Reklama

Do Ciebie, Matko

Niedziela zamojsko-lubaczowska 26/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maj to czas, w którym do Matki Bożej Krasnobrodzkiej przybywa wielu pielgrzymów: dzieci, młodzież, ale tradycyjnie na zakończenie tego miesiąca stają przed Jej obliczem chorzy i cierpiący. W tym roku Diecezjalny Dzień Chorych zgromadził 31 maja wielu wiernych. Pielgrzymce przewodniczył bp Mariusz Leszczyński, który na początku spotkał się z chorymi i personelem Domu Opieki Społecznej w Krasnobrodzie, gdzie odprawiona została Msza św.
Spotkanie w Sanktuarium Maryjnym w Krasnobrodzie rozpoczęło się nabożeństwem Drogi Krzyżowej pod przewodnictwem Diecezjalnego Duszpasterza Chorych, ks. kan. Stanisława Budzyńskiego. Chorzy, jednocząc się z Chrystusem cierpiącym, z wielkim przeżyciem rozważali poszczególne stacje. Teksty Drogi Krzyżowej oparte były na obrazach z życia bł. Jana Pawła II. Po Drodze Krzyżowej pielgrzymi mieli okazję oczyścić swoje serca w sakramencie pokuty i pojednania, by godnie uczestniczyć w Eucharystii, która była centralnym punktem pielgrzymki. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Mariusz Leszczyński. W koncelebrze wzięło udział wielu kapłanów. Ks. Biskup mówił: „Jezus Chrystus cierpiał, wziął krzyż grzechów ludzkich - moich i twoich, i na tym krzyżu umarł. Ludzkie - nasze cierpienie, a nawet cierpienie dziecka Pan Bóg wpisał w projekt Bożej miłości do człowieka. Bo do dzieła zbawienia świata Pan Bóg powołuje wszystkich ludzi - uczniów, wyznawców, dzieci, ludzi chorych - nawet tych najmłodszych. (…) Chcemy być dzisiaj szczególnie blisko ludzi cierpiących. Bo człowiek cierpi tam, gdzie nie ma miłości. (…) Dziś szczególnie mamy spojrzeć na Maryję i w Jej Serce. Bo przypomina nam Ona, w tajemnicy nawiedzenia, każdego człowieka, który jest wrażliwy na cierpienie i ból. Bo świat uczy nas dzisiaj obojętności, zapatrzenia w siebie, a Matka Boża uczy nas spojrzenia z miłością na drugiego człowieka”. Na zakończenie Mszy św. przedstawiciele osób chorych wyrazili wdzięczność Biskupowi i kapłanom składając bukiet kwiatów. Swoją wdzięczność wyraził również ks. prał. Eugeniusz Derdziuk, kustosz Sanktuarium.
W godzinach popołudniowych bp Leszczyński odwiedził mieszkańców Domu Opieki Społecznej w Majdanie Wielkim. Tam była okazja do modlitwy słowami Litanii Loretańskiej, po czym w Sanktuarium o godz. 16.00 bp Mariusz Leszczyński przewodniczył uroczystej Mszy św., podczas której udzielił także sakramentu bierzmowania. Na uroczystość przybył również bp Mieczysław Cisło, administrator Archidiecezji Lubelskiej, który wygłosił słowo Boże. Do zgromadzonej młodzieży wołał: „Dziś ta świątynia staje się Wieczernikiem, w którym zstępuje Duch Święty. W tym Wieczerniku, ten sam Duch Święty, który zstąpił na Apostołów, Matkę Bożą. Tak! Ten sam Duch zstąpi dzisiaj do serc naszej latorośli - młodzieży, którą bł. Jan Paweł II nazywał «wiosną Kościoła». (…) Jezus pyta dziś każdego z Was: czy kochasz Mnie? Czy możesz dziś odpowiedzieć z głębi serca Jezusowi - Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”.
Niech Maryja - Pani Krasnobrodzka, wspiera swym potężnym orędownictwem wszystkich chorych szukających nadziei, oraz młodzież, by zawsze była wierna Bogu i Kościołowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba: „Bóg nigdy nie przestanie być miłośnikiem życia”

2026-09-22 17:34

[ TEMATY ]

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Dzień przed swoją tragiczną śmiercią ks. Wojciech Drab mówił o Bogu jako „miłośniku życia”, o radości istnienia i o człowieku, którego Ojciec nieustannie „podnosi”. - Jesteśmy zaproszeni do tej symfonii życia, tego życia w obfitości, do tej symfonii radości, radości istnienia, radości tego, że mam życie i że mogę dawać życie - mówił kapłan w swojej ostatniej medytacji nad Ewangelią. Ks. Drab zginął 21 września w wypadku drogowym.

Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba poświęcone było Ewangelii XXV Niedzieli Zwykłej. Kapłan rozważał przypowieść o robotnikach w winnicy, którzy mimo różnego czasu pracy otrzymali od gospodarza po denarze. Jak tłumaczył, denar można rozumieć jako symbol tego wszystkiego, czego człowiek potrzebuje do życia.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję