Reklama

Kościół

Brazylia: Chrystus z Rio de Janeiro przywdział libańską flagę

W minionych dniach obiegło świat zdjęcie pomnika Chrystusa z Rio de Janeiro przywdzianego w świetlistą flagę Libanu, widoczną w nocy we wszystkich zakątkach tego portowego miasta.

[ TEMATY ]

Liban

Rio de Janeiro

twitter.com/LebaneseProblem

Jest to reakcja Brazylijczyków na tragedię, która rozegrała się w porcie w Bejrucie, a w której – jak się szacuje - zginęło co najmniej 160 osób, zaś ponad 5 tys. osób jest rannych. Liczby te mogą być znacznie wyższe, ponieważ wiele osób nie zostało jeszcze odnalezionych. Dodatkowo ok. 300 tys. mieszkańców miasta pozostaje bez dachu nad głową.

Reklama

Oświetlenie pomnika zaingurowano w miniony czwartek, 6 sierpnia. Jest to inicjatywa libańskiego konsula generalnego w Rio de Janeiro, Alejandra Bitara, Związku Libańczyków w Rio de Janeiro oraz Kościoła katolickiego i innych Kościołów chrześcijańskich w Brazylii. Jej prezydent, Jair Bolsonaro, publicznie zapewnił, że kraj ten wyśle również „konkretną pomoc do Libanu”.

Konsul Bitar, inaugurując oświetlenie stwierdził, że jest to symboliczny akt solidarności z narodem libańskim, który pomimo swojej tragicznej historii, zawsze był silny i umiał odrodzić się i nie ugiąć pod ciężarem nieszczęść i cierpienia. Chrystus Zbawiciel przywdziany w libańską czerwono-białą-czerwoną flagę z zielonym cedrem w środku, oznacza też więź z narodem libańskim.

Szacuje się, że w Brazylii mieszka około 8 milionów osób pochodzenia libańskiego. Był to kraj masowej emigracji, która została zapoczątkowana już za czasów panowania Imperium Otomańskiego. W okresie tym oraz przez prawie cały wiek XX, Libańczycy masowo emigrowali nie tylko do Brazylii, ale i do wielu innych krajów Ameryki Łacińskiej. W Argentynie żyje ich około 100 tys., w Wenezueli około 126 tys. z czego 30 proc. to chrześcijanie maronici, którzy włączyli się w życie parafii katolickich w miejscach swojego nowego zamieszkania. Szacuje się, że w Kolumbii mieszka ponad 700 tys. Libańczyków oraz ich potomków, a tego przykładem może być Shakira Isabel Mebarak Ripoll, znana wszystkim jako Shakira, piosenkarka o światowej sławie mieszkająca obecnie w Hiszpanii. Shakira urodziła się w kolumbijskim mieście Barranquilla, a jej oboje rodzice są potomkami libańskich emigrantów chrześcijan. Bardzo ciekawym przykładem jest Peru. W tym kraju mieszka 10 tys. osób pochodzenia libańskiego, ale 90 proc. z nich stanowią chrześcijanie.

2020-08-09 17:43

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liban prosi Kościół o solidarność

2020-09-18 14:59

[ TEMATY ]

Liban

Adobe Stock

„Tym, o co dzisiaj Liban prosi Kościół, jest solidarność” – powiedział przebywający w Bejrucie sekretarz generalny Caritas Internationalis. Celem wizyty jest wymiana informacji i koordynacja akcji pomocowej z działaniami lokalnych organizacji religijnych, a także okazanie wsparcia ze strony Kościoła dla pokrzywdzonych mieszkańców libańskiej stolicy.

Aloysius John określił sytuację w kraju cedrów jako tragiczną. „Liban przeżywa głęboki kryzys, zarówno polityczny jak i społeczny. Dramatyczną sytuację gospodarczą pogłębia pandemia koronawirusa. Bezrobocie jest rekordowe, podobnie jak inflacja. Kryzys doprowadził do załamania infrastruktury i usług socjalnych, przez co większość Libańczyków potrzebuje pomocy humanitarnej” – wyliczał sekretarz generalny Caritas Internationalis. Zaznaczył jednak, że obecna sytuacja ma swoje plusy – może stać się szansą na zmianę systemu i nadzieją na lepsze jutro.

„Około 300 tys. osób znajduje się w bardzo trudnej sytuacji. Większość z nich straciła swoje domy albo ich stan nie pozwala do ponownego zamieszkania. Niektórzy są wyrzucani przez właścicieli, którzy nie podejmują się remontów z obawy, że nie otrzymają wypłat ubezpieczeń. Celem mojego pobytu w Bejrucie jest więc okazanie bliskości Kościoła z pokrzywdzonymi, a także koordynacja działań lokalnego Caritasu we współpracy z miejscowymi przywódcami religijnymi. Spotkałem się też z wieloma rodzinami, które bezpośrednio ucierpiały w wybuchu, aby ocenić ich potrzeby – powiedział Aloysius John. – W tej trudnej sytuacji Caritas codziennie rozdaje 10 tys. paczek żywnościowych, a nasi wolontariusze są na miejscu od pierwszego dnia oferując również bardzo potrzebne wsparcie psychologiczne. I wszystko to dzieje się w sytuacji braku rządu, ubezpieczeń społecznych i pomocy socjalnej”.

Sekretarz generalny Caritas Internationalis zaznaczył, że w związku ze zbliżającą się zimą istnieje pilna potrzeba zapewnienia wszystkim osobom, które straciły domy i mieszkania, dachu nad głową, ciepłych koców i ubrań. Wiele osób obawia się, że nie przetrwa zimy. Zauważył także, że na kryzys w Libanie wpłynęły sankcje nałożone na Syrię przez Stany Zjednoczone. „Ludzie liczą na to, że nowy rząd opanuje sytuację. Mówią o tym, że Liban upadał tysiąc razy i tysiąc razy się podnosił i że teraz będzie podobnie” – powiedział Aloysius John.

CZYTAJ DALEJ

Warszawska Hagia Sophia poświęcona

2020-09-22 09:39

[ TEMATY ]

Warszawa

Hagia Sophia

hagiasophia.waw.pl

Warszawska Hagia Sophia

Warszawska Hagia Sophia

Prawosławny metropolita Warszawy i całej Polski, abp Sawa 20 września br. na obrzeżach stołecznego Ursynowa poświęcił budowaną od pięciu lat cerkiew Hagia Sophia. Jest ona wzorowana na świątyni Mądrości Bożej w Stambule, zamienionej niedawno na meczet.

Do tego bolesnego wydarzenia nawiązał na początku liturgii abp Sawa, inicjator budowy cerkwi na Ursynowie. Ze względu na fakt, że konstantynopolitańska Hagia Sophia była wielkim skarbem duchowym całego chrześcijaństwa, uroczystość poświęcenia wzorowanej na niej cerkwi w Warszawie, jak podkreślił metropolita Sawa, ma wymiar wszechprawosławny i ogólnochrześcijański.

Zdaniem mówcy należy zastanowić się nad tym, co Bóg chce nam przez to powiedzieć, że dzisiaj, „tu w Warszawie, w centrum Europy, oddajemy do użytku tj. życia cerkiewnego, kopię tej wspanialej budowli konstantynopolitańskiej”.

Kontynuował ten wątek w kazaniu abp Jerzy, ordynariusz diecezji wrocławsko-szczecińskiej, który mówił o Hagia Sophia jako „niedościgłym wzorze świątyni doskonałej”. Zamieniając ją na meczet, podkreślił, „uderzono nie w ściany zabytkowej cerkwi, ale w serce chrześcijaństwa”.

Jednak, jak powiedział abp Jerzy, „nikt i nigdy nie uciszy głosu świętych ojców, oni jeszcze wyjdą i dokończą zaczętą liturgię”.

Budowniczy cerkwi i miejscowy proboszcz, ks. mitrat Adam Siemieniuk, podkreślił, że świątynia powstała dzięki ofiarności nie tylko społeczności prawosławnej.

W uroczystości wziął udział cały Episkopat Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, liczący dziesięciu biskupów. Kard. Kazimierza Nycza reprezentował biskup senior diecezji drohiczyńskiej, Tadeusz Pikus.

Stołeczna Hagia Sophia jest szczególnie dedykowana tym prawosławnym, którzy oddali życie za Polskę: w Katyniu, w sowieckich łagrach, w hitlerowskich obozach zagłady, w Powstaniu Warszawskim, w tym w rzezi Woli w sierpniu 1944, kiedy to Niemcy wymordowali duchownych i dzieci z przytułka prawosławnego.

Symboliczną postacią jest prawosławny kapelan WP ks. płk Szymon Fedorońko, zamordowany w Katyniu. Jego trzech synów zginęło podczas wojny walkach z Niemcami, w tym dwóch w Powstaniu Warszawskim

Świątynia na Ursynowie jest trzecią wolnostojącą cerkwią w stolicy – po soborze katedralnym św. Marii Magdaleny na Pradze i cerkwi św. Jana Klimaka na Woli.

Stanowi wotum za dar 25-lecia demokratycznych przemian w Polsce i 90. rocznicę uzyskania autokefalii przez polski Kościół prawosławny.

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: spada liczba osób deklarujących się jako katolicy

2020-09-22 19:54

[ TEMATY ]

Hiszpania

Katolik

Adobe Stock

Wraz z pandemią koronawirusa spada liczba osób deklarujących się w Hiszpanii jako katolicy, wynika ze studium opinii publicznej Ośrodka Badań Statystycznych w Madrycie (CIS). Według najnowszego „Barometru” grono mieszkańców Hiszpanii określających siebie katolikami wynosi już 59,2 proc., czyli najmniej w historii przeprowadzanych w tym kraju badań sondażowych.

Autorzy studium wskazali, że bezprecedensowemu spadkowi liczby katolików w okresie pandemii COVID-19 towarzyszył jednak nieznaczny wzrost osób określających siebie mianem „katolika praktykującego”. Pomiędzy kwietniem a wrześniem 2020 r. ich liczba wzrosła z 19,5 proc. do 20,4 proc.

Ze studium CIS wynika, że odejście od Kościoła miało miejsce w grupie katolików, którzy we wcześniejszym sondażu tej instytucji określali siebie mianem „wierzących, choć niepraktykujących”. O ile w kwietniu ich odsetek wynosił 41,7 proc., to już we wrześniu spadł do 38,8 proc.

- Badanie to dowodzi wyraźnego spadku liczby wiernych na przestrzeni ostatniej dekady, podczas której w 2011 r. organizowane były w Madrycie Światowe Dni Młodzieży. Wówczas za katolików uznawało się aż 73 proc. ankietowanych przez CIS – przypomniał katolicki portal Religion en Libertad, odnotowując, że spadek liczby wiernych na przestrzeni ostatnich 10 lat wynikał m.in. z faktu, że „znaczna część katolików z powodu zaawansowanego wieku zmarła w ostatnich latach”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję