Reklama

Madonny Europy

Niedziela łowicka 18/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

8 kwietnia w Muzeum w Łowiczu odbył się wernisaż wystawy pod tytułem: "Madonny Europy". Na wystawie zgromadzono ponad 100 zdjęć autorstwa Janusza Rosikonia.

Janusz Rosikoń to znany artysta fotograf, autor wielu wystaw i albumów, często o tematyce sakralnej: Skarby kultury na Jasnej Górze, Kościół Mariacki w Krakowie, Polskie Madonny, Leksykon Świętych. Jego zdjęcia publikowały m.in. Time Magazine i Newsweek, a fotografie znajdują się w prywatnych kolekcjach na całym świecie.

Tym razem w polu jego zainteresowania znalazły się wizerunki i przedstawienia Madonny w Europie. Przez ponad pięć lat Rosikoń fotografował figury i obrazy Matki Bożej, jak również przejawy kultu maryjnego, np. pielgrzymki i procesje - na terenie całego kontynentu europejskiego. W efekcie powstała wspaniała ekspozycja i towarzyszący jej album: Madonny Europy, wydany dzięki inicjatywie Fundacji Ave Maria.

Oprócz pięknych, a często także głęboko poruszających zdjęć, zarówno na wystawie, jak i w albumie można znaleźć wiele inspiracji do własnych przemyśleń na temat osoby Najświętszej Maryi Panny jako godnego naśladowania przykładu życia chrześcijańskiego, przepełnionego wiarą i solidarną miłością bliźniego - co podkreśla kard. Józef Glemp, Prymas Polski.

Wędrówki Janusza Rosikonia po miejscach kultu maryjnego w całej Europie, od Atlantyku aż po Ural, dają także świadectwo żywej wiary i umiłowania Matki Najświętszej, jak również dowód nieustająco żywego fenomenu pielgrzymowania. "Trud pielgrzymowania niełatwy do opisania, gdy się samemu go nie przeżyło - czytamy w albumie. - Zmęczenie i konieczność wyrzeczeń, niekiedy zwykłe cierpienie i ból. Wystawianie się na żar słońca albo strugi deszczu, nierzadko spanie pod gołym niebem... Jednocześnie pielgrzymowanie to radość przebywania z ludźmi podobnie myślącymi i odczuwającymi radość spotkania z Matką, której można wszystko zawierzyć".

Dlatego rozsiane po całej Europie sanktuaria maryjne, zarówno te wszystkim dobrze znane, jak i ciche, nieznane szerszemu gronu - pulsują codziennym gwarem tysięcy pątników i są świadectwem wielkiej roli, jaką w chrześcijaństwie odgrywa kult maryjny. Na krzyżujących się pielgrzymich szlakach spotkać można ludzi wszelkich narodowości, w różnym wieku, zdrowych i bardzo już chorych. Ciągną oni do Matki - by się przed Nią wypłakać, ale także by Jej podziękować za opiekę, wstawiennictwo, nieustającą obecność i miłość, odczuwane na każdym kroku.

Wystawa "Madonny Europy" daje widzowi możliwość odbycia duchowej pielgrzymki po miejscach kultu maryjnego i po sanktuariach różnych narodów Europy, a o znaczeniu sanktuariów maryjnych abp Karol Wojtyła powiedział: "Sanktuaria stanowią kapitał Kościoła, ponieważ są ośrodkami proklamacji Słowa Bożego i sprawowania sakramentów, są ośrodkami modlitwy i spotkania się Kościoła w szerszym zakresie niż parafia. Są miejscem, gdzie doświadczenie pątnika wplata się w życie Maryi, a doświadczenie Narodu, Ojczyzny, regionu w nieustanną miłość Kościoła i Jego Matki".

Warto także przypomnieć, że biblijny obraz Maryi jako " niewiasty obleczonej w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie korona z gwiazd dwunastu" posłużył hiszpańskiemu dyplomacie Salvadore de Madariaga y Rojo oraz francuskiemu artyście Arsenowi Heitzowi jako inspiracja w projektowaniu flagi Europy. Ks. Wiesław Niewęgłowski w Posłowiu do albumu przekonuje, że niebieski kolor płaszcza, wzór oraz układ korony z dwunastu gwiazd były motywami, które w sposób świadomy znalazły swoje odniesienie w symbolu całego naszego kontynentu. Flaga Europy, opisana heraldycznie, symbolicznie i geometrycznie poprzez swoje odniesienia religijne przywołuje naszą duchową tożsamość, chrześcijańskie korzenie. A Maryja, Madonna Europy, obecna w niezliczonych sanktuariach kolejnym pokoleniom ofiarowuje swego Syna. Swoim życiem i postawą mówi współczesnej Europie i światu, że ostatnie słowo należy do miłości.

Do tej pory ekspozycja gościła w czterdziestu miastach Polski, w tym w Warszawie - w Sejmie poprzedniej kadencji. Dobrze, że trafiła także do łowickiego Muzeum, chociaż na kilka tygodni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uratował ją Carlo Acutis

Niedziela Ogólnopolska 40/2025, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

św. Carlo Acutis

Telewizja EWTN Polska

Valeria Vargas Valverde

Valeria Vargas Valverde

Valeria Vargas Valverde została uzdrowiona za wstawiennictwem Carla Acutisa. Dziewczyna, której lekarze nie dawali szansy na przeżycie, przeczytała modlitwę wiernych podczas Mszy św. kanonizacyjnej „świętego milenialsa”.

Dwudziestoczteroletnia Valeria Vargas Valverde z Kostaryki, która prawie że umarła w wyniku dramatycznego wypadku rowerowego w 2022 r., modliła się podczas Mszy św. kanonizacyjnej Carla Acutisa. Jej powrót do zdrowia, który lekarze uznali za niewytłumaczalny z medycznego punktu widzenia, nastąpił po rozpaczliwych modlitwach jej matki przy grobie wówczas błogosławionego „Boskiego influencera” w Asyżu we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Mediolan: Msza dla sportowców przed Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi

2026-01-30 14:02

[ TEMATY ]

Mediolan

Igrzyska Olimpijskie

Włodzimierz Rędzioch

„Język sportu jest uniwersalny” - powiedział bp Paul Tighe w czasie Mszy św. w bazylice św. Babylasa w Mediolanie. Do świątyni tej uroczyście wprowadzono krzyż sportowców, który towarzyszy igrzyskom olimpijskim od 2012 roku. Przywożą go ze sobą zawodnicy watykańskiej drużyny Athletica Vaticana.

Msza, której przewodniczył metropolita Mediolanu abp Mario Delpini, rozpoczęła cykl wydarzeń pod hasłem: „For Each Other-L’uno per l’altro” (Dla siebie nawzajem), którym archidiecezja chce towarzyszyć Zimowym Igrzyskom Olimpijskim, rozgrywanym w Mediolanie i Cortina d’Ampezzo od 6 do 22 lutego. W bazylice wypełnionej sportowcami, działaczami klubów sportowych, młodzieżą z oratoriów i przedstawicielami władz, abp Delpini wezwał do przeżywania igrzysk jako „szkoły życia”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję