Reklama

Gadu-gadu z księdzem

Głupia wiara?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Wstydzę się mojego ojca. Moje koleżanki śmieją się ze mnie, a właściwie z niego. Mój ojciec nie pije alkoholu, nie pali papierosów, a jego największym nałogiem jest kościół i modlitwa. Chodzi codziennie do kościoła, odmawia całą masę różnych modlitw. Jest przy tym wiecznie smutny, zgorzkniały i zdenerwowany na cały świat. Według niego, wszyscy ludzie są podli, głupi i grzeszni. Najgorsze, że ten na pozór pobożny człowiek jest nie do zniesienia w domu. Potrafi zmieszać z błotem moją mamę i wyzwać ją od najgorszych. Nas, czyli mnie i siostrę, najchętniej wysłałby do piekła. Nie cierpię go i nie mogę zrozumieć, jak człowiek, który tyle się modli, może być tak fałszywy i zły. Czy wiara może być aż tak ślepa i głupia?
K.S.

W Piśmie Świętym uderzyło mnie kiedyś sformułowanie, że diabeł też wierzy. On wie, że Bóg istnieje, że jest wszechmocny i miłosierny, on zna wszystkie prawdy wiary, ale nie naśladuje Boga, a wręcz stara się Go ośmieszyć. Toteż nie wystarczy mówić, że się wierzy, trzeba się ciągle pytać, czy moja wiara jest dojrzałą wiarą, taką, jakiej pragnie dla nas Bóg? A jakiej wiary pragnie dla mnie Jezus? Przede wszystkim takiej, która jest naśladowaniem Jezusa w całym moim życiu. Wiara przecież nie jest jedynie zespołem praktyk religijnych ani pięknie skomponowanych modlitw - wiara jest po prostu całym moim życiem, moją modlitwą i moimi relacjami z ludźmi, moją pracą i moim odpoczynkiem. Ostatecznym sprawdzianem dojrzałości wiary jest miłość. Ona weryfikuje dojrzałość moich spotkań z Bogiem i mojej modlitwy. To prawda, że wiara umacnia się poprzez modlitwę, ale można się modlić źle, można wypowiadać mnóstwo formułek i nie myśleć o Bogu. Zaskoczyło mnie kiedyś świadectwo chłopaka, który został uwolniony od złego ducha. W czasie zniewolenia chłopiec ten udawał się nawet na Mszę św., żeby tam pośmiać się z rzeczy świętych. Opowiadał mi, że w takim stanie ducha przyjął nawet sakrament bierzmowania i była to dla niego okazja do kpiny z Pana Boga. Sama widzisz, że zewnętrzne uczestnictwo w praktykach religijnych i praktykowanie modlitwy nie czyni jeszcze z człowieka dojrzałego chrześcijanina. O tym decyduje serce i miłość. Tego najprawdopodobniej zabrakło Twemu tacie. Spróbuj pokonać lęk i wstyd i pogadaj o całej tej sytuacji z jakimś duszpasterzem, który może zna Twojego tatę i ma na niego wpływ. Twój tato bardzo potrzebuje mądrego kierownika duchowego. A czy wiara może być głupia? Oj, tak! Pamiętasz ewangeliczną przypowieść o pannach mądrych i głupich? Wszystkie czekały na Oblubieńca, ba, nawet wszystkie były pannami, ale gotowe na spotkanie były tylko te mądre. Nieroztropne panny nie spotkały Oblubieńca, bo były głupie. Głupota w wierze może sprawić, że ktoś nie zauważy Boga obecnego w drugim człowieku, nawet w tym najbliższym. Proszę Cię, aby życie Twojego taty nie było dla Ciebie argumentem przeciwko wierze. Oby Duch Święty wyprostował Wasze drogi w wierze.

Na listy odpowiada ks. dr Andrzej Przybylski, duszpasterz akademicki z Częstochowy.
Zachęcamy naszych Czytelników do dzielenia się wątpliwościami i pytaniami dotyczącymi wiary. Na niektóre z nich postaramy się znaleźć odpowiedź. Można napisać w każdej sprawie: pytania@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Francja/ Kobieta kapitanem samolotu papieża; to wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów

2026-09-26 20:30

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Clemence Coussonneau jest kapitanem samolotu francuskich linii, którym papież Leon XIV leci z Paryża do Lourdes w sobotę. Pilotka przywitała na pokładzie papieża, jego współpracowników i wysłanników mediów.

Podziel się cytatem To wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów. Dziennikarze zwracają uwagę na wymowę tego wyboru osoby za sterami papieskiego samolotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję