Reklama

Wiadomości

Przedstawiciel Światowej Ligi Muzułmańskiej odwiedzi Synagogę Nożyków i Auschwitz

Do Synagogi im. Nożyków przybędzie w piątek 24 stycznia dr Mohammad bin Abdulkarim Al-Issa, sekretarz generalny Światowej Ligi Muzułmańskiej. Lider ŚLM spotka się m.in. z Davidem Harrisem, dyrektorem wykonawczym American Jewish Committee. Spotkanie w Warszawie jest częścią programu pobytu przedstawicieli obu organizacji w Polsce, którego głównym celem jest wizyta w Auschwitz, cztery dni przed Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

2020-01-21 20:47

[ TEMATY ]

muzułmanie

Auschwitz

synagoga

Wikipedia/Bibi595

Brama wjazdowa do obozu Auschwitz-Birkenau

Pierwszy raz tak wysokiej rangi przywódca islamski przyjeżdża do Polski, aby oddać hołd ofiarom Auschwitz i spotkać się ze społecznością żydowską w Krakowie i Warszawie. W czasie wizyty w Synagodze im. Nożyków w Warszawie dr Mohammad Abdulkarim Al-Issa i David Harris spotkają się z rabinem Michaelem Schudrichem, Naczelnym Rabinem Polski, Lesławem Piszewskim, przewodniczącym Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie, rabinami i członkami Gminy warszawskiej, a także licznymi gośćmi z Polski i ze świata. Przemówienia w Synagodze wygłoszą: dr Mohammad bin Abdulkarim Al-Issa, Rabin Michael Schudrich, Wielki Mufti Tomasz Miśkiewicz i Rabin David Rosen.

Pobyt w Warszawie jest częścią historycznej wizyty obu organizacji w Polsce, której najważniejszym punktem jest wspólny wyjazd do nazistowskiego obozu w Auschwitz.

W czwartek, 23 stycznia 2020 roku, delegacje American Jewish Committee (AJC) i Światowej Ligi Muzułmańskiej (Muslim World League) przybędą do Niemieckiego Nazistowskiego Obozu Koncentracyjnego i Zagłady Auschwitz-Birkenau, aby oddać hołd jego ofiarom.

Reklama

Na czele delegacji AJC będą prezydent Harriet Schleifer, dyrektor wykonawczy David Harris i rabin David Rosen, dyrektor AJC ds. Międzynarodowej Współpracy Międzyreligijnej. Delegacji Światowej Ligi Muzułmańskiej będzie przewodzić dr Mohammad bin Abdulkarim Al-Issa, który jest najwyższej rangi przedstawicielem świata islamu, jaki kiedykolwiek złożył wizytę w Auschwitz.

– Wierzę, że oddając hołd ofiarom Auschwitz zachęcę muzułmanów i wyznawców innych religii do wzajemnego szacunku, zrozumienia i różnorodności – powiedział sekretarz generalny ŚLM.

American Jewish Committee i Światowej Ligi Muzułmańskiej rozpoczęły wspólne działania 30 kwietnia 2019, podpisując w Nowym Jorku historyczne porozumienie o współpracy.

– Nasza współpraca, a także wizyta dr. Mohammada bin Abdulkarima Al-Issy w Auschwitz są bezpośrednią odpowiedzią na zagrożenia ze strony ekstremizmu – zaznaczył David Harris, Dyrektor Wykonawczy American Jewish Committee.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: media o polskiej położnej, która uratowała 3 tys. dzieci w Auschwitz

2020-02-09 12:09

[ TEMATY ]

USA

Auschwitz

Stanisława Leszczyńska

Kl. Kamil Gregorczyk

Stanisława Leszczyńska - witraż

Postać i działalność Stanisławy Leszczyńskiej, bohaterskiej akuszerki, która ratowała życie tysięcy dzieci w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau a ostano opisana w książce „Położna z Auschwitz " odbiła się szerokim echem amerykańskich mediach. Na stronach internetowe m.in. Yahoo USA podkreśla się, że życie polskiej kandydatki na ołtarze powinno być bardziej znane na całym świecie.

Historia Stanisławy Leszczyńskiej jest mało znana poza granicami Polski, ale może to ulec zmianie dzięki nowym opracowaniom, m.in. filmowi dokumentalnemu „Położna” w reżyserii Marii Stachurskiej, której bohaterska akuszerka była ciocią.

Wszyscy wiedzą, że w Auschwitz-Birkenau zamordowano ok. 1.1 mln ludzi, ale prawdą jest także to, że uratowano tam ok. 3 tys. niemowląt, z których 700 przeżyło obozowe piekło. Stało się tak dzięki niezłomnej postawie polskiej, katoliczce położnej, która trafiła do obozu w 1943 r. za pomoc Żydom w łódzkim getcie. Do tego czasu wszystkie ciężarne więźniarki były wysyłane do komór gazowych w ramach planu całkowitego unicestwienia narodu żydowskiego. Często także dochodziło do ukrytych aborcji. Z kolei urodzone już niemowlęta albo topiono albo zabijano zastrzykami z fenolu. Stosowano także przymusowe sterylizacje Żydów. Od 1943 r. sytuacja zmieniła się, gdy Stanisława Leszczyńska postanowiła walczyć z tymi morderczymi praktykami i wśród brudu i nędzy de facto uratowała 3 tys. ludzkich istnień.

CZYTAJ DALEJ

Był krok od samobójstwa. Uratowało go świadectwo znajomej

2020-02-18 11:48

[ TEMATY ]

duchowość

wiara

świadectwo

Anatom

- Można całe życie chodzić do kościoła, uczyć się religii, wkuwać katechizmowe regułki opisujące Kościół i Pana Boga a jednocześnie nigdy tego wyuczonego i wyczytanego Boga nie spotkać – zwierza się raper Anatom. Kuba w przeszłości koncertował m.in. z Pezetem, a niedawno zasłynął w piątej edycji „Młodych Wilków”.

Damian Krawczykowski: „Miałem się wieszać jak nic się nie zmieni - to postanowione. Ostatni tydzień na Ziemi i biorę się na drugą stronę” - jak rapujesz w kawałku „Powód”. Jak to jest, gdy wszystko w życiu się wali, a to co miało dać szczęście zawodzi?

Anatom: Beznadziejnie – dosłownie. To moment, w którym zdajesz sobie sprawę z tego, że Twoje życie nie ma sensu a Ty sam wyczerpałeś już wszelkie znane Ci sposoby aby ten sens życia odnaleźć.

Twoje dzieciństwo nie należało do łatwych, jak sam opowiadasz w przytaczanym utworze – czy Twoim zdaniem nasze bóle dzieciństwa mogą dawać o sobie znać w dorosłości?

Jestem przekonany, że tak jest. Nie rozpoznane problemy psychiczne u małego dziecka, często wiążące się z traumatycznymi doświadczeniami ze szkoły lub z domu, wraz z upływem lat nie znikają a nasilają się i dają o sobie znać w dorosłym życiu jako przeróżne dysfunkcje. Zauważ, że większość badanych seryjnych morderców to osoby z patologicznych rodzin w których dorastali, a ich delikatna psychika raz po raz była katowana, co zebrało swoje żniwo w przyszłości. Sądzę, że nie ma żadnej innej drogi na pozbycie się zranień z przeszłości jak terapia i relacja z Bogiem.

„Pamiętasz, tamtego dnia miałem nie żyć.. a tu się życie zaczęło od nowa” - co tak naprawdę otworzyło Twoje serce na Boga?

Świadectwo. Spotkanie na mojej drodze znanej mi już wcześniej osoby, której diametralna zmiana stylu życia była dowodem na autentyczność tego, o czym już dawno słyszałem. Można całe życie chodzić do kościoła, uczyć się religii, wkuwać katechizmowe regułki opisujące Kościół i Pana Boga a jednocześnie nigdy tego wyuczonego i wyczytanego Boga nie spotkać.

Dopiero takie spotkanie, może poprzez doświadczenie wybaczenia, gdy już nie miałeś nadziei, może doświadczenie miłości, gdy byłeś przekonany, że na nią nie zasługujesz… Obok takich spotkań nie da się przejść obojętnie w dzisiejszych czasach, w których bardziej skandaliczna od nienawiści jest miłość…

Czy zatem „zwyczajne” świadectwa nas młodych ludzi, są dziś ważne?

Każde prawdziwe świadectwo jest niezwykłe i unikatowe – jest w końcu odbiciem Żywego Boga, który działa. Każdy żyje w swojej małej społeczności, w takim mikroświecie i tam, pośród swoich, jego świadectwo jest być może jedyną szansą na spotkanie Boga twarzą w twarz.

A jak Twoim zdaniem być dobrym uczniem Jezusa w XXI wieku?

Nie uważam siebie za dobrego ucznia Jezusa, ja tylko nieudolnie próbuję się takim stać ale każdego dnia widzę jak wiele mi brakuje. Myślę, że dobry uczeń Jezusa to taki, który robi więcej niż mówi. Taki, który siłę otrzymaną w kościele rozdaje poza kościołem. Łatwo jest uczyć o Bogu tym, którzy Go znają. Trudniej pokazać Boga tym, którzy Go nigdy nie widzieli.

Jakiś czas temu miałeś swój własny ślub. Masz Żonę, rodzinę.. czy jeszcze kilka lat temu przeszłoby Ci przez myśl, że możesz tyle wygrać?

To było dla mnie jedno z tych nierealnych marzeń. Bóg obdarował mnie ogromną laską, staram się jej nie zmarnować.

Umówmy się, z Twoimi zdolnościami, rapując o tym co jest teraz modne, drugach, imprezkach, seksie - mógłbyś być gwiazdą w jednej z najlepszych wytwórni rapowych. Czy nie żal Ci trochę tego..?

Dziękuję (śmiech), to mega miłe. Chcę być szczery więc powiem jak jest. Trochę żal, jasne. Moim marzeniem po ludzku zawsze było stać się popularnym raperem, profesjonalnym muzykiem żyjącym z tego, czemu się poświecił. W moim przypadku to się nigdy nie wydarzyło mimo wieeeeelu lat na scenie. Nie wiem dlaczego, lata temu fejm i szacunek zdobywało się przez umiejętności, dzisiaj często skillsy ustępują kontrowersji i ciekawie wymyślonemu wizerunkowi w drodze po wyśniony hype. Nie ma co ukrywać, każdy muzyk pragnie uznania mniej lub bardziej. W przeciwnym wypadku, zamiast publikować swoje utwory, tkwiłyby po nagraniu w otchłani komputera. Nie żałuję absolutnie, że zmieniłem content i dzięki temu również fanbase, to efekt życiowych wyborów, które okazały się najlepszymi w moim życiu dotychczas. Ale po ludzku szkoda, mogłoby być trochę lepiej. Ale jeżeli miałbym wybierać to oczywiście wolałbym poświecić karierę dla Boga niż Boga dla kariery.

Wierzysz, że promując dobre wartości w rapie można osiągnąć sukces?

Największy mój sukces to wiara w te wartości. Ale jestem przekonany, że da się nawet w XXI wieku robić rzeczy wielkie i spektakularne z imieniem Jezus na ustach. Pytanie tylko czy właśnie do tego powołuje mnie Bóg?

Na koniec: co powiedziałbyś młodemu człowiekowi, który może boryka się z podobnymi problemami jak Ty w przeszłości: brnie w zło, uzależnienia, a zranienia dzieciństwa nie pozwalają normalnie żyć..?

Przytuliłbym i szczerze pogadał. Spróbował wskazać mu to, czego naprawdę szuka i liczyłbym na to, że w tym wszystkim, co sobie wymyśliłem w ramach planu przemiany jego życia, jest choćby jedna Boża myśl, którą odnalazłem, choćby jedno Boże słowo, które On pragnie mu powiedzieć moimi ustami. Resztę zostawiłbym Panu, On najlepiej zna miejsce i czas.

Amen! Dzięki serdeczne za wywiad!

__________________________________

Anatom rozpoczął właśnie przedsprzedaż swojej najnowszej płyty, mixtape'u pt. "ANATOMJA". Sprawdź i zamów: Zobacz

Więcej o Anatomie: Zobacz

__________________________________

Wywiad ukazał się w czasopiśmie "Wzrastanie". Zobacz więcej: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Kard. Bagnasco: Europa rodziną narodów, „nie” dla ingerencji

2020-02-18 16:22

[ TEMATY ]

migracja

Episkopat.news

Kard. Angelo Bagnasco

Kościół zachęca rządzących państwami w Europie, aby droga jedności była drogą rodziny narodów, która wytycza sprawiedliwe i skuteczne rozwiązania polityczne pojawiających się problemów, w pełnym jednak poszanowaniu najważniejszych dla tych narodów i tradycji wartości, które dotyczą życia, miłości, wolności, rodziny czy umierania – uważa kard. Angelo Bagnasco, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE).

Podkreśla on, że niedopuszczalne są tu ingerencje czy pretensje do wyższości jednych nad drugimi. „Trzeba zachować faktyczną równość między państwami, a obciążenia muszą być proporcjonalne do możliwości, jakimi każde z nich dysponuje” – powiedział włoski kardynał.

Od jutra będzie on uczestniczył w spotkaniu biskupów basenu Morza Śródziemnego w Bari. Jednym z tematów obrad będzie problem migracji. Kard. Bagnasco uważa, że Europa musi wypracować rozwiązanie polityczne dla tego zjawiska, bez obłudy i ukrytych interesów. Podkreślił też, że przesłanie Ewangelii jest jasne. Ostrzegł, że ten kto spekuluje ubóstwem i lękiem innych, może zatracić własne człowieczeństwo.

Jego zdaniem Europa doświadcza już dzisiaj konsekwencji odrzucenia wiary. Poszanowanie innego, troska o potrzebujących, prymat osoby, promocja życia, rodziny, odpowiedzialność za edukację, bezinteresowność – wszystko to są wartości, które nie mogą przetrwać, jeśli odetnie się je od ich źródła, którym jest Bóg i Ewangelia. Tu nie chodzi o pamięć archeologiczną, lecz egzystencjalną – dodaje kard. Bagnasco. Zauważa zarazem, że gdybyśmy mieli oceniać drzewo po owocach, to nie wydaje się, by kultura współczesnego indywidualizmu, wydawała ludzi bardziej szczęśliwych, i społeczeństwa, w których żyje się lepiej i jest więcej solidarności. Wręcz przeciwnie. Indywidualizm rodzi samotność, coraz większą i coraz bardziej nieznośną – mówi kard. Bagnasco w wywiadzie dla agencji SIR.

Zapytany o narastający w Europie populizm i suwerenizm, włoski kardynał zaznaczył, że lud i suwerenność to bardzo ważne rzeczy. Czym innym są jednak ideologie, które głoszą wyższość jednych i zamykają się na innych. Populizm natomiast – jak zaznaczył – to patologia, która zwodzi lud, by go zdradzić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję