Reklama

Aktualności

Franciszek: módlmy się za pielęgniarki i położne

Do modlitwy za pielęgniarki i położne, „aby mogły jak najlepiej wykonywać swoją cenną pracę”, wezwał papież Franciszek po modlitwie „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie.

[ TEMATY ]

Franciszek

pielęgniarka

Vatican News

Okazją jest rozpoczęty 1 stycznia Międzynarodowy Rok Pielęgniarki i Położnej, ogłoszony decyzją Międzynarodowej Rady Pielęgniarek (ICN), ratyfikowaną na 72. Światowym Zgromadzeniu Zdrowia (WHA) w Genewie. Upamiętnia on 200. rocznicę urodzin twórczyni nowoczesnego pielęgniarstwa, Florence Nightingale (1820-1910).

„W roku 2020 po raz pierwszy zostanie opublikowany przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) raport World’s Nursing, opisujący stan pielęgniarstwa na całym świecie. Poza tym WHO będzie też w przyszłym roku partnerem kolejnego raportu – tym razem poświęconego pracy i statusowi położnych The State of the World’s Midwifery 2020” - poinformowano na stronie internetowej polskiej Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych.

Reklama

- Miło mi przypomnieć, że rok 2020 został ogłoszony na arenie międzynarodowej Rokiem Pielęgniarki i Położnej. Pielęgniarki są najliczniejszymi pracownikami służby zdrowia, a położne wypełniają zapewne jeden z najszlachetniejszych zawodów. Módlmy się za nie wszystkie, aby mogły jak najlepiej wykonywać swoją cenną pracę - powiedział papież.

2020-01-19 13:34

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek u św. Marty: w Kościele największym jest ten, kto służy

2020-02-25 11:55

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Na znaczenie w Kościele postawy służby zwrócił uwagę Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swej homilii papież nawiązał do dzisiejszych czytań liturgicznych (Jk 4,1-10; Mk 9,30-37) i podkreślił, że życia Ewangelią nie da się pogodzić z kompromisami wobec ducha światowości, pobudzającego do wynoszenia się nad innych i panowania nad nimi.

Franciszek przypomniał, że Pan Jezus uczniom, którzy posprzeczali się o to, który z nich jest najważniejszy powiedział: „Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich” (Mk 9, 35). Zaznaczył, że ta kłótnia, motywowana chęcią kariery jest przejawem ducha świata i przytoczył zawarte w pierwszym czytaniu słowa św. Jakuba: „Jeżeli ktoś zamierzałby być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga” (Jk 4,4).

„W Ewangelii nie ma kompromisów. A kiedy ktoś chce żyć według Ewangelii, czyniąc kompromisy, ostatecznie ocknie się w duchu tego świata, który zawsze stara się iść na kompromis, aby wspiąć się wyżej, panować, być większym” – wskazał Ojciec Święty.

Następnie papież przestrzegł przed zazdrością, pobudzającą do niszczenia innych. Nawiązując do słów św. Jakuba: „Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych” (Jk 4,1) Ojciec Święty zauważył, że jesteśmy istotnie świadkami wojen występujących na całym świecie. Są one spowodowane ludzką pychą, żądzą wzbogacenia się, władzy, a wszystkie one, w tym grzechy języka biorą się z ulegania złemu duchowi.

„Wielkim zazdrośnikiem jest diabeł, wiemy, mówi nam o tym Biblia. «Zło weszło na świat przez zawiść diabła» (por. Mdr 2, 23–24). Zazdrość jest robakiem, który pobudza cię do zniszczenia, do obmowy, unicestwienia drugiego” – powiedział Franciszek.

Ojciec Święty przypomniał, że Pan Jezus zachęcał uczniów, aby byli sługami jedni drugich i zajmowali ostatnie miejsce:

„Kto jest najważniejszy w Kościele? Papież, biskupi, prałaci, kardynałowie, proboszczowie najpiękniejszych parafii, prezesi stowarzyszeń osób świeckich? Nie! Największy w Kościele jest ten, kto staje się sługą wszystkich, ten, który służy wszystkim, a nie ten, kto ma więcej tytułów. Aby to wyjaśnić, Jezus wziął dziecko, postawił je przed nimi i obejmując je z czułością - ponieważ Jezus przemawiał z czułością, miał jej bardzo wiele - powiedział do nich: «Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje» (Mk 9, 37), to znaczy, kto przyjmuje najpokorniejszych, ten kto służy najbardziej. To jest droga. Droga przeciwko duchowi świata jest tylko jedyna – pokora, służba innym, obranie ostatniego miejsca, rezygnacja z karierowiczostwa” – wskazał papież.

Franciszek raz jeszcze przestrzegł przed kompromisami z duchem świata, bo światowość jest nieprzyjacielem Boga. Zachęcił natomiast do rozważenia słów dzisiejszej Ewangelii: „„Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich” (Mk 9.35).

CZYTAJ DALEJ

„Najświętsze Serce” - od piątku w polskich kinach

2020-02-25 11:12

[ TEMATY ]

film

duchowość

kino

Materiał prasowy

W najbliższy piątek, w zaledwie tydzień po światowej premierze, na ekrany polskich kin wejdzie fabularyzowany dokument zatytułowany „Najświętsze Serce”. To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Wyprodukowany w Hiszpanii obraz odkrywa przed widzem sedno kultu Najświętszego Serca Jezusowego, bez którego zrozumienie istoty wiary w Chrystusa staje się niemożliwe.

„Najświętsze Serce”, film, który tygodnik "Niedziela" objął swoim patronatem medialnym, opowiada historię pisarki, Lupe Valdes, która poszukuje inspiracji do książki i natrafia na tajemniczą historię sprzed lat. Wyrusza do Francji, miejsca tajemniczych objawień, gdzie w szklanej trumnie spoczywa nietknięte przez czas ciało wizjonerki, św. Małgorzaty Alacoque. 300 lat temu Jezus objawił jej swoje... Serce i przekazał 12 obietnic dla ludzi, którzy będą Je czcić.

Pisarka ulega fascynacji tą historią i podejmuje prywatne śledztwo. W jego trakcie spotyka świętych, papieży, ale i spiskowców, odkrywa cuda, a także zbrodnie. Wraz z bohaterką widz poznaje źródła i historię czci Najświętszego Serca Jezusa - kultu, który jak nic innego naznaczył ostatnie trzy wieki historii Kościoła.

Przebywa drogę od małej francuskiej miejscowości, w której zapłonęła iskra kultu, przez Watykan, gdzie papież poświęca całą ludzkość i świat Najświętszemu Sercu, po Łagiewniki, gdzie Jezus objawił, jak wielką miłością przepełnione jest Jego Serce. Dociera wreszcie do miejsc cudów eucharystycznych. To tam na Hostii zmaterializowały się cząstki Najświętszego Serca.

To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Do kin trafia w szczególnym okresie. W tym roku przypada 100. rocznica kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz 100. rocznica zawierzenia losów naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Miało to miejsce 27 lipca 1920 roku na Jasnej Górze w czasie, gdy bolszewicy stali u bram Warszawy. W związku z tym aktem oddania papież Benedykt XV przysłał list, w którym napisał: „Nic stosowniejszego nie mogliście podjąć celem naprawienia zła naszych czasów, jak ulegając zachętom papieskim ojczyznę Waszą poświęcić Najświętszemu Sercu Jezusowemu i Jego kult święty w narodzie rozszerzać coraz więcej i więcej”. Wcześniej, bo w 1899 roku papież Leon XIII poświęcił Najświętszemu Sercu całą ludzkość.

Do polskich kin film „Najświętsze Serce” wejdzie już w najbliższy piątek, 28 lutego. W zaledwie tydzień po jego światowej premierze. Grany będzie w wybranych kinach: Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych, sieci Multikino, sieci Cinema 3D, sieci Helios oraz sieci Cinema - City. Filmowi towarzyszą konspekty katechez oraz materiały homiletyczne.

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: http://www.rafaelfilm.pl/najswietsze-serce/

CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz trzeźwości: picie alkoholu nie jest oznaką dorosłości

2020-02-25 20:06

[ TEMATY ]

młodzi

trzeźwość

- Jeśli rodzice będą trzeźwi, to i ich dzieci będą trzeźwe – uważa ks. kan. Zbigniew Kaniecki, wieloletni duszpasterz trzeźwości w diecezji płockiej, proboszcz parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Białej koło Płocka. – Dzieci powinny zrozumieć, że picie alkoholu nie jest oznaką dorosłości - uważa w Tygodniu Modlitw o Trzeźwość Narodu.

Duszpasterz trzeźwości w diecezji płockiej zwraca uwagę, że w tym roku w czasie Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu wiele uwagi poświęca się abstynencji dzieci. O ile jednak do tej pory często mówiło się, że „przez abstynencję dzieci do trzeźwości dorosłych”, to obecnie trzeba jasno powiedzieć, że „postawa dzieci zależy od postawy dorosłych – dzieci naśladują dorosłych”. Jeżeli dorośli – rodzice będą potrafili pokazać swoim dzieciom piękno życia bez alkoholu, to i dzieci „nie będą potrzebowały sięgania po alkohol jako znak dorosłości”.

- Potrzeba, żeby rodziny były trzeźwe, to wtedy i rodzice, i dzieci będą trzeźwe, mając właściwe środowisko wychowawcze. Rodzice, którzy teoretycznie wychowują dzieci do 21 roku życia, powinni zachować abstynencję, czyli przy swoim dziecku nie spożywać alkoholu. Tu chodzi o sprawiedliwość, ale też o przykład, bo w innym razie nie możemy oczekiwać, że młode pokolenie będzie właściwie przyswajało sobie pewne wartości – zaznacza ks. Zbigniew Kaniecki.

Przypomina także spotkanie kard. Stefana Wyszyńskiego z ówczesnym prezydentem Bolesławem Bierutem w 1959 roku. Hierarcha zwrócił prezydentowi uwagę, że opieranie budżetu państwa na monopolu alkoholowym jest niemoralne. Bierut przyznał mu rację, ale żartobliwie powiedział: „Ale Ksiądz Prymas nie zaprzeczy, że większość tego alkoholu wypili katolicy”. Prymas powtórzył więc, że nie zaprzecza.

- Nie mamy wpływu na to, ile alkoholu będzie na rynku, ile będzie punktów jego sprzedaży, bo to zależy od samorządów. Wielu samorządowców nie zwraca na te sprawy uwagi, bo tylko liczy pieniądze, a tych jest więcej, gdy jest więcej podobnych punktów. Wielcy „apostołowie trzeźwości” zwracali uwagę, że nie ma co toczyć bojów z tymi, którzy posyłają dużo alkoholu na rynek, ale należy dążyć do tego, aby ograniczyć jego popyt. Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki i kard. Stefan Wyszyński dążyli do tego, aby jak najwięcej osób podejmowało rezygnację z picia alkoholu. Nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że chcą podjąć ten rodzaj postu, aby wesprzeć tych, którzy mają problemy; aby u Boga wyprosić dar trzeźwości dla całego narodu. To kardynał Wyszyński pierwszy zaczął mówić: „Przez abstynencję wielu do trzeźwości wszystkich” – cytuje dyrektor Diecezjalnego Ośrodka Trzeźwości.

Jego zdaniem, uproszczeniem jest stwierdzenie, że ksiądz jest wrogiem alkoholu. Alkohol jest potrzebny w różnych gałęziach przemysłu (spożywczym, farmauceutycznym, kosmetycznym itd.). Kościół naucza jednak, że rezygnacja z picia jest najlepszym sposobem, aby zmieniło się oblicze ziemi. Można obyć się bez alkoholu i można dobrze się bez niego bawić.

- Źle się dzieje, jeśli w polskich domach wizyta gości kojarzy się ze stawianym na stole alkoholem. Jest przymus picia, a czasami nawet szantaż. Powinniśmy dąży

do tego, aby odmowa picia była przyjmowana bez obrazy, żeby pił ten, który chce i nie pił ten, który nie chce – podkreśla ks. Kaniecki.

Jego zdaniem beatyfikowany niebawem kardynał Wyszyński, to właściwy patron dla modlących się o trzeźwość rodzin. – Niektórzy zastanawiają się, czy to nie jest przesadą nazywanie go „apostołem trzeźwości”. Prymas Wyszyński był nim jednak z całą pewnością. Po pierwsze, w życiu prywatnym był abstynentem, poza tym był prezesem koła abstynentów w seminarium włocławskim. Uczestniczył w pierwszym, przedwojennym Kongresie Trzeźwości w Warszawie, a sprawozdanie z niego zamieścił w „Ateneum Kapłańskim”. Zrobił wiele rzeczy w tej dziedzinie dla diecezji gnieźnieńskiej i warszawskiej jako ich szczególny pasterz, ale i dla Kościoła w Polsce – uważa duszpasterz.

Dodaje, że to za czasów działalności kard. Wyszyńskiego zostały uchwalone wytyczne dla kościelnej akcji trzeźwości w 1959 roku, później znowelizowane w 1971 roku. Był on też twórcą Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, w których jest mowa o problemie alkoholowym w Polsce, a odpowiedzią na Śluby była Krucjata Wstrzemięźliwości, powołana przez ks. Blachnickiego. Niestety, ówczesne władze szybko ją rozwiązały. Poza tym jeszcze przed aresztowaniem Prymasa, władze komunistyczne doprowadziły do zniszczenia Bractwa Trzeźwości. Jeszcze za jego życia podjęto próbę ich reaktywacji, działo się to przed jubileuszem 600-leciem obecności Matki Bożej na Jasnej Górze. Ostatecznie udało się to już po śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego, w roku 1982.

Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu w polskim Kościele rozpoczął się 23 lutego, a zakończy 29 lutego. Także w diecezji płockiej w tygodniu tym inicjowane są modlitwy w intencji trzeźwości diecezjan. Od środy popielcowej w wielu kościołach wyłożone będą tzw. księgi trzeźwościowe dla osób, które w Wielkim Poście zrezygnują z picia alkoholu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję