Reklama

Niedziela Przemyska

Przemyśl: 180. rocznica urodzin św. Józefa Sebastiana Pelczara

Niewątpliwie jest to chluba naszej przemyskiej archidiecezji. Biskup, który był z nią związany jako biskup ćwierć wieku, a więc duży odcinek czasu i pozostawił piękny ślad w naszej archidiecezji – mówi abp Adam Szal, metropolita przemyski w dniu 180. rocznicy urodzin św. bp. Józefa Sebastiana Pelczara.

Mal A. Bosak/fot. Grażyna Kołek

Józef Sebastian Pelczar

Józef Sebastian Pelczar

– Miał pewne ideały, pewne moce, które pomagały mu zdobyć świętość. Przede wszystkim było to umiłowanie Najświętszego Serca Pana Jezusa, także umiłowanie Eucharystii, umiłowanie Matki Bożej w tajemnicy Jej Niepokalanego Poczęcia i w tajemnicy także Królowej Polski. I ostatnia rzecz bardzo ważna i bardzo pomagająca świętemu biskupowi to synowska cześć wobec Stolicy Apostolskiej, wobec każdorazowego papieża – zaznacza metropolita przemyski. W jego odczuciu te wszystkie cechy były wówczas i są nadal ważne i godne naśladowania.

Abp Szal podkreśla także zaangażowanie św. Józefa Sebastiana Pelczara na rzecz powstania Związku Katolicko-Społecznego, czyli dzisiejszej Akcji Katolickiej. – Jego pragnieniem było to, aby ten związek połączony z Bractwem Matki Bożej Królowej Polski był w każdej parafii – zauważa ordynariusz przemyski. – Chciał ożywić ludzi świeckich. Chciał ich zmotywować, formować i uczynić współodpowiedzialnymi za los Kościoła – dodaje.

Reklama

Hierarcha mówiąc o św. Józefie Sebastianie Pelczarze stawia go za wzór pracowitości. – Do dzisiaj możemy podziwiać jego zapiski tworzące jakby kronikę jego życia, gdzie dzień po dniu odnotowywał swoje czynności duszpasterskie i liczne spotkania – mówi arcybiskup.

Nie każdy wie, a wyraźnie zaznaczają to biografowie, że św. Józef Sebastian Pelczar złożył specjalny ślub „niemarnowania czasu”. – On potrafił w pełni wykorzystywać ten czas, jaki Pan Bóg mu dał na dyspozycji – mówi metropolita przemyski. – Myślę, że jest to postać, którą trzeba się chlubić. Jestem też przekonany, że wspiera nas w tajemnicy świętych obcowania, tam z nieba i pomaga nam także przeżyć te najtrudniejsze momenty – dodaje hierarcha.

Metropolita przemyski zaznacza także, że widzialnym znakiem bp. Pelczara jest obecność w wielu miejscach, w tym także w domu biskupów przemyskich, sióstr ze Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, zwanego sercankami.

Reklama

Z kolei perełką i miejscem szczególnego kultu św. Józefa Sebastiana Pelczara w archidiecezji przemyskiej jest świątynia w Korczynie, czyli w miejscowości jego urodzenia, która powstała właśnie dzięki jego staraniom. – Jest to jeden z piękniejszych kościołów w diecezji. Sam był bardzo zainteresowany budową tego kościoła. Razem z architektem odwiedzał go po to, żeby popatrzeć jak idą prace – przypomina arcybiskup.

Na uwagę zasługują wizytacje kanoniczne w ówczesnej diecezji przemyskiej, w czasie których bp Pelczar odwiedzał także świątynie bratniego Kościoła grekokatolickiego. – Ale w perspektywie Dnia Judaizmu warto wspomnieć, że także był witany podczas wizytacji przez przedstawicieli religii mojżeszowej, przez rabinów, którzy wychodzili na jego przywitanie z Torą – przypomina abp Szal.

– Niech św. Józef Sebastian Pelczar wspiera nas wszystkich. Zachęcam do przeżywania tej pięknej postaci, do wgłębiania się w teksty, które on po sobie pozostawił – apeluje w 180 rocznicę urodzin świętego biskupa Pelczara abp Adam Szal. – Bowiem bogactwo, które pozostawił po sobie jest depozytem, z którego zechciejmy korzystać – dodaje.

Święty biskup Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie nie tylko ogromną spuściznę duchową w postaci diecezjalnych statutów synodalnych czy listów pasterskich, ale także materialną, bo rozbudował Wyższe Seminarium Duchowne w Przemyślu.

Biskup Pelczar zmarł w opinii świętości 28 marca 1924. Zarówno jego beatyfikacji (1991) jak i kanonizacji (2003) dokonał św. Jan Paweł II.

2022-01-18 09:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apel duszpasterza z Przemyśla: uchodźcy potrzebują psychologów

2022-05-16 18:34

Karol Porwich/Niedziela

Musimy być gotowi na drugą falę uchodźców – powiedział KAI ks. Marek Machała, z ramienia archidiecezji przemyskiej odpowiedzialny za pomoc uchodźcom z Ukrainy. Jego zdaniem, obecnie kluczowym wyzwaniem jest zapewnienie im opieki psychologicznej, bo niemal wszyscy są w stanie stresu pourazowego.

Ks. Marek Machała, który jest duszpasterzem rodzin archidiecezji przemyskiej przestrzega, że kryzys migracyjny jest procesem długotrwałym i nie rozwiązuje się go w ciągu paru tygodni. Potrzebna jest też duża cierpliwość oraz gotowość na to, że z uchodźców będą „wychodzić” różne emocje.

CZYTAJ DALEJ

"Powołany" - kapłaństwo to nie zawód

2022-04-29 10:59

Niedziela Ogólnopolska 19/2022, str. 62

[ TEMATY ]

film

powołanie

Archiwum twórców filmu

Film pokazuje, że kapłaństwo nie jest zawodem, ale powołaniem. w roli księdza wystąpił znany aktor Marcin Kwaśny

Film pokazuje, że kapłaństwo nie jest zawodem,
ale powołaniem. w roli księdza wystąpił znany aktor
Marcin Kwaśny

W ciągle przeobrażającym się świecie można zauważyć stałą tęsknotę za fundamentalną wartością miłości. Nie sposób również żyć bez chociaż małej dawki wartości duchowych, dlatego nieustannie poszukujemy szkół, praktyk, które mają nam pomóc rozwijać nasze wewnętrzne życie.

Film Powołany w reż. Jana Sobierajskiego w swojej pierwszej warstwie ukazuje nam zamożną, prosperującą według współczesnych mód rodzinę, która z racji „kolędy” gości w swoim domu księdza (Marcin Kwaśny). Już od chwili przybycia kapłana wyczuwamy jakieś dziwne skrępowanie i ironiczną, lekceważącą powierzchowność. Kapłan przybywa na zaproszenie pani domu (Marta Lewandowska), pozostali domownicy nie są jednak entuzjastami tych odwiedzin ani „kościółkowego” życia. Można powiedzieć: typowe wielkomiejskie życie.

CZYTAJ DALEJ

Majowa wędrówka szlakiem sanktuariów maryjnych Ukrainy: Sanktuarium Matki Bożej Piastunki Ludzkich Nadziei

2022-05-17 07:02

[ TEMATY ]

sanktuarium

Ukraina

© Copyright © 1991-2022 Archidiecezja Lwowska Kościoła rzymskokatolickiego

Jesteśmy już za połową naszej wędrówki po ziemi ukraińskiej. Wpatrzeni w postać Najświętszej Maryi Panny wołamy każdego dnia o dar pokoju. Dziś zatrzymujemy się w Stryju, gdzie w kościele pw. Narodzenia NMP czczona jest Piastunka Ludzkich Nadziei.

Początki tego kościoła sięgają jeszcze pierwszej połowy XV wieku, stąd stanowi on najcenniejszy zabytek miasta. Już w latach dziewięćdziesiątych XIII stulecia Stryj uchodził za ważne centrum handlowo - rzemieślnicze. W kwietniu 1886 roku miasto zostało spustoszone przez wielki pożar, zniszczeniu uległ też wtedy kościół a wraz ze świątynią spłonął obraz przedstawiający tajemnicę Narodzenia NMP. Kościół został odbudowany w stylu neogotyckim i konsekrowany w 1894 roku. W 1935 roku lwowski arcybiskup Bolesław Twardowski dokonał koronacji wizerunku Matki Bożej Stryjskiej, znajdującej się w głównym ołtarzu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję