Reklama

Aktualności

Statek im. Papieża Franciszka ratuje w Brazylii chorych na COVID-19

Brazylia mobilizuje wszystkie siły do walki z pandemią koronawirusa, która każdego dnia kosztuje w tym kraju życie ok. tysiąca osób. W tej walce pomaga statek-szpital im. Papieża Franciszka pływający od roku po Amazonce i jej dorzeczach. Jednostka niesie wsparcie medyczne dla około 700 tys. mieszkańców tego ubogiego regionu.

2020-07-14 21:02

[ TEMATY ]

Franciszek

vaticannews.va

„Ten statek już dokonał ogromnych cudów ratując życie wielu ludzi mieszkających w przybrzeżnych osadach. Bez otrzymanej pomocy medycznej nie mieliby szans na powrót do zdrowia” – mówi brat Joel Sousa, odpowiadający za koordynację pracy tego pływającego szpitala. W czasie pandemii, liczący 23 osoby, personel medyczny zaangażował się również w walkę z koronawirusem, który niestety dotarł także do dżungli amazońskiej. Na statku wykonywane są m.in. testy.

Odkąd pływający szpital wyruszył rok temu na Amazonkę udzielił pomocy ponad 46 tys. ubogich i potrzebujących. Na statku jest rentgen, mammograf i EKG oraz działa doskonale wyposażone laboratorium, mała sala operacyjna, gabinet dentystyczny i apteka. Jest także kilka łóżek, na których można hospitalizować najcięższe przypadki. Działanie statku im. Papieża Franciszka finansowane jest m.in. z funduszy papieskiego jałmużnika.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież wspiera Amerykę Łacińską w walce z koronawirusem

2020-08-05 15:22

[ TEMATY ]

Franciszek

pixabay.com

W obliczu pandemii Franciszek wykonał gest miłosierdzia, który wspiera najbardziej potrzebujących. Na osobistą prośbę Papieża fundacja Popolorum Progressio zatwierdziła 138 projektów pomocowych.

Ich celem jest złagodzenie skutków pandemii koronawirusa w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach. Do tej liczby należy dodać jeszcze 30 innych, już działających projektów pomocy żywnościowej.

Łącznie pomoc popłynie aż do 23 krajów. Podczas posiedzenia fundacji skoncentrowano się na projektach, których celem jest łagodzenie konsekwencji pandemii w krótkim i średnim okresie, przygotowanych dla regionów najbardziej dotkniętych koronawirusem. Mają one być namacalnym znakiem miłości Papieża, a także apelem i inspiracją dla wszystkich chrześcijan i ludzi dobrej woli, by nie pozostawali obojętnymi, ale włączali się w pomoc potrzebującym.

Na wspólnym spotkaniu watykańskiej komisji ds. Covid-19 i fundacji Popolorum Progressio po raz pierwszy obecny był także przedstawiciel Manos Unidas („Złączone Ręce”), katolickiej organizacji pozarządowej, która włączy się w działalność charytatywną Papieża i pomoże koordynować ją w krajach Ameryki Łacińskiej.

Fundacja Popolorum Progressio dla Ameryki Łacińskiej powstała w 1992 r. na prośbę Jana Pawła II w związku z 500. rocznicą rozpoczęcia ewangelizacji Ameryki. We współpracy z episkopatem Włoch działa ona na rzecz wspierania rozwoju wspólnot wiejskich, Indian i ludności tubylczej. Poprzez inicjowane dzieło miłosierdzia ma też być znakiem bliskości Papieża z najbardziej potrzebującymi.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Uroczystości pogrzebowe Bernarda Ładysza

Nabożeństwo żałobne Bernarda Ładysza miało miejsce w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Po Mszy świętej nastąpiło odprowadzenie zmarłego na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie spoczął w Alei Zasłużonych.

Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył biskup polowy WP gen. bryg. Józef Guzdek. W uroczystościach brali udział m.in.: żona Leokadia Rymkiewicz-Ładysz, synowie Aleksander Czajkowski-Ładysz i Zbigniew Ładysz, wiceminister kultury Magdalena Gawin, prof. Ryszard Cieśla z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina.

Bernard Ładysz urodził się 24 lipca 1922 r. w Wilnie. Tam, jako kilkunastoletni chłopiec, rozpoczął naukę śpiewu. Miał 17 lat, kiedy wybuchła II wojna światowa. Jako sierżant Armii Krajowej Ziemi Wileńskiej został uwięziony w Kałudze nad Oką w Związku Sowieckim, gdzie przebywał w latach 194-46.

Po wojnie drugim miastem Bernarda Ładysza stała się Warszawa. Właściwe studia wokalne podjął w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina (obecnie UMFC), pod kierunkiem prof. Wacława Filipowicza. Karierę artystyczną rozpoczął w 1946 roku w Reprezentacyjnym Zespole Wojska Polskiego.

Duże znaczenie dla kariery Bernarda Ładysza miało zdobycie pierwszej nagrody na konkursie śpiewaczym we włoskim Vercelli w 1956 roku. Zgodnie z regulaminem tego konkursu laureat mógł zadebiutować w mediolańskiej La Scali. Bernard Ładysz nie zdecydował się jednak na ten krok - zaangażował się natomiast do występów w Teatro Massimo w Palermo. W 1959 roku włoski dyrygent Tullio Serafin, który realizował w Londynie nagranie "Łucji z Lammermoor", powierzył polskiemu artyście partię w tym nagraniu, które powstało przy udziale światowej sławy artystów - m.in. Marii Callas, Piera Cappuccillego, Ferruccia Tagliaviniego.

Od 1972 roku Ładysz związany był z Teatrem Wielkim w Warszawie. Tam wcielił się m.in. w tytułową rolę Borysa Godunowa w operze Modesta Musorgskiego. Śpiewał też partie Zygmunta Augusta w "Buncie żaków" Tadeusza Szeligowskiego czy Priama w "Odprawie posłów greckich" Witolda Rudzińskiego. Jego kreacje wokalne nie ograniczały się tylko do tych występów. Brał też udział w nagraniach oper dla Polskiego Radia, występował na festiwalach muzyki współczesnej "Warszawska Jesień", uczestniczył w światowych prawykonaniach utworów współczesnych kompozytorów, m.in. Krzysztofa Pendereckiego.

Występował też w filmach, m.in. w "Ziemi obiecanej" w reżyserii Andrzeja Wajdy, "Znachorze" w reżyserii Jerzego Hoffmana) w musicalach, m.in. w roli Tewiego w "Skrzypku na dachu" Josepha Steina i Jerry'ego Bocka oraz na estradzie piosenkarskiej. Współpracował z Teatrem Syrena w Warszawie.

Artysta zmarł 25 lipca. (PAP)

Autor: Olga Łozińska

oloz/ pat/

Zobacz zdjęcia: Pogrzeb Bernarda Ładysza
CZYTAJ DALEJ

Kard. Raï: odbudujmy wspólnie zraniony Bejrut!

2020-08-05 15:12

[ TEMATY ]

Liban

wybuch

PAP

Libański kardynał Béchara Boutros Raï zaapelował do wspólnoty międzynarodowej o przyjście z pomocą rannemu Libanowi. W tekście zatytułowanym „Apel do państw świata” wezwał do utworzenia kontrolowanego przez ONZ funduszu na rzecz odbudowy Bejrutu.

W przejmującym przesłaniu maronicki patriarcha Antiochii podkreśla, że Bejrut to obecnie zniszczone miasto, które wygląda tak, jakby przetoczyła się przez nie wojna. Opisuje zniszczenia i spustoszenie spowodowane przez podwójną eksplozję. Przypomina o setkach rodzin, które w jednej chwili stały się bezdomne. „Ma to miejsce w chwili, gdy państwo przeżywa ogromny kryzys gospodarczy, co sprawia, że nie jest w stanie sobie poradzić z tą katastrofą” – podkreśla kard. Raï. Wskazuje, że „Kościół, który w całym Libanie utworzył sieć pomocy humanitarnej, stoi dziś przed nowym wielkim wyzwaniem, którego nie jest w stanie samodzielnie podjąć”. Maronicki patriarcha poprosił o pomoc kościelne organizacje charytatywne na całym świecie, aby pospieszyły z pomocą poszkodowanym mieszkańcom Bejrutu, by mogli odbudować swe domy i uleczyć rany.

Miejscem pierwszego schronienia dla pozbawionych dachu nad głową stało się m.in. sanktuarium Matki Bożej Pani Libanu w Harissie. „Mimo że do Bejrutu jest 20 km to poczuliśmy jak budynek się trzęsie” – powiedział Radiu Watykańskiemu rektor sanktuarium ks. Khalil Alwan, który część pomieszczeń przekazał do dyspozycji Czerwonego Krzyża. Sanktuarium jest od wczoraj także szczególnym miejscem modlitwy. „Adoracja Najświętszego Sakramentu trwa całą dobę, od rana co godzinę odprawiamy Mszę” – podkreśla ks. Alwan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję