Reklama

50. wieczór z Aleksandrem Markowskim

Sercem i duszą śpiewane

Niedziela Ogólnopolska 28/2004

Uczestnicy 50. Wieczoru z Aleksandrem Markowskim

Uczestnicy 50. Wieczoru z Aleksandrem Markowskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patriotyzm, Ojczyzna, duma narodowa, honor... Jakże archaicznie brzmią te słowa zwłaszcza dla młodego pokolenia.
Odnajdywanie na nowo ich treści i wagi stanowi dla naszego pokolenia wyzwanie czasu i pilną potrzebę chwili. Coraz rzadziej kultywuje się w rodzinach narodowe tradycje, a szkolny program nie kształtuje narodowego ducha. Rodzina jest pierwszym przekazicielem wartości, postaw, treści religijnych i kulturowych. Jest szkołą patriotyzmu. Dzisiaj stoi przed trudnym egzaminem. To ona daje młodym korzenie - moralność, patriotyzm, umiłowanie Boga i Ojczyzny oraz skrzydła - wiarę, ideały, wartości. Tym, co przez wieki jednoczyło rodzinę i społeczeństwo, są pieśni patriotyczne zakorzenione w tradycji polskiego narodu. Dzisiaj to one przypominają naszą historię.
Patriotyzm, Ojczyzna - te słowa nabierają szczególnej barwy i dźwięku podczas częstochowskich poetycko-muzycznych spotkań religijno-patriotycznych - Wieczorów zapomnianej piosenki, gdzieś pod sercem ukrytej. Twórcą Wieczorów, będących ewenementem w skali kraju, a może i świata, jest Aleksander Markowski - artysta malarz, strażnik narodowych pamiątek, pedagog wielu pokoleń częstochowian, niezłomny społecznik, wierny sobie. Entuzjasta polskiej pieśni, bo - jak twierdzi - „Polski śpiew integrował rodzinę i społeczeństwo, uczył prawdziwej historii Polski, przypominał o naszych zwycięstwach, dlatego w czasach PRL-u trzeba było go zlikwidować, aby zdezintegrować polską rodzinę i społeczeństwo, odebrać narodowi pamięć o zwycięstwach, odebrać mu honor i godność”. Umiłowanie Boga, Ojczyzny, piękna, śpiewu Aleksander Markowski wyniósł ze wspaniałego domu rodzinnego, gdzie na co dzień pielęgnowano ducha patriotycznego. Jak wspomina: „Od dawna zbieram stare, często zapomniane pieśni i piosenki. Wielu nauczyła mnie mama. Kiedyś wspólne rodzinne śpiewanie było czymś oczywistym”. Znamienne są słowa wypowiedziane do Pana Aleksandra podczas Jubileuszowego Wieczoru przez Alicję Pabjasz: „Tylko z dobrego gniazda wynosi się i wciąż podaje dalej tyle Miłości, Wiary i Ojczyzny”.
Kto choć raz przeżył taki niedzielny Wieczór, gdzie w blasku świec utonął polonez Ogińskiego Pożegnanie Ojczyzny czy Mazurek Chopina; gdzie lekcją nr 1 jest deklamowany przez dzieci Katechizm Polskiego Dziecka - zapomnianego już w szkołach - W. Bełzy; gdzie serce rośnie, gdy z ust młodzieży i dzieci brzmią zwrotki: Boże, coś Polskę, Z dawna Polski Tyś Królową, My, Pierwsza Brygada, Kresowe Dzieci... kto usłyszał słowa świadków z Sybiru, walki oddziałów AK, które wypełniają „białe plamy historii”, kto odkrywał na nowo w unikatowych śpiewnikach dziedzictwo polskiej kultury - ten odkryje, że „to Polska właśnie”. Refleksje A. Markowskiego przypominające losy naszej Ojczyzny stanowią, zwłaszcza dla licznie przybyłej młodzieży, niezapomnianą lekcję historii. Każdy Wieczór to ocalanie polskości, to odpowiedź na wołanie naszego Rodaka Ojca Świętego Jana Pawła II: „Zanim odejdę - proszę Was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością, abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili, abyście nie podcinali tych korzeni, z których wyrastamy”. Bogactwo treści, starannie przygotowana scenografia, galeria obrazów, muzyka klasyczna - to wszystko sprawia, że Wieczory, na które zjeżdżają patrioci z całej Polski, aby zaczerpnąć z nich ducha polskości, są także źródłem doznań intelektualnych i artystycznych.
Dołączając się do serdecznych życzeń, jakie otrzymał Pan Markowski od uczestników spotkania z okazji 50. Jubileuszowego Wieczoru, i dziękując Pomysłodawcy i Autorowi spotkań za jego niezłomną postawę, bo „kto drugi tak bez świata oklasków zgodzi się iść w taką obojętność” (Testament mój, Juliusz Słowacki) - życzymy Panu Aleksandrowi obfitości Bożych łask, opieki Królowej Polski, wytrwałości w walce o polskość oraz wielu naśladowców, a nade wszystko - by pieśń stojąca na straży pamięci narodu wzniecała jego ducha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie! Spraw, by moje było sercem pełnym wdzięczności i życzliwości

2026-10-15 12:00

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Człowiek o sercu wdzięcznym, jest też człowiekiem życzliwym. Nie ma w nim zazdrości. Nie zastawia pułapki na drugiego. Chętnie dzieli się z innymi tym, co posiada.

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Jezusa - nauczycielką wiernych wszystkich czasów

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Drodzy bracia i siostry,
W toku katechez, które pragnąłem poświęcić Ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobietom średniowiecza, chciałbym także zatrzymać się nad niektórymi świętymi kobietami i mężczyznami, którzy zostali ogłoszeni doktorami Kościoła ze względu na swe wybitne nauczanie. I dziś chcę rozpocząć krótką serię spotkań, aby dopełnić przedstawianie doktorów Kościoła.

Rozpoczynam od świętej, która stanowi jeden ze szczytów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów - Teresy od Jezusa. Urodziła się w Avili, w Hiszpanii, w 1515 r. jako Teresa de Ahumada. W swej autobiografii ona sama podaje kilka szczegółów ze swego dzieciństwa: narodziny z „rodziców cnotliwych i bogobojnych”, w licznej rodzinie, w której miała dziewięciu braci i trzy siostry. Jeszcze jako dziecko, mając niespełna 9 lat, lubiła czytać żywoty niektórych męczenników, które wzbudziły w niej pragnienie męczeństwa do tego stopnia, że zaimprowizowała krótką ucieczkę z domu, aby umrzeć jako męczennica i pójść do Nieba (por. „Księga życia” 1,4); „Chcę widzieć Boga” - mówiła jako mała dziewczynka rodzicom. Kilka lat później Teresa opowie o swych lekturach z czasów dzieciństwa i potwierdzi, że odkryła prawdę, którą streszcza w dwóch podstawowych zasadach: z jednej strony „fakt, że wszystko, co należy do tego świata, przemija” i z drugiej strony, że tylko Bóg jest „zawsze, zawsze, zawsze” - temat, który powraca w najsłynniejszym wierszu: „Nie trwóż się, nie drżyj. Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł, Ma szczęścia zdrój: Bóg sam wystarcza”. Osierocona przez matkę, gdy miała 12 lat, poprosiła Najświętszą Maryję Pannę, aby została jej matką (por. „Księga...” 1, 7).
CZYTAJ DALEJ

Watykański dokument “Droga nadziei” już w języku polskim

2026-10-15 20:39

[ TEMATY ]

Watykan

dokument

Droga nadziei

@Vatican Media

Watykan

Watykan

Z okazji rocznicy soborowej Deklaracji, która otworzyła nowy rozdział w historii relacji między katolikami a wyznawcami innych religii, Dykasterie Nauki Wiary, ds. Popierania Jedności Chrześcijan oraz ds. Dialogu Międzyreligijnego opublikowały dokument „Droga nadziei”. Obecnie Stolica Apostolska opublikowała także wersję dokumentu w języku polskim.

W sześćdziesiątą rocznicę Deklaracji soborowej Nostra aetate trzy dykasterie Kurii Rzymskiej – Nauki Wiary, ds. Popierania Jedności Chrześcijan oraz ds. Dialogu Międzyreligijnego – opublikowały 16 września Drogę nadziei, Notę, zatwierdzoną przez Leona XIV 22 czerwca tego roku. Przypomina ona najważniejsze etapy dialogu po Nostra aetate, oceniając jego wyzwania i osiągnięcia oraz wytyczając perspektywy na przyszłość. Wszystko po to, aby na nowo ukazać przesłanie ponadczasowe: Kościół odrzuca jako obcą duchowi Chrystusowemu wszelką dyskryminację czy prześladowanie stosowane ze względu na rasę czy kolor skóry, na pochodzenie społeczne czy religię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję