Reklama

Ksiądz dziadów

Niedziela przemyska 26/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Życie ks. Zygmunta Gorazdowskiego - jak pisał Jan Paweł II - było ustawiczną służbą miłości. Gorazdowski sam stwierdził kiedyś, iż „chrześcijanin powinien każdego człowieka miłować, inaczej sprzeciwia się Panu Bogu, bo Pan Bóg miłuje każdego”. Jego dewizą było „Być wszystkim dla wszystkich, aby zbawić choć jednego”.
Nasz święty związany był nie tylko z archidiecezją lwowską, ale i z archidiecezją przemyską. Ks. Zygmunt Gorazdowski, którego wspomnienie obchodzone jest w Kościele 26 czerwca, pochodził bowiem z Sanoka - tu przyszedł na świat w 1845 r. i w wiekowej franciszkańskiej świątyni pw. Podwyższenia Krzyża Świętego otrzymał chrzest. Dziś w kaplicy klasztoru znajduje się kaplica księdza Zygmunta z jego relikwiami umieszczonymi w mensie ołtarzowej. Mieszkańcy sanockiego grodu uhonorowali swego krajana, obierając go na patrona miasta. Także lata gimnazjalne spędził Gorazdowski na Podkarpaciu, uczęszczając do gimnazjum w Przemyślu. Jego radykalizm w wierze szczególnie widoczny był w życiowej postawie - służbie drugiemu człowiekowi. Najpierw, jeszcze jako młody chłopak, choć chorowity, uciekł z gimnazjum, aby walczyć w powstaniu styczniowym w 1863 r., przeciwko carskiej Rosji i zniewoleniu narodowemu. Wiele lat później, po nagłej zmianie drogi życiowej (kiedy zrezygnował z przyszłej kariery prawniczej i związanych z tym studiów) i ukończeniu seminarium duchownego we Lwowie, kiedy nikt nie chciał zająć się chorymi, biednymi ludźmi, którzy potracili już wszelką nadzieję na ziemi, on był tam, gdzie go potrzebowano. Mówiono o nim - ksiądz od dziadów. Właśnie on jeden nie pozostawił opuszczonych, tworząc liczne zakłady: dla nieuleczalnie chorych, internaty dla ubogich studentów czy też dla samotnych matek z dziećmi. Jako młody wikary podejmował ogromny trud pomocy chorym na cholerę, do ostatnich chwil ich ziemskiego życia. Miał także wkładać wyniszczone chorobą ciała swoich parafian do trumien, kiedy nikt, z obawy przed zarażeniem, nie chciał podjąć się tego ryzyka. Swoją postawą budził ducha nie tylko u katolików, ale i u innowierców, choćby u starszych braci w wierze, Żydów, którzy darzyli go ogromnym szacunkiem. Działalność w lwowskim Towarzystwie św. Salomei owocowała wspieraniem ubogich i opuszczonych wdów oraz ich dzieci.
Przyszły święty chorował od najmłodszych lat na gruźlicę - ta straszna choroba uniemożliwiła mu początkowo przyjęcie święceń kapłańskich, które otrzymał dopiero w 1871 r., po dwuletniej kuracji. Tym bardziej więc poruszać dziś może zachowane pisemne oświadczenie księdza Zygmunta, będące zarazem pięknym testamentem dla potomnych - o rezygnacji ze znacznej kwoty pieniężnej, którą miał otrzymać na własne leczenie, a którą przeznaczył na potrzeby kilku lwowskich zakładów dobroczynnych.
Szczególnym dziełem przyszłego świętego było założone w 1879 r. lwowskie Towarzystwo „Boni Pastoris”, mające uświęcać kapłanów, ale i świeckich, w tym wyznawców obrządku greckokatolickiego. Kapłani mieli wspierać się wzajemnie w utrzymaniu ducha kapłańskiego poprzez wspólne rekolekcje. Gorazdowski napominał współbraci w kapłaństwie, aby podczas wygłaszania homilii nie ograniczali się li tylko do odczytywania wcześniej przygotowanych tekstów, ale głosili żywe słowo. Gorazdowski uważał, iż ludzie pozbawieni możliwości uczestnictwa w nabożeństwach kościelnych z racji na znaczne nieraz odległości, odzwyczajają się od czynnego uczestniczenia we Mszy św. i przystępowania do sakramentów, co powoduje stopniowy zanik życia religijnego. Ksiądz Zygmunt i jego Towarzystwo stworzyło zatem specjalny fundusz przeznaczony na budowę jak najliczniejszych kaplic. XIX-wieczny Lwów pełen był wygłodniałych ubogich, Gorazdowski widział tę wstydliwą nędzę europejskiego miasta i postanowił założyć tanią Kuchnię Ludową, wydającą kilkaset posiłków dla ubogich robotników, dzieci i osób - jakbyśmy dzisiaj powiedzieli - wykluczonych społecznie. Co ciekawe, miał z niej korzystać podczas swoich wizyt we Lwowie brat Albert Chmielowski. W 1884 r. Gorazdowski założył Zgromadzenie Sióstr św. Józefa (Józefitki). W 1889 r. siostry podejmują pracę w Przytułku w Przemyślu. Przez ponad czterdzieści lat ks. Zygmunt duszpasterzował przy lwowskim kościele św. Mikołaja. Znany był z wielogodzinnego przesiadywania w konfesjonale, gdzie pomagał - nie tylko duchowo - wszystkim potrzebującym...
Sam miał niewiele: mieszkał w bardzo skromnym mieszkaniu i, jak przystało na „Ojca ubogich”, posiadał tylko jedną sutannę, parę zdartych butów i jedną poduszkę pod głowę. Zmarł w 1920 r. Po jego śmierci mówiono, że był „okiem ślepemu, nogą choremu, ojcem ubogich”. Benedykt XVI w 2005 r. wyniósł księdza Zygmunta na ołtarze, włączając go w poczet świętych Kościoła katolickiego. W 2010 r. abp Józef Michalik i abp Mieczysław Mokrzycki poświęcili pomnik księdza Zygmunta w Sanoku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba: „Bóg nigdy nie przestanie być miłośnikiem życia”

2026-09-22 17:34

[ TEMATY ]

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Dzień przed swoją tragiczną śmiercią ks. Wojciech Drab mówił o Bogu jako „miłośniku życia”, o radości istnienia i o człowieku, którego Ojciec nieustannie „podnosi”. - Jesteśmy zaproszeni do tej symfonii życia, tego życia w obfitości, do tej symfonii radości, radości istnienia, radości tego, że mam życie i że mogę dawać życie - mówił kapłan w swojej ostatniej medytacji nad Ewangelią. Ks. Drab zginął 21 września w wypadku drogowym.

Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba poświęcone było Ewangelii XXV Niedzieli Zwykłej. Kapłan rozważał przypowieść o robotnikach w winnicy, którzy mimo różnego czasu pracy otrzymali od gospodarza po denarze. Jak tłumaczył, denar można rozumieć jako symbol tego wszystkiego, czego człowiek potrzebuje do życia.
CZYTAJ DALEJ

Tatry: Zagrożenie lawinowe w szczytowych partiach gór; po raz pierwszy w tym sezonie

2026-09-22 19:35

[ TEMATY ]

Tatry

zagrożenie

Adobe Stock

Ratownicy TOPR ogłosili na środę pierwszy stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. To pierwszy taki komunikat w tym sezonie. Powodem jest świeży opad śniegu.

„Ze względu na świeży opad śniegu ogłaszamy pierwszy stopień zagrożenia lawinowego powyżej 1800 m n.p.m. Należy zwracać uwagę na depozyty śniegu, zwłaszcza na stromych trawiastych zboczach» – przekazał TOPR.
CZYTAJ DALEJ

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio działa już 10 lat

2026-09-24 13:31

[ TEMATY ]

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio

Materiały parafii

Uroczystej Mszy św. w Kościele pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach - nowym miejscu spotkań grupy – przewodniczył bp Adrian Put

Uroczystej Mszy św. w Kościele pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach - nowym miejscu spotkań grupy – przewodniczył bp Adrian Put

Za ten czas działalności jej członkowie wraz z opiekunem duchowym dziękowali w liturgiczne wspomnienie św. Ojca Pio 23 września podczas jubileuszowej dziękczynnej Mszy św. w Kościele pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach. Eucharystii przewodniczył bp Adrian Put.

W tym roku uroczystości odpustowe ku czci patrona grupy św. Ojca Pio były o tyle szczególne, bo jubileuszowe. Nowy rok formacji Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio rozpoczęła od dziękczynienia. Uroczystej Mszy św. w Kościele pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach - nowym miejscu spotkań grupy – przewodniczył bp Adrian Put.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję