Reklama

Kościół

Indie: Kościół leczy za darmo chorych na koronawirusa

W Indiach otwarto pierwszy ośrodek leczenia przeznaczony wyłącznie dla pacjentów chorych na koronawirusa. Działa on w ramach St John’s Medical College Hospital, największego z czterech katolickich szpitali w archidiecezji Bangalore. Centrum dysponuje 400 łóżkami i nowoczesnym sprzętem medycznym.

[ TEMATY ]

Indie

koronawirus

COVID‑19

AdobeStock.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyjmowani są do niego nie tylko katolicy, ale także hinduiści i muzułmanie. „Płacą tylko ci, których na to stać. Resztą opiekujemy się za darmo. Uzyskaliśmy niewielkie subwencje od rządu, ale główny ciężar prowadzenia centrum oparty jest na hojności darczyńców” – wyjaśnił abp Peter Machado.

Ordynariusz Bangalore podkreślił, że celem placówki jest także przywracanie godności pacjentom z COVID-19, którzy w Indiach są często piętnowani, a nawet atakowani fizycznie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„To ogromny problem w Indiach, że czasem ciała zmarłych na COVID-19 pozostają w kostnicach i nikt się po nie nie zgłasza. Ludzie się boją, nie chcą grzebać zmarłych, nie pomagają ich rodzinom. Dlatego zorganizowaliśmy wolontariat złożony z ponad stu młodych ludzi, nie tylko katolików, ale także z hinduistów i muzułmanów, którzy pomagają grzebać zmarłych, opiekują się rodzinami hospitalizowanych i karmią chorych. Pandemia jest dobrą okazją, aby pozbyć się uprzedzeń wobec przedstawicieli innych religii. Musimy trzymać się razem, pomagać sobie, zapomnieć o podziałach i dostrzegać w każdym potrzebującym człowieka. Zarówno hinduiści jak i muzułmanie doceniają pomoc w leczeniu chorych na koronawirusa, jaką oferujemy, co tworzy przestrzeń do spotkania i dialogu, pomaga być razem nie tylko w chwilach radosnych, ale i w czasie smutku, a nawet śmierci“ - powiedział abp Machado.

Reklama

Zdaniem dyrektora nowego centrum w pracy z chorymi najbardziej przeszkadzają media, które nakręcają atmosferę strachu. „To przez nie wielu boi się pomagać i traci wrażliwość na cierpienie. Stąd chorzy muszą albo bardzo dużo zapłacić za opiekę, albo szukać pomocy w publicznych szpitalach prowadzonych przez rząd, w których jakość usług jest słaba” – uważa ks. Paul Parathazham.

Indie są obecnie jednym z najbardziej dotkniętych przez pandemię krajów świata. Ministerstwo zdrowia podało, że liczba zakażonych od początku epidemii wzrosła już do ponad 3 mln. Dziennie przybywa tam prawie 60 tys. nowych przypadków.

2020-08-24 15:07

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O bliskości w czasach izolacji

Cały świat toczy teraz walkę z czasem. Trwa wyścig do szczepień. Papież Franciszek w orędziu na Dzień Chorego idzie w kontrze do tego i apeluje o braterską solidarność.

W ostatnich miesiącach nasze myślenie zdominowała choroba, choć każdy miał nadzieję, że koronawirus nie zaatakuje akurat jego. Przez ten niemal rok każdego dnia wyczekiwaliśmy i nadal wyczekujemy kolejnych komunikatów o liczbie zachorowań, liczbie zgonów, liczbie osób hospitalizowanych, leżących pod respiratorami i ozdrowieńców. Od kilku tygodni dochodzi jeszcze jedna rubryka – liczba osób zaszczepionych. To nadzieja spanikowanego świata. Może się jednak okazać płonna, jeżeli zapomnimy o czymś równie ważnym – o braterskiej solidarności. Pewnie niedługo – o ile szczepionka rzeczywiście zacznie działać tak, jak się spodziewamy – to myślenie o chorych, chorobie i śmierci zejdzie na drugi plan, nie możemy jednak powiedzieć, że pokonaliśmy już szczyt pandemii i mamy z górki. Jeszcze długo przed osiągnięciem tego globalnego chorobowego peaku przychodzi nam przeżywać XXIX Światowy Dzień Chorego. 11 lutego 2021 r. nie będzie jeszcze pielgrzymki do Lourdes. Inne sanktuaria, w których chorzy szukają duchowej i fizycznej pomocy, też będą świecić pustkami, choć modlitwy zanoszone tam przez nielicznych pielgrzymów będą tym gorętsze. Duchowni, poza kapelanami, nie będą mogli odwiedzić szpitali, co było już zwyczajem w tym dniu, z powodu ścisłego reżimu sanitarnego, który nadal obowiązuje. W czasie utrudnionej – i to bardzo – bliskości papież Franciszek swoje orędzie na Światowy Dzień Chorego poświęcił właśnie bliskości. Być może prowokacyjnie. Być może wyprzedzająco, po to, byśmy do izolacyjnych baniek się nie przyzwyczaili, bo takie ryzyko jest całkiem realne, ale byśmy przygotowywali się już – co najmniej – do żwawego wychodzenia z nich. „Doświadczenie choroby sprawia, że odczuwamy naszą bezradność, a jednocześnie wrodzoną potrzebę drugiego człowieka” – czytamy w najnowszym orędziu papieża. Pandemia pokazała, jak bardzo potrzebujemy siebie. Potrzebujemy przede wszystkim własnej odpowiedzialności, która wyraża się w postępowaniu według zasad DDM, ale i w przypadku choroby czy kwarantanny. Potrzebujemy lekarza, żeby leczył, oraz członka rodziny czy wolontariusza (zapotrzebowanie na taką służbę to też sygnał samotności jako znaku naszych czasów), który kupi i przyniesie oraz załatwi najpotrzebniejsze do życia sprawy. „To milcząca rzesza mężczyzn i kobiet, którzy postanowili spojrzeć na te oblicza, troszcząc się o rany pacjentów, których odczuwali jako bliskich z racji wspólnej przynależności do rodziny ludzkiej” – napisał o nich wszystkich Ojciec Święty. Jeżeli z pandemii mamy wynieść coś wartościowego, to właśnie to – świadomość konieczności braterskiej solidarności, która jest jednym z najcenniejszych skarbów.

CZYTAJ DALEJ

Animatorzy i liderzy Odnowy w Duchu Świętym na Jasnej Górze

2024-05-18 09:30

[ TEMATY ]

Odnowa w Duchu Świętym

bp Andrzej Przybylski

materiał parsowy

W piątek, 17 maja 2024 roku, odbyło się na Jasnej Górze spotkanie modlitewne i formacyjne liderów i animatorów Odnowy w Duchu Świętym w Polsce. Było to przygotowanie do sobotniego Ogólnopolskiego Czuwania Odnowy na Jasnej Górze. Konferencje poprowadził Damian Stayne ze wspólnotą Cor et Lumen Christi. Mszy świętej przewodniczył Bp Andrzej Siemieniewski z Legnicy.

materiał prasowy

CZYTAJ DALEJ

Historia powołania. Znajomy w seminarium, Jezus na krzyżu i… Jan Paweł II

2024-05-18 10:30

[ TEMATY ]

świadectwo

zakonnica

archwium s. Joanny Cybułki

Chciałam wiedzieć, co ze sobą zrobić, ale… żeby to było na zawsze! Szukałam swojego miejsca. Czułam pewnego rodzaju niepokój – tak o początkach swojego powołania opowiedziała portalowi Polskifr.fr s. Joanna Cybułka z Instytutu Zakonnego Apostołek Jezusa Ukrzyżowanego. Ważną rolę w jej powołaniu odegrał św. Jan Paweł II, który przyszedł na świat dokładnie 104 lata temu.

„W ciągu nauki w szkole średniej zastanawiałam się nad sobą, moim życiem i przyszłością, szukałam mojej drogi. Po maturze z koleżanką z liceum zaczęłyśmy jeździć do Krakowa na skupienia i rekolekcje powołaniowe. Dało mi to dużo, bo mogłam poznawać siebie, pogłębiać życie modlitwy i znajomość Pisma Świętego” – podkreśliła s. Joanna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję