Reklama

Na tropach sensu

Składanka

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Puzzle to gra, w której z rozsypanych elementów składa się załączony obrazek. Tym trudniejsza - im liczniejsze detale. Wielce oporna, wymagająca mozołu, wyobraźni i cierpliwości, gdy znika wzorzec, a dla utrudnienia podsuwane bywają mylące szczegóły i uwagę rozpraszają kłamliwe sugestie.
Z milionów impulsów informacyjnych, od urodzenia po kres, składana jest osobowość: charakter, wiedza, sprawność intelektualna - wreszcie zrozumienie sensu istnienia i wola działania. Rośnie człowiek. Ogrom danych, dostarczanych w zawrotnym tempie z przeróżnej jakości źródeł, wymaga dyscypliny w selekcjonowaniu, analizowaniu, sprawdzaniu sensu, aby móc zrealizować "składankę" bytu. Pierwowzór istnieje. W Dekalogu. W Ewangelii. W przypomnieniach Lourdes, Fatimy, Akita, Kibeho, San Nicolas, wenezuelskiej Betanii i wielu, wielu innych. Zatem jedna przeszkoda znika. Tylko teoretycznie, bowiem pojawiają się bałamucące, zamienne widoczki "uniwersalnych wartości", zależne od aktualnego interesu ich twórców lub - litościwiej - od poziomu rozumienia rzeczywistości. A skupienie na trudnych wyborach zostaje zakłócone pokusami pochodzącymi z dusznego arsenału dogmatów materializmu: relatywizmem, hedonizmem. Ze znanymi efektami. Wyniki - te spektakularnie nagłaśniane i te zatruwające systematycznie jakość codzienności - znamy prawdopodobnie wszyscy. Wszyscy, którzy nie zamykają się za murem iluzji, nie żywią strzępkami wiedzy, nie układają puzzli według egocentrycznych, koślawych, "pragmatycznych" szkiców.
"Pragmatycy powiadają, że człowiek ma wierzyć w to, co musi, i nie przejmować się Absolutem. Taka filozofia stanowi w gruncie rzeczy werbalny paradoks. Pragmatyzm to kwestia ludzkich potrzeb; a jedną z pierwszych takich potrzeb jest być czymś więcej niż pragmatykiem" (G. K. Chesterton).
Chyba że zrzekliśmy się przywileju wiedzy, wyobraźni i marzeń sięgających poza horyzont doczesności. Ale wtedy spektakle darcia szat nad skutkami demonicznych przyczyn wyglądają - przyznajmy - żałośnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W opactwie benedyktynek w Staniątkach powstaje film o św. Faustynie

2026-10-26 14:53

[ TEMATY ]

film

św. Faustyna

Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach FB

W opactwie mniszek benedyktynek w Staniątkach realizowane są zdjęcia do polsko-amerykańskiego filmu „Między ciszą a szeptem”, opowiadającego o życiu św. siostry Faustyny Kowalskiej. W tytułową postać wcieli się Maria Kowalska, a bł. ks. Michała Sopoćkę zagra amerykański aktor Neal McDonough. Reżyserem produkcji jest Michał Kondrat.

O wyborze opactwa na miejsce realizacji filmu poinformowały benedyktynki ze Staniątek za pośrednictwem mediów społecznościowych. „Trochę nie do pomyślenia, ale właśnie nasz klasztor został wybrany na realizację filmu o tej niezwykłej Apostołce Bożego Miłosierdzia” - napisały siostry, udostępniając informację przekazaną przez producenta.
CZYTAJ DALEJ

Zakonnica i matka czworga dzieci

[ TEMATY ]

matka

zakonnica

myśli

bł. Celina Borzęcka

Archiwum Sióstr Zmartwychwstanek

Celina i Jadwiga Borzęckie

Celina i Jadwiga Borzęckie

Pochodziła z ziemiańskiego rodu herbu Dołęga. Była żoną, matką, babcią i zakonnicą. Celina z Chludzińskich Borzęcka urodziła czworo dzieci, z których dwoje zmarło we wczesnym dzieciństwie. Wraz z córką Jadwigą założyła zgromadzenie sióstr zmartwychwstanek.

Małżeństwo Celiny z Józefem Borzęckim było szczęśliwe, choć bywały trudne chwile. Za pomoc udzielaną powstańcom styczniowym została w 1863 r. osadzona wraz z kilkumiesięczną córeczką Jadwigą w więzieniu w Grodnie. Po śmierci męża Celina wraz z córkami wyjechała do Włoch, gdzie spotkała o. Piotra Semenenko, współzałożyciela zmartwychwstańców, który stał się jej kierownikiem duchowym, a także młodszej córki, Jadwigi. Starsza córka, Celina, poślubiła Józefa Hallera, a matka z Jadwigą założyły habity zakonne. Jesienią 1891 r. Matka Celina otworzyła pierwszy dom w Kętach. Kolejne były w Częstochowie i Warszawie. Przeżyła boleśnie śmierć swojego kierownika duchowego, a później 43-letniej córki Jadwigi. Błogosławiona Celina Borzęcka CR była niezwykłą kobietą, która połączyła w swojej biografii życie rodzinne z zakonnym, stając się swoistym fenomenem w historii Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Co Kościół w Polsce mówi nt. kremacji?

2026-10-27 07:38

[ TEMATY ]

kremacja

Joanna Popławska/Niedziela

Watykan dopuszcza przechowywanie niewielkiej części prochów zmarłego pod warunkiem, że nie oznacza to odrzucenia prawdy o zmartwychwstaniu duszy i ciała. Polskie prawo jednak wciąż na to nie pozwala. Episkopat nie może zatem aplikować watykańskich zmian.

W Kościele katolickim 1 listopada obchodzona jest uroczystość Wszystkich Świętych, a 2 listopada - Dzień Zaduszny, kiedy wspomina się zmarłych wiernych. Także w Kościele ewangelickim 1 listopada jest Dniem Pamiątki Umarłych. W polskiej tradycji to czas szczególnej pamięci o tych, którzy odeszli i nawiedzania ich grobów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję