dorośli wolontariusze. Do pomocy przy pakowaniu przychodzą także mieszkający w mieście obywatele Ukrainy, aby swoją pracą pomóc rodakom którzy zostali w ogarniętej wojną ojczyźnie.

W paczkach znajdują się artykuły pierwszej potrzeby, takie jak szczoteczki i pasty do zębów, mydła w płynie, pianki do golenia. Jeśli zaś chodzi o artykuły spożywcze to głównie żywność o długim terminie przydatności jak kasze, ryże, zupki błyskawiczne.

Wojna w Ukrainie wciąż trwa, coraz więcej osób potrzebuje naszej pomocy. Nie możemy pozostać obojętni, dlatego jako Rycerze Kolumba ruszyliśmy z akcją, której celem jest przygotowanie paczek, na łączną kwotę 550 000 zł – zauważa Włodzimierz Stec, jeden z Ostrowieckich Rycerzy Kolumba.

Pieniądze pochodzą z Funduszu Solidarności z Ukrainą, który został uruchomiony wewnątrz organizacji już 36 godzin od momentu zaognienia się konfliktu za naszą wschodnią granicą. Jak zaznaczają, nie jest to ich ostatnia akcja pomocowa. Niestrudzenie będą budować ten most miłosierdzia, łączący nas z sąsiadami, potrzebującymi pomocy.

2022-12-04 07:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dominikanin z Fastowa: pomoc Polaków to nowy cud rozmnożenia chleba

„Pomoc Polaków dla Ukraińców jest jak nowy cud rozmnożenia chleba, mamy u was dożywotni dług wdzięczności” – powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim o. Misza Romaniw, dominikanin z położonego niedaleko stolicy Fastowa. Od początku wojny zakonnicy zajmują się organizacją transportu uchodźców do Polski oraz pomocą materialną dla potrzebujących na miejscu.

Wspólnie z saletynami dominikanie sformowali niedawno grupę uchodźców, która wyruszyła z Krzywego Rogu w stronę polskiej granicy. Łącznie z Fastowa, Białej Cerkwii i Hostomela wyjechało dzięki nim prawie 1,2 tys. osób. Codziennie wydają posiłki i paczki dla ponad 200 rodzin wielodzietnych oraz setek osób samotnych i chorych.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Przepis na upadek rolnictw w Europie

2026-01-10 11:57

[ TEMATY ]

Unia Europejska

protesty

Mercosour

PAP/Paweł Supernak

Po tym jak z UE została wyprowadzona produkcja przemysłowa do Azji, po umowie z Mercosur ten sam proces rozpocznie się w sektorze rolno-spożywczym. Deindustrializacja Europy już jest faktem, a teraz grozi nam deagraryzacja. Staczamy się po równi pochyłej do utraty bezpieczeństwa żywnościowego.

W latach 80. i 90. XX wieku polskie szklarnie pękały w szwach od hodowli nie tylko pomidorów, ale także kwiatów ciętych. Kwiaty były masowo uprawiane w Europie, ale dostęp do taniej siły roboczej sprawił, że od 60 do 80% hodowli kwiatów zostało wyeksportowanych poza UE. Dziś jest inaczej, bo sprzedawane w klasycznych kwiaciarniach i na straganach goździki pochodzą z Kolumbii, a gerbery – z Kenii lub Etiopii. Wszystkie kwiaty trafiają transportem lotniczym do Holandii, a stamtąd są przywożone ciężarówkami do Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję