Reklama

Czas przemiany

Niedziela łódzka 12/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. RAFAŁ LEŚNICZAK: - Księże Prałacie, wspólnota Kościoła rozpoczęła przeżywanie Wielkiego Postu. Jest to czas pokuty i nawrócenia. Ojciec Święty Benedykt XVI w swym Orędziu na tegoroczny Wielki Post przypomina, że „wszyscy otrzymaliśmy bogactwa duchowe czy materialne przydatne do tego, by wypełniać Boży plan, dla dobra Kościoła i dla naszego zbawienia (…) W życiu wiary ten, kto nie czyni postępów, cofa się”. Jak powinniśmy realizować tę zachętę, którą przekazuje nam Namiestnik Chrystusowy i jak odczytywać w swoim życiu okres Wielkiego Postu?

Reklama

KS. PRAŁ. RYSZARD OLSZEWSKI: - Tak, jest to moment szczególny w życiu Kościoła i w życiu każdej parafii, dlatego że Wielki Post jest czasem nawrócenia, przemiany, powrotu do Boga. Dla mnie Wielki Post to czterdziestodniowe rekolekcje całego Kościoła. A rekolekcje to takie lekcje dla dzieci, dla młodzieży, dla dorosłych, przez które mamy stać się nowymi i lepszymi ludźmi. Dobrze znane nam wezwanie św. Pawła „W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 20) wyznacza najważniejsze zadanie wielkopostne, które powinniśmy usłyszeć już od pierwszych dni Wielkiego Postu. Jesteśmy zaproszeni, by przyjąć dar Bożego miłosierdzia już od Środy Popielcowej poprzez dobrze odbytą sakramentalną spowiedź. Tego spotkania z Chrystusem, który przebacza, nie należy odkładać na ostatnie dni przed Świętami Wielkanocnymi.

- Zdaniem Księdza Prałata, jako wieloletniego duszpasterza, na co powinien zwrócić uwagę proboszcz parafii, organizując rekolekcje?

- Przede wszystkim rekolekcje mają być dobrze zorganizowane. Pamiętajmy, że jest to czas nawrócenia do wiary i do życia według wiary. Chodzi nam o pełne chrześcijaństwo, a nie tylko okazyjne. Starajmy się zaprosić doświadczonych rekolekcjonistów. Zadbajmy o stosowny czas i godziny. Kapłan przyjeżdżający na rekolekcje powinien odbyć rozmowę przedrekolekcyjną z księdzem proboszczem, uzgadniając temat i plan rekolekcji, a także to, na co należy zwrócić szczególną uwagę, biorąc pod uwagę specyfikę parafii. Już od pierwszych dni Wielkiego Postu przygotowujmy parafian do rekolekcji poprzez wezwania w modlitwie powszechnej w niedziele i w dni powszednie. Na koniec Mszy św. odmawiajmy w intencji dobrze przeżytych rekolekcji modlitwę „Pod Twoją obronę”.

- Jakie są najważniejsze wyzwania duszpasterskie związane z Wielkim Postem?

- Czas Wielkiego Postu, oprócz odprawianych rekolekcji, jest czasem adoracji krzyża. Należy umieścić go na środku każdego kościoła. Należy wyjaśnić wiernym, czym jest adoracja krzyża i zachęcić do tej praktyki pobożnościowej. Ponadto trzeba zmobilizować wiernych do udziału w nabożeństwie Gorzkich Żali z wygłoszonym dobrym kazaniem pasyjnym, a także do udziału w nabożeństwie Drogi Krzyżowej, pamiętając o przygotowaniu przezroczy i tekstów śpiewów. Warto przybliżyć orędzie i naukę Benedykta XVI i bł. Jana Pawła II na temat nawrócenia i przemiany. W dzisiejszych czasach trzeba dać naszym wiernym szansę wyspowiadania się na święta, nawet w Wielką Sobotę przy „święconce” niech będą obecni kapłani w konfesjonałach! Do parafii św. Maksymiliana w Pabianicach każdego roku zaproszeni są kapłani-seniorzy z Domu Księży Emerytów, także po to, aby czuli się oni potrzebni. Największą radością dla mnie jest liczna obecność parafian uczestniczących w Triduum Paschalnym i przystępujących do Komunii św. To największa radość dla kapłanów posługujących w sanktuarium św. Maksymiliana w Pabianicach. Pragnę jeszcze wspomnieć o corocznie organizowanej wielkopiątkowej Drodze Krzyżowej ulicami Pabianic, wyruszającej od parafii św. Mateusza i kończącej się w parafii św. Maksymiliana, której przewodniczy dziekan dekanatu pabianickiego, a kilkakrotnie swą obecnością tego dnia zaszczycił nas bp Józef Zawitkowski. W ubiegłym roku ponad 1000 pabianiczan uczestniczyło w tej drodze. Na uwagę zasługuje odpowiednie przygotowanie rekolekcji dla młodzieży wszystkich szkół średnich w Pabianicach w poniedziałek, wtorek i środę Wielkiego Tygodnia, a w naszym sanktuarium św. Maksymiliana maturzystów z Pabianic. W zeszłym roku w ramach rekolekcji zaprosiliśmy uczniów ostatnich klas szkół średnich do kina „Tomi” na dwa seanse filmu „Świadectwo” o bł. Janie Pawle II. Każdego roku wielkoczwartkowej Mszy Wieczerzy Pańskiej przewodniczy bp Adam Lepa. W Niedzielę Palmową Mszy św. oraz procesji przewodniczy bp Ireneusz Pękalski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Z samego dna wydobył mnie ten cudowny koralik”. Poruszające świadectwo Dariusza Stemplewskiego

2026-10-05 20:58

[ TEMATY ]

świadectwo

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.

Żyjemy w czasach, w których nie ma już miejsca na półśrodki. Wydarzenia zaledwie z ostatniego tygodnia – informacja o powstaniu "abortomatu" w Warszawie czy profanacja figury Matki Bożej przez dwóch młodych ludzi, którzy na nią wskoczyli, udając akt seksualny i ją policzkując – dają wiele do myślenia. Jeśli ktoś zastanawiał się, czy nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca jest dziś ważne i czy to, co mówiła Matka Boża w Fatimie o wynagradzaniu, wciąż pozostaje aktualne, ma przed sobą jasną odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Duchowość dla Warszawy – Piórko na wietrze. Jak Hildegarda leczy ludzki lęk.

2026-10-06 09:45

AKW

Doświadczenie słabości i ulotności życia u niektórych wzbudza tym większy zapał i zaangażowanie, by niestrudzenie poszukiwać sensu, u innych przeciwnie – wywołuje bezradność i lęk. Z jaką poradą przychodzi św. Hildegarda, „Sybilla znad Renu”? Jaką „dietę” zaproponuje na choroby duszy, na ludzkie lęki i niepokoje? Czy piórko na wietrze może poczuć się bezpieczne, nawet jeśli nie wie, dokąd poniesie je wiatr?

Wobec tych i podobnych pytań staniemy podczas kolejnego wykładu z cyklu „Duchowość dla Warszawy”, organizowanego przez Akademię Katolicką w Warszawie we współpracy z Narodowym Instytutem Kultury i Dziedzictwa Wsi. Wykład zatytułowany „Piórko na wietrze. Jak Hildegarda leczy ludzki lęk” wygłosi dr Alfreda Walkowska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję