Już za tydzień w całej Polsce będziemy obchodzić pierwszy Dzień Dziękczynienia. Z tej okazji w niedzielę 1 czerwca, w samo południe, przed Świątynią Opatrzności Bożej w Warszawie Prymas Polski kard. Józef Glemp i abp Kazimierz Nycz odmówią symboliczny Akt Dziękczynienia za wolną Polskę. Potem zostanie odprawiona uroczysta Msza św. także z udziałem biskupów innych diecezji. Taca zebrana w tym dniu we wszystkich kościołach kraju zostanie przeznaczona na powstające Centrum Opatrzności Bożej, czyli Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, Panteon Wielkich Polaków oraz Świątynię Opatrzności Bożej.
Ruszyła już kampania promocyjna Dnia Dziękczynienia: „Dziękuję ci...”, w którą włączyły się Telewizja Polska i Polskie Radio. W mediach pojawią się spoty reklamowe przedstawiające Polaków w różnym wieku, którzy dziękują swoim bliskim za różne sprawy. Także do wszystkich parafii w Polsce zostały wysłane materiały promocyjne. - Chcemy, aby do każdego Polaka dotarło przesłanie Dnia Dziękczynienia, by każdy mógł włączyć się materialnie bądź duchowo w budowę narodowego wotum wdzięczności - mówi Piotr Gaweł, członek zarządu Centrum Opatrzności Bożej.
Uruchomiony również został społecznościowy portal internetowy www.dziekuje.pl, który został stworzony przez zespół wspierany przez Kubę Sufina, redaktora naczelnego TVN24.pl. Wreszcie, z okazji pierwszego Dnia Dziękczynienia abp Kazimierz Nycz skierował list duszpasterski do odczytania w kościołach całej Polski 1 czerwca. - Dzień Dziękczynienia to czas, kiedy można się na chwilę zatrzymać i popatrzeć na świat, który nas otacza, na jego piękno, ludzi, przyrodę, i podziękować tym, którzy niosą nam dobro i uśmiech. Dlatego dziś chciałbym powiedzieć: dziękuję, że jesteście, że trwacie w polskim Kościele, wspieracie go i modlicie się - pisze abp Nycz.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Zwracając się do Polaków podczas audiencji ogólnej, Papież przypomniał dziś postać bł. ks. Władysława Findysza, pierwszego beatyfikowanego męczennika prześladowań komunistycznych w Polsce - informuje Vatican News. Oto kim był, kapłan, o którym Leon XIV mówi, że „jego świadectwo przypomina, że cywilizację miłości buduje się przebaczając i zwyciężając zło dobrem”.
Losy bł. ks. Władysława Findysza pokazują skalę nienawiści komunistów wobec Kościoła. Fałszywie oskarżony o zmuszanie ludzi do praktyk religijnych, został skazany na dwa i pół roku więzienia. W czasie uwięzienia był poddawany fizycznemu i psychicznemu znęcaniu, a władze uniemożliwiły mu zaplanowaną operację raka przełyku. Zwolniony w stanie skrajnego wycieńczenia, zmarł kilka miesięcy później w opinii świętości. „Ani więzienie, ani śmierć nie odłączyły go od Chrystusa i od owiec, które zostały mu powierzone – pisał o nim papież Franciszek w liście z okazji 50-lecia jego męczeńskiej śmierci – Błogosławiony Władysław niech będzie dla wszystkich kapłanów wezwaniem do wierności, do świętości i do całkowitego oddania w codziennej posłudze Chrystusowi i braciom. Dla wszystkich wiernych niech będzie znakiem i przykładem zawierzenia Bogu i radykalnego przywiązania do Chrystusa i do wartości, które w Ewangelii proponuje wszystkim ludziom”.
Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)
Pobudka o czwartej rano, prezent na 50. urodziny i wspomnienia sięgające czasów, gdy Karol Wojtyła był jeszcze kardynałem. Przy grobie św. Jana Pawła II spotykają się pielgrzymi z Polski i Brazylii, a wraz z nimi różne pokolenia. Ci, którzy pamiętają Papieża, przekazują swoje wspomnienia młodym. Ci zaś zaczynają odkrywać Jana Pawła II już nie tylko z opowieści rodziców.
Bernada przyjechała do Rzymu z trojgiem dzieci. W dniu 50. urodzin dostała od nich prezent, o którym marzyła od lat - Mszę św. przy grobie Jana Pawła II. „Właściwie to dzieci mnie tutaj przywiozły. Zrobiły mamie niespodziankę” - mówi. Na Eucharystię trzeba było wstać wcześnie. „To było silniejsze. Czekaliśmy na ten moment tyle lat” - opowiada ze łzami w oczach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.