Reklama

Wielki Papież

Niedziela Ogólnopolska 34/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przygotowując przed dwoma laty w tygodniku "Niedziela" numer jubileuszowy z okazji 80. rocznicy urodzin Ojca Świętego, redakcja nie miała wątpliwości, aby tuż pod winietą napisać dużą czcionką tytuł: JAN PAWEŁ II WIELKI. Taki również tytuł nosił cykl artykułów opublikowanych w tym czasie w "Niedzieli", których autorem był nasz redakcyjny kolega ­ Czesław Ryszka. Dzisiaj ukazała się jego obszerna książka (600 stron) pod takim właśnie tytułem: "Jan Paweł II Wielki" ..

LIDIA DUDKIEWICZ: ­ Jesteśmy świadkami najdłuższego pontyfikatu XX wieku, a wkrótce, jak Bóg pozwoli, drugiego co do czasu trwania w dziejach papiestwa. Jednak nie sama długość sprawowania urzędu wpłynęła na to, aby określić ten pontyfikat słowem: "wielki" . Pamiętamy, że jako pierwszy użył tego określenia kard. Paul Poupard, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury, gdy na zakończenie obchodów 20-lecia pontyfikatu powiedział, iż jest przekonany i z całego serca przyznaje Ojcu Świętemu tytuł, który z pewnością nada mu historia: Jan Paweł II ­ Wielki. Co dla Pana oznacza ten przydomek?

CZESŁAW RYSZKA: ­ Jest to dla mnie wyraz pewności, że pontyfikat Jana Pawła II jest faktycznie największym darem Bożej Opatrzności dla Kościoła i świata w naszych czasach. Choć przydomki nadają wielkim ludziom przyszłe pokolenia, już teraz tak katolicy, jak i wyznawcy innych religii ­ wszyscy ludzie dobrej woli zatroskani o przetrwanie świata dostrzegają wielkość nauczania Jana Pawła II, nazywanego Sumieniem Świata, Świadkiem Naszych Czasów, Darem Niebios, Papieżem Praw Człowieka, Apostołem XX Wieku, Obrońcą Uciśnionych, Robotnikiem Bożym, Pielgrzymem Wolności, Proboszczem Świata, Białym Ojcem, Papieżem Powszechnym, Papieżem Trzeciego Tysiąclecia...

­ Co znaczy być Papieżem Wielkim? Kto w przeszłości zasłużył na taki przydomek?

­ W zasadzie historia nadała przydomek "wielki" tylko dwom papieżom. Pierwszy z nich ­ Leon I Wielki (440-461) uratował Kościół w czasach wędrówki ludów, kiedy to barbarzyński Attyla i jego Hunowie rozprawili się z cesarstwem rzymskim. To, że chrześcijaństwo ocalało, zawdzięczamy temu Papieżowi oraz ludziom, którzy posłuchali jego nauczania i rad.
Drugi wielki papież ­ Grzegorz I Wielki (590-604) ocalił Kościół przed barbarzyństwem Longobardów. Rzym omal nie został zmieciony z powierzchni ziemi. Papież nie tylko wynegocjował z Longobardami pokój, ale przyczynił się do ich przejścia na katolicyzm. On też jest uważany za twórcę państwa kościelnego, podziału Kościoła na metropolie, za ojca odnowy liturgicznej, wprowadzenia śpiewu zwanego odtąd gregoriańskim. Jest on, podobnie jak papież Leon Wielki, doktorem Kościoła.

­ A Jan Paweł II, dlaczego jest Wielki?

­ Nie wdając się za głęboko w historyczne dociekania, postawmy pytanie: Czy dzisiaj Jan Paweł II nie stawia czoła barbarzyńskim obyczajom współczesnej cywilizacji? W dzisiejszych czasach, w świecie rozchwianych idei i wartości, bycie wielkim oznacza to samo, co w latach papieża Leona Wielkiego, a więc wskazywanie dróg ocalenia, odbudowywanie tkanki Kościoła, umacnianie wiary, bycie człowiekiem Opatrzności na skalę globalną. Jan Paweł II jest powszechnym świadkiem miłości, ukazuje ideał życia według odwiecznych norm i wartości, nie lęka się przeciwstawić różnym współczesnym totalitaryzmom, aby zwyciężył każdy pojedynczy człowiek.

­ Nazywając Jana Pawła II ­ Wielkim, należy także pamiętać o jego rekordach!

­ Oczywiście. Ojciec Święty odbył 97 pielgrzymek zagranicznych, odwiedził 137 państw, w tym wiele z nich kilkakrotnie. Nie obawiał się pojechać do Sarajewa, Libanu, Kijowa, Aten czy Jerozolimy. Nadal marzy o pielgrzymce do Rosji oraz do Chin. Trudno wyobrazić sobie naszą epokę bez Jana Pawła II, nie sposób bowiem zliczyć wszystkich, którym w tych latach Papież dopomógł, z którymi się modlił i którzy szczęśliwie mogli zobaczyć go z bliska. Historycy czy socjologowie słusznie twierdzą, że jego posługą i nauczaniem można by obdzielić kilku lub nawet kilkunastu papieży. Jan Paweł II ogłosił 13 encyklik, 12 adhortacji apostolskich, 10 konstytucji, 37 listów apostolskich i 23 "motu proprio", w których uporządkował naukę Kościoła, wydał nowy Kodeks Prawa Kanonicznego i Katechizm Kościoła Katolickiego, przyjął tysiące osobistości i wygłosił dziesiątki tysięcy przemówień. Za jeden z istotnych przejawów swojej posługi Jan Paweł II uważa wskazywanie wiernym wzorów świętości: przewodnicząc 150 uroczystościom kanonizacyjnym i beatyfikacyjnym, ogłosił 1267 błogosławionych, a 451 wiernych wyniósł do chwały ołtarzy (w wielu przypadkach były to akty zbiorowe). Jeśli do tego dodamy różne inne rekordy tego pontyfikatu ­ synody biskupów, konsystorze kardynalskie, oficjalne wizyty głów państw, audiencje generalne, w których uczestniczyło 15,5 mln wiernych z wszystkich krajów świata, to nikt nie powinien mieć wątpliwości, że od 16 października 1978 r. uczestniczymy w wielkim i nadzwyczajnym wydarzeniu w Kościele, któremu na imię Jan Paweł II.

­ Jednak wielkość Jana Pawła II nie musi się wyrażać w samych rekordach, w wielkich pielgrzymkach, wielkich wydarzeniach, choć i te "sportowe" kryteria spełnia on niemal doskonale.

­ Tak. Prawdziwa wielkość tego pontyfikatu to bezapelacyjny wpływ na wydarzenia końca XX wieku. Nie trzeba przypominać, że za przyczyną tego Papieża rozpoczęły się niespodziewane przemiany w świecie, które doprowadziły do upadku imperium zła ­ jak prezydent USA Ronald Reagan nazwał Związek Radziecki. Osoba Jana Pawła II zostanie na zawsze związana z powstaniem ruchu "Solidarność" w Polsce, a w konsekwencji z upadkiem muru berlińskiego, z rozpadem żelaznej kurtyny. Bez niego ludzkość nie miałaby tak mocnego autorytetu moralnego, wzoru człowieczeństwa, Papieża wielkiej nadziei, przynoszącego milionom ludzi pewność wiary i wiedzy, kogoś, kto nie szuka po omacku dróg dla Kościoła, ale ukazuje jasny horyzont wiary na trzecie tysiąclecie.

­ Po takich stwierdzeniach można dodać i to, że Kościół XXI wieku będzie rozwijał się pod wielkim wpływem pontyfikatu Papieża-Polaka, jego stylu duszpasterzowania, czyli bliskości wspólnot lokalnych z Rzymem.

­ To, co on wprowadził, można określić jako powrót Kościoła do źródeł z pierwszego wieku. Piotr Apostoł, pierwszy papież, był wszak w każdym calu ewangelistą, pasterzem i świadkiem. Jan Paweł II nie chce być nikim innym, ale właśnie Piotrem Naszych Czasów. Tak nawet sam siebie nazywa. Stało się to możliwe zapewne dlatego, że pochodząc "z dalekiego kraju", od lat podróżując do Rzymu, jako Papież postanowił skrócić drogę Kościoła do wiernych. Jak sądzę, styl Jana Pawła II będzie obowiązywał jego następców, choć zapewne zmienią się wpływy poszczególnych regionów świata w dykasteriach Stolicy Apostolskiej.

­ Za co najbardziej ceni się Papieża?

­ Sądzę, że za jego prorocze wręcz przepowiadanie Ewangelii, co łączy się z wejściem Kościoła w trzecie tysiąclecie historii chrześcijaństwa. Nierzadko w przepowiadaniu Papieża pojawiają się obrazy wielkich napięć i cierpień ludzi wierzących, jakich jeszcze będziemy świadkami. Można jednak dodać, że Papież przełomu tysiącleci widzi świat w perspektywie religijnej nadziei. Obecny czas nazywa nowym Adwentem, epoką Miłosierdzia Bożego. Jestem przekonany, że mało kto w Kościele dzisiaj, tak jak Jan Paweł II, przypomina o eschatologicznej wizji chrześcijaństwa, o tym, że nie żyjemy dla tego świata, że ten świat ma być jedynie drogą do Ziemi Obiecanej. Chyba nie można zrozumieć ani papieskiego nauczania, ani jego charyzmatycznej misji bez uwzględnienia tej eschatologicznej perspektywy. W tym kontekście, nawet wówczas, gdy wydaje nam się, że Papież przegrywa, gdy zamykają przed nim bramy Moskwy, gdy w polskim parlamencie oklaskuje się przyjęcie ustawy antyrodzinnej, zdumiewa jego nieustanne świadectwo wiary, to niewzruszone przekonanie, że bramy piekielne nie zwyciężą ani Ewangelii, ani Kościoła.

­ Cieszymy się, że na naszym rynku pojawiła się książka polskiego autora tak wnikliwie ukazująca panoramę pontyfikatu Jana Pawła II, Papieża przełomu wieków i tysiącleci ­ Papieża Wielkiego.
Dziękuję za rozmowę.

Książkę można zamawiać pod adresem: Edycja św. Pawła, ul. Siwickiego 7, 42-221 Częstochowa, tel. (0-34) 362-06-89, fax (0-34) 362-09-89, www.paulus.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sąd Dyscyplinarny PiS zdecydował w sprawie Morawieckiego i innych parlamentarzystów

2026-08-13 19:39

PAP

Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki

W czwartek Koleżeński Sąd Dyscyplinarny PiS podjął decyzję o wykluczeniu z partii 38 posłów i 2 senatorów, wchodzących w skład klubu Rozwój Plus, w tym b. premiera Mateusza Morawieckiego - przekazał PAP rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski. Mają oni 7 dni na odwołanie się od decyzji - dodał.

Decyzja ws. wykluczenia łącznie 40 parlamentarzystów z PiS zapadła podczas czwartkowego posiedzenia Koleżeńskiego Sądu Dyscyplinarnego w siedzibie partii.
CZYTAJ DALEJ

„Ja chcę pójść za niego” - czyn, który powiedział wszystko

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
CZYTAJ DALEJ

Skazany za krytykę represyjnych przepisów, bez dostępu do sakramentów. Biskupi powierzają go św. Maksymilianowi Kolbemu

2026-08-14 10:09

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Maria Kolbe

Agata Kowalska

Od ponad pięciu lat przebywa w więzieniu, jego stan zdrowia się pogarsza, a według doniesień nie ma dostępu do sakramentów. Brytyjscy biskupi ponawiają apel o uwolnienie 78-letniego Jimmy’ego Laia i proszą katolików o modlitwę za niego do św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Jimmy Lai, katolik i obywatel brytyjski, wydawca prasy oraz krytyk Komunistycznej Partii Chin w Hongkongu, został skazany na 20 lat pozbawienia wolności. 15 grudnia 2025 r. sąd uznał go za winnego „kolaboracji z obcymi siłami” w związku z publikowaniem materiałów uznanych za wywrotowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję