Reklama

Na imieniny Matki Bożej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za nami sierpień - czas pieszych pielgrzymek na Jasną Górę. Pielgrzymi zmierzali do miejsca, w którym ktoś w sposób szczególny doświadczył obecności Boga, czy to dzięki wysłuchaniu modlitwy, czy to dzięki objawieniom, czy to dzięki jakimś innym cudownym wydarzeniom. Od przeszło sześciu stuleci częstochowskie sanktuarium spełnia w naszej ojczyźnie tę szczególną rolę. Jest górą spotkania z Bogiem, w którego odkrywaniu służy swą nieustającą pomocą Jasnogórska Pani. Przez dwa wakacyjne miesiące zmierzały do tego „Sanktuarium Wielkiej Nadziei” tłumy pielgrzymów.
Podejmowali trud wędrówki, ofiarowali cierpienie, zmęczenie, wszelkie niewygody związane z pogodą, noclegiem, drogą. A wszystko dlatego, że byli przekonani o tym, że tam jest Ktoś, kto ich wysłucha i wspomoże w troskach i kłopotach codziennego życia. To właśnie Jasnogórskiej Pani, którą Ojciec Święty nazwał 4 czerwca 1997 r. „Patronką w budowaniu ogólnoludzkiej cywilizacji miłości”, pielgrzymi przedstawiali wszystkie sprawy swojego życia.

Diecezjalne pielgrzymowanie

Reklama

Wśród pielgrzymkowych grup nie mogło zabraknąć pątników z naszej diecezji. Przypomnijmy: 13 sierpnia po raz 20. weszła na Jasną Górę Piesza Pielgrzymka Diecezji Sosnowieckiej. Uczestniczyło w niej 1250 pątników w 9 grupach. Podczas 6-dniowego marszu pokonano 130 km. Pątnikom przewodniczył ks. Henryk Januchta, proboszcz parafii Dobrego Pasterza w Olkuszu, a w posłudze duchowej wspierało go 25 kapłanów, 10 kleryków oraz 2 siostry zakonne. Z kolei 23 sierpnia z Będzina na imieniny Matki Bożej wyruszyła kolejna grupa pielgrzymów. Pobłogosławieni na drogę przez bp. Piotra Skuchę podczas Eucharystii w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Będzinie-Syberce, wyruszyli na trzydniowe wędrowanie. Pielgrzymka z Będzina liczyła ponad 1100 osób w 14 grupach. Wśród nich było 23 księży, 14 kleryków i 6 sióstr zakonnych. Ks. Marek Turlejski, kierownik pielgrzymki wyjaśnia, że tegorocznym mottem zagłębiowskiego wędrowania są słowa „W komunii z Bogiem”. Pielgrzymka Zagłębiowska weszła na Jasną Górę 25 sierpnia. Utrudzonych pielgrzymów powitał pasterz Kościoła sosnowieckiego, bp Grzegorz Kaszak. Następnego dnia pątnicy wzięli udział w obchodach uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Weterani i nowicjusze

Dla większości pielgrzymów rokroczne wędrowanie na Jasną Górę to nie pierwszyzna. Wielu z nich nie wyobraża sobie sierpnia bez pielgrzymki. „To wciąga jak narkotyk, gdy raz się to wszystko przeżyje, nie sposób do tego nie wrócić, mimo zmęczenia odczuwa się ogromną ulgę, radość, nadzieję” - zaznacza p. Basia z Będzina-Syberki, która po raz piąty wybrała się na pątniczy szlak. Wśród pielgrzymów są i osoby z większym stażem, ale też tacy, którzy dopiero raczkują w wędrowaniu. „Na pielgrzymkę idę po raz pierwszy, nie wiem jak to zniosę, zwłaszcza, że w tym roku upał wyjątkowy, ale mam pewną intencję, dlatego nie boję się drogi i trudów” - podkreśla Agata z okolic Sosnowca. Nowicjuszem jest także Michał Mróz z Dąbrowy Górniczej, który przyznaje, że na pielgrzymkę namówiła go dziewczyna. „Jest świetnie. Bałem się odcisków, ale na razie nic takiego się nie dzieje” - opowiada. Michał idzie w nowej grupie Pielgrzymki Zagłębiowskiej, zorganizowanej przez duszpasterstwo akademickie i ks. Pawła Pielkę.

Dodaje siły i wiary

„Pielgrzymka to na pewno oderwanie od codzienności, od pracy, od różnych zajęć. Na co dzień człowiek stara się żyć wiarą, ale tutaj można ją pogłębić, zatrzymać się, spojrzeć z dystansem” - tłumaczy Joanna Grotek z Ząbkowic. „Pielgrzymka pozwała też na to, żeby podjąć pewne postanowienia, które mogą rzutować na bliższą, bądź dalszą przyszłość. A przede wszystkim można zanieść intencje, z którymi się pielgrzymuje” - dodaje. „To moja trzecia pielgrzymka. Pielgrzymowało się pięknie, to są wrażenia nie do opisania. To jest w sercu” - potwierdza Antonina Woźniak. „Dodaje mi to siły, wiary, nadziei i miłości. Pielgrzymkę ubogacały śpiewy, różne konferencje, z których czerpałam ile mogłam - jak najwięcej” - opowiada. „Myślę, że warto pokonać własne trudności, i w sumie na pielgrzymce jest się sobą, nie można oszukiwać. Po pierwsze to dla Matki Bożej idę, aby przed Jej Obliczem dla moich najbliższych wyprosić potrzebne łaski” - wyjaśnia Magda z Pyrzowic.

Wieki pielgrzymowania

Kiedy Jezus Chrystus został ukrzyżowany, miejsca, w których żył i nauczał, stały się automatycznie celem pielgrzymek. Pewien pątnik z Galii już w III wieku naszej ery opisał nawet, jak wygląda kamień, przy którym Judasz zdradził Jezusa. Wczesnośredniowieczni pustelnicy asceci wręcz nie mogli się opędzić od pielgrzymów, którzy zakłócali im spokój. A to był dopiero początek. Wkrótce Europa miała się pokryć gęstą siatką pielgrzymich szlaków. Ludzie wędrowali w pokutnych kolumnach lub sami przedzierali się do świętych miejsc. Głównie tam, gdzie znajdowały się obrazy lub figury słynące z cudów. Do pielgrzymowania skłaniały ich: strach przed zarazą lub głodem, nadzieja na uzdrowienie, wewnętrzny niepokój czy chęć znalezienia swojego miejsca w świecie. Prawdziwy przełom nastąpił w XIX i XX wieku wraz z rozwojem komunikacji. Można było przemieszczać się szybciej i bezpieczniej, więc liczba pielgrzymów gwałtownie rosła. Na początku XX wieku na Jasną Górę w Częstochowie przybywało rocznie ok. miliona ludzi. Dwieście lat wcześniej zaledwie 100 tys. Tradycja odwiedzania miejsc świętych przetrwała do dziś, a najgorliwszymi pielgrzymami Europy są Polacy. Na Jasną Górę przychodzą i przyjeżdżają co roku miliony ludzi. W czasie od 22 do 25 sierpnia na uroczystość Matki Bożej Jasnogórskiej do Częstochowy przybyło 85 pieszych pielgrzymek. Ogółem od 22 maja br., czyli od początku sezonu pieszego pielgrzymowania, w 254 pieszych pielgrzymkach dotarło na Jasną Górę 135 tys. 644 osoby.
W dzisiejszych czasach gonimy za posiadaniem pieniędzy, dóbr materialnych. Duchowy chaos i zagubienie sprawia, że często w sposób otwarty wykreśla się Boga z życia społecznego, a wiarę chce się zredukować do sfery prywatnej. Na szczęście szerząca się obojętność religijna nie dotyczy wszystkich. Bo kiedy patrzymy na tłumy pielgrzymów podążających do maryjnych sanktuariów, uświadamiamy sobie to, co w życiu jest naprawdę ważne.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fatima spodziewa się w tym roku milionów pątników. Znaczna ich część to Polacy

2026-10-06 10:00

[ TEMATY ]

Fatima

Polacy

miliony pątników

Adobe Stock

Łącznie ponad 6 mln pielgrzymów przybędzie tym roku do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - przekazał rektor tego słynnego miejsca kultu maryjnego ksiądz Carlos Cabecinhas. Według portugalskiego duchownego, w najbliższych dniach powinna się utrzymać wysoka frekwencja ze strony zarówno rodzimych, jak i zagranicznych pątników. Dodatkowo Cabecinhas spodziewa się napływu wielu tysięcy pielgrzymów w związku z zaplanowanymi na 12 i 13 października tego roku uroczystościami 109. rocznicy ostatniego objawienia maryjnego w Fatimie. Szczególnie wielu pątników może przybyć z Polski.

Ks. Cabecinhas, który pod koniec września przebywał na Litwie, zaprezentował tegoroczną sytuację w portugalskim sanktuarium. Poinformował, że nie słabnie napływ zagranicznych pielgrzymów. Wskazał, że wśród nich szczególnie liczni są Polacy, co wpłynęło na wprowadzenie przez sanktuarium codziennych Mszy św. w języku polskim.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii Paschalnej wolno rozpocząć najwcześniej o godz. 20:00

2026-10-06 19:40

[ TEMATY ]

Wigilia Paschalna

diecezja warszawsko‑praska

Joanna Popławska

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński określił zasady dotyczące celebracji Wigilii Paschalnej w diecezji. Zgodnie z komunikatem Komisji Liturgicznej liturgia będzie mogła rozpocząć się najwcześniej o godz. 20.00.

mając na uwadze przepisy Mszału Rzymskiego dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r., (por. Wigilia Paschalna w Wielką Noc, p. 3), jak również Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r. (por. p. 78), uwzględniając znaczenie uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, biskup Romuald Kamiński postanawia co następuje:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję