Reklama

Któż jak Bóg?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak brzmi tłumaczenie imienia Michał z języka hebrajskiego. Już na kartach Pisma Świętego Archanioła Michała przedstawiano jako patrona ludu Bożego Starego i Nowego Testamentu. Współcześnie częściej niż kiedykolwiek prosi się o jego wstawiennictwo w oddaleniu działania złych mocy. - Zwłaszcza w takiej wspólnocie jak Rycerstwo św. Michała Archanioła, w której można uświadomić sobie, jak wielki wpływ na nasze życie ma szatan - mówi krakowska rycerka Anna Pecha-Kołodziejczyk. - To wielka łaska należeć do zastępu, który siłą modlitwy oddala złe moce.

Rycerstwo św. Michała Archanioła

Rycerstwo Michała Archanioła (RMA), jako ruch apostolski powstał w Polsce w 1994 r. z inspiracji ks. Mariana Polaka, michality. Statut zatwierdzony został przez przełożonego tego zgromadzenia ks. Kazimierza Tomaszewskiego i podpisany 15 sierpnia tego samego roku. Ks. Tomaszewski był pierwszym animatorem generalnym Rycerstwa, a obecnie jest nim ks. Piotr Prusakiewicz, redaktor naczelny pisma „Któż jak Bóg” i „The Angels”.
Każdy Zastęp Anielski posiada swego animatora. Centralna siedziba Rycerstwa mieści się w Domu Generalnym Zgromadzenia św. Michała Archanioła przy ul. Piłsudskiego 250 w miejscowości Marki-Struga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Charyzmat, cel i obowiązki

Reklama

Głoszenie zwycięstwa Chrystusa nad szatanem i mocami zła, które dążą do zniszczenia człowieka, to idea przewodnia zastępu. Celem zaś jest wypraszanie nawrócenia grzesznikom i wynagrodzenie Bogu za grzechy ludzkości. Dlatego każdy rycerz musi ciągle dążyć do trwania w stanie łaski uświęcającej; codziennie odmawiać egzorcyzm prosty (w dowolnym czasie i w dowolnej intencji) i modlitwę: „Dostojna Królowo Niebios”. Raz w miesiącu brać udział w spotkaniach modlitewnych, zwanych „Chórami Uwielbienia”; często i w pełni uczestniczyć w Eucharystii (w każdy piątek obowiązkowo); przestrzegać w piątek postu o chlebie i wodzie, a w intencji Kościoła, Ojczyzny i świata odmówić w ten dzień między godz. 21 a 24 trzy proste egzorcyzmy. Ponadto raz w roku w Miejscu Piastowym lub w Markach uczestniczyć w rekolekcjach anielskich. Wspólnoty anielskie śpiewają także Godzinki do św. Michała Archanioła. Rycerze zgłębiają wiedzę o aniołach, ponieważ by coś pokochać i czymś w życiu żyć, trzeba to najpierw poznać.

Świadomość zła

Reklama

Warto wspomnieć przypowieść o dobrym ziarnie i o chwaście (por. Mt 13, 28; 36-43), ilustrującą, jak szatan próbuje zagłuszyć sumienie ludzkie, czyli zniszczyć Słowo Boże zasiane w sercu. Zły duch występuje tu pod postacią nieprzyjaznego człowieka, który posiał chwast wśród dobrego ziarna (tym chwastem są wszystkie grzechy: nienawiść, egoizm, chciwość, zazdrość, pornografia, cudzołóstwo, rozwiązłość małżeńska, mordowanie dzieci, alkoholizm, narkomania, nikotynizm, kłamstwo w różnych postaciach, fałszywa nauka, błędne bezbożne ideologie i doktryny oraz kierunki filozoficzne). To od człowieka zależy, jakiego dokona wyboru na całą wieczność. Szatan to zabójca od początku i ojciec kłamstwa, jak nazywa go sam Chrystus (por. J 8, 44-48); to podstępny burzyciel równowagi człowieka.
Oczywiście, nie należy demonizować świata, popadając w skrajność. Nie jest powiedziane, że każdy grzech należy przypisywać bezpośredniemu działaniu szatana (por. św. Tomasz 1, 104, 3). Ale to również prawda, że kto nie czuwa nad sobą, nie narzuca sobie pewnego rygoru moralnego, poddaje się wpływowi „tajemnicy nieprawości”, o której wspomina św. Paweł (por. 2 Tes 2, 3-12) i która sprawia, że niepewne jest nasze zbawienie.
Zło to jeden z największych i stałych problemów, z jakimi spotyka się umysł ludzki, nawet po zwycięskiej odpowiedzi danej przez Jezusa Chrystusa. „My wiemy, że jesteśmy z Boga” - pisze św. Jan Ewangelista, a cały zaś świat leży w mocy złego. Dlatego podstawowym, a zarazem najskuteczniejszym środkiem obrony przed szatanem są: modlitwa, posty, umartwienia oraz praktykowanie cnót chrześcijańskich. Teresa z Avila powiedziała, że kto się nie modli, jest zwierzęciem albo szatanem. Modlitwa to największy przywilej, a nie ciężar. To wielki zaszczyt rozmawiać z Bogiem.

Krakowski zastęp

Do Zastępu Anielskiego można wstąpić po wyrażeniu swej woli oraz przejściu czasu prób i przygotowań, które trwają od kilku miesięcy do roku. Aby stać się rycerzem, potrzebne są odpowiednie predyspozycje psychiczno-duchowo-moralne, wyzbycie się nałogów oraz brak przynależności do innych grup apostolskich.
Pierwszy Zastęp św. Michała Archanioła powstał w archidiecezji krakowskiej 25 października 2009 r. przy parafii Ojców Cystersów na Szklanych Domach w Krakowie. Jego opiekunem został o. Kazimierz Korman. Obecnie zastęp liczy 12 osób: 9 rycerzy i 3 kandydatów. Średnia wieku - 40 lat. Na spotkania modlitewne, które są otwarte, przyjeżdżają także osoby z Wieliczki, Dobczyc, Skały czy Nowego Brzeska.

Jego początki

Reklama

Zastęp Krakowski powstał z inicjatywy oddolnej, za sprawą Wincentego Podobińskiego. Jego wcześniejszy kontakt z Aniołami ograniczał się jedynie do znanej każdemu modlitwy: „Aniele Boży”. W 2006 r. p. Podobiński trafił na obóz z Chrześcijańską Szkołą pod Żaglami. - Pojechałem tam właściwie jako opiekun mojego syna, bo chciałem, by nauczył się żeglować - mówi pan Wincenty - a mój syn nie miał nawet 13 lat, więc konieczna była obecność opiekuna.
Na obozie p. Wincenty poznał ks. Macieja - egzorcystę, który często opowiadał o duchowych i fizycznych ingerencjach demonów w życie osób opętanych. Po powrocie obejrzał rekomendowany przez księdza film „Egzorcyzmy Emily Rose”, po czym zagłębił się w lekturę książki o historii opętania prawdziwej bohaterki tego filmu - Anneliese Michel. - Dużo o tym rozmyślałem - mówi Podobiński. - W pewnym momencie zauważyłem, że wieczorami nie jestem w stanie spojrzeć w ciemność za oknem, bo boję się zobaczyć tam złego ducha. Trwało to kilka miesięcy. W końcu zacząłem prosić Boga: „Panie Jezu, proszę Cię, uwolnij mnie od tego”. W grudniu 2007 r. wszedłem do katolickiej księgarni i poprosiłem Maryję o wybór właściwej książki. Kupiłem: „Walczymy z szatanem”, książkę wydaną przez Michalineum. To był znak. Przez 2 tygodnie zadawałem sobie pytania: Mam zostać rycerzem św. Michała? Co ludzie pomyślą? W końcu wysłałem maila do Centrali Rycerstwa. Jako odpowiedź otrzymałem list z podaniem o przyjęcie. W marcu 2008 r. rozpoczął się czas półrocznej próby, a 14 października 2008 r. złożyłem uroczyste przyrzeczenie i stałem się rycerzem św. Michała Archanioła.
Jako rycerz p. Wincenty musiał raz w miesiącu uczestniczyć w spotkaniach wspólnotowych, co wiązało się z wyjazdem do Bielska Białej. Pomyślał więc, aby stworzyć Zastęp w Krakowie, u Cystersów. Zachęcał i namawiał do tego o. Kazimierza.

Spotkania i egzorcyzmy

Zastęp Anielski spotyka się na Szklanych Domach w Krakowie dwa razy w miesiącu: w pierwszy wtorek i trzeci piątek, o godz. 18 oraz w każdy trzeci wtorek w sanktuarium cysterskim w Mogile. Spotkania kończą się najczęściej indywidualnym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.
Każdy rycerz zobowiązany jest do odmawiania specjalnego egzorcyzmu prostego. Ale mogą nim być również słowa: „Odejdź precz, szatanie, nie mam nic wspólnego z tobą, który jesteś kłamcą. Należę do Jezusa, który jest Prawdą i Życiem”. Taką modlitwę może odmawiać każdy człowiek. Zaś uroczysty egzorcyzm może czynić jedynie kapłan, wyznaczony przez biskupa diecezjalnego do tej posługi na stałe lub w konkretnej sytuacji.
Krakowscy rycerze z Zastępu św. Michała Archanioła wspierają swą modlitwą o. Eugeniusza Kwiatkowskiego podczas egzorcyzmów i modlitwy wstawienniczej u Ojców Franciszkanów przy ul. Reformackiej.

Kontakt

Więcej informacji można uzyskać na stronie www.anielskimiecz.pl lub za pośrednictwem maila: kontakt@anielskimiecz.pl.

2010-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieski jałmużnik: priorytetem Leona XIV jest Chrystus

2026-07-13 15:11

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Leon XIV

Vatican Media

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

Priorytetem tego pontyfikatu jest Chrystus - uważa papieski jałmużnik abp Luis Marín de San Martín. Jest on jednym z najbliższych współpracowników Papieża. Należy do tego samego, co Leon XIV zakonu augustianów. Znają się zatem od wielu lat. Na tej podstawie zapewnia, że osią obecnego pontyfikatu będzie Chrystus: Żyć w Chrystusie, utożsamiać się z Chrystusem i dawać świadectwo o Chrystusie.

Abp de San Martín podkreśla, że to właśnie z tego chrystocentryzmu wynika też misyjne nawrócenie Kościoła, do którego dąży Leon XIV. „Jest bowiem oczywiste, że jeśli żyjemy w Chrystusie, odczuwamy pilną potrzebę ukazywania Go i przekazywania Go innym. Każdy, kto żyje w Chrystusie, nieuchronnie odczuwa impuls misyjny, ewangelizacyjny, powołanie do bycia świadkiem zbawienia pośród świata” - mówi prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia w wywiadzie dla portalu Omnes.
CZYTAJ DALEJ

Św. Kamil de Lellis

Niedziela sosnowiecka 34/2003

[ TEMATY ]

święty

martyrologium.blogspot.com/

Św. Kamil de Lellis, założyciel Zakonu Ojców Kamilianów. Urodził się 25 maja 1550 r. Rodzice przyjęli narodziny syna z radością, ale i z niepokojem, którego powodem był sen matki. Ujrzała chłopca stojącego na czele grupy rówieśników. Każdy z chłopców nosił na piersi czerwony krzyż. Takim krzyżem znaczono przestępców skazanych na karę śmierci. W wieku 17 lat Kamil poszedł wraz z ojcem na wojnę z Turkami. Nie trwało to długo, obydwu złamała choroba. Po śmierci rodziców jeszcze kilkakrotnie zaciągnął się do wojska, jednak wszystkie zarobione pieniądze tracił, uprawiając hazard. Taki styl życia doprowadził go do skrajnego ubóstwa. Pracując przy budowie klasztoru w Manfredonii, spotkał się po raz pierwszy z życiem zakonnym. Wtedy nastąpiło jego nawrócenie i radykalna odmiana życia. Wkrótce Kamil otrzymał upragniony habit franciszkański. Jednak zaniedbana rana na nodze otworzyła się na nowo i Kamil zmuszony był poddać się leczeniu. W szpitalu św. Jakuba w Rzymie spotkał się z ludzką niemocą i cierpieniem. Doświadczenie to spowodowało, że w 1586 r. założył Stowarzyszenie Sług Chorych, a papież Sykstus V nadał towarzystwu przywilej noszenia na zakonnym habicie czerwonego krzyża. 21 września 1591 r. papież Grzegorz XIV podniósł Towarzystwo do rangi Zakonu i nadał mu nazwę: Zakon Kleryków Regularnych Posługujących Chorym.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: U salezjanów powstał mural - przedstawia m.in. Maryję czy św. Jana Bosko

2026-07-14 07:31

[ TEMATY ]

Sosnowiec

mural

Diecezja sosnowiecka

U salezjanów w Sosnowcu powstał nowy mural. Przy parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego pojawiły się postaci szczególnie ważne dla tej wspólnoty: Maryja, św. Jan Bosko, św. Dominik Savio oraz św. Rafał Kalinowski. Autorem muralu jest artysta z Krakowa, który pragnie pozostać anonimowy. Dzieło powstało jako dar salezjanów związany z czasem peregrynacji. Nie ma być jednak wyłącznie ozdobą. Ma być znakiem wiary i zaproszeniem dla tych, którzy wchodzą na teren parafii.

– Ten mural powstał po to, żeby witać wiernych. Chcemy, aby każdy, kto wchodzi na teren naszej parafii, od razu czuł, że trafia do miejsca modlitwy, spotkania i domu. To nie jest tylko dekoracja. To znak obecności Maryi i świętych, którzy prowadzą nas do Jezusa i przypominają, że świętość zaczyna się bardzo blisko w codzienności, w relacjach, w trosce o drugiego człowieka – mówi ks. Mariusz Jawny SDB.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję