Reklama

Jasna Góra

"Pawełki" trwają na Jasnej Górze

Na Jasnej Górze trwa nowenna ku czci św. Pawła I Pustelnika, patriarchy Zakonu Paulinów. Nowenna rozpoczęła się w sobotę, 11 stycznia i potrwa do 19 stycznia.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pawełki

źródło: Biuro Prasowe Jasnej Góry

Pawełki na Jasnej Górze

„Pawełki” w roku 2020 połączone są z uroczystymi obchodami 750. rocznicy śmierci bł. Euzebiusza z Ostrzyhomia (węgierskie Esztergom, czyt.: Estergom, niemieckie Gran, słowackie Ostrihom, łacińskie Strigonium), zjednoczyciela i pierwszego prowincjała Zakonu Paulinów na Węgrzech w XIII w. Euzebiusz zmarł w 20 stycznia 1270 w Pilisszentkereszt.

Z okazji Roku św. Euzebiusza, tegoroczne rozważania „Pawełkowe” nawiązywać będą do postaci bł. Euzebiusza.

„Zawsze imieniny św. Pawła Pustelnika wiąże z moją posługa w tych uroczystościach, specjalnie spotykam się z dziećmi – podkreśla bp senior Antoni Długosz w rozmowie dla Radia Jasna Góra – Paradoks polega na tym, że św. Paweł jest pustelnikiem a jednak to wszystko wiąże się ze sprawami dzieci. Dlaczego tak się dzieje? Pierwsza rzecz to to, że będąc na pustyni szczególnie modlił się w intencji rodzin, a w rodzinie najważniejsze jest dziecko, po drugie także jest patronem, do którego kobiety zwracają się z prośbą o wstawiennictwo u Pana Boga w związku z zajściem w ciążę, czy też o potomstwo. Także ja spotykając się z dziećmi w niedzielę za tydzień chcę powiedzieć im o tym, że jest to wielki patron, który stara się o to, by nie tylko ojcowie Paulini jak najlepiej realizowali swoją posługę na Jasnej Górze, ale pamięta także o nich. Tak jak proszą św. Mikołaja w różnych intencjach, tak będą mogli prosić św. Pawła, aby wstawiał się za ich rodzinami i za nimi”.

Reklama

Na Jasnej Górze „Pawełki” mają szczególnie uroczysty charakter. Codziennie przez 9 dni o godz. 18.00 wszyscy ojcowie i bracia paulini gromadzą się w odświętnie udekorowanej i oświetlonej Kaplicy św. Pawła I Pustelnika.

Celebrans w otoczeniu asysty i ministrantów po okadzeniu relikwii św. Pawła, wystawionych na ołtarzu, intonuje jeden z dwóch hymnów opowiadających o prześladowaniu chrześcijan mającym miejsce w czasie panowania rzymskich cesarzy Decjusza i Waleriana, i o życiu św. Pawła na pustyni tebajdzkiej w Egipcie. Hymny śpiewają na przemian zakonnicy i wierni przy akompaniamencie Jasnogórskiej Orkiestry Dętej pod dyr. Marka Piątka oraz jasnogórskich chórów. Po hymnach jeden z ojców głosi Słowo Boże na temat życia św. Pawła, jego przesłania na dzisiejsze czasy oraz duchowości paulińskiej.

Pierwsze kazanie nowennowe w sobotę, 11 stycznia wygłosił o. Longin Bekiel.

Ojciec Longin Bekiel na początku kazania przypomniał historię św. Pawła: „Św. Hieronim opisując związane z prześladowaniem wydarzenia podaje takie fakty: 'Gdy się to wszystko działo, w dolnej Tebaidzie mieszkał wraz ze swą siostrą mężatką Paweł. Jego rodzice już umarli, pozostawiając znaczny majątek. Miał lat około szesnastu, był biegły w naukach greckich i egipskich, miał łagodne usposobienie, gorąco kochał Boga. Gdy burza prześladowania wybuchła, usunął się do bardziej oddalonej i ukrytej miejscowości. Do czego jednak żądza bogactwa lub władzy nie pobudzi ludzkiego serca. Mąż siostry zamierzał wydać tego, którego powinien był ukrywać. Nie powstrzymały go od występku, jak zwykle bywa, ani łzy żony, ani pokrewieństwo, ani myśli, iż Bóg z góry wszystko widzi. Dla pozoru zaopiekował się nim zewnętrznie, do okrucieństwa posługiwał się przywiązaniem. Gdy bardzo rozumny młodzieniec zdał sobie z tego sprawę, uciekł w góry na pustynię, aby tam doczekać końca prześladowania. Był świadomy, że nie człowiek wyznacza swą drogę i w nie jego mocy leży kierować swoimi krokami, gdy idzie. Podjął wyzwanie pustyni, pamiętając słowa Jezusa o zatraceniu własnego życia dla Jego miłości”.

„Paweł pozostawiając cały swój majątek i wyruszając na pustynie zaczął iść tą samą drogą wiary, którą przeszedł Abraham. Idąc w nieznane uwierzył i zawierzył całkowicie Bogu, podjął ryzyko wiary, ufając Bogu, wszedł w prawdziwość słów, które Archanioł Gabriel rzekł do Maryi w chwili Zwiastowania 'Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego'. Sam Jezus Chrystus potwierdził tą prawdę wobec uczniów, gdy niemal przerażonym odpowiedział kto może być zbawiony – u ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe – podkreślał o. Longin Bekiel

– Wiara jest fundamentem tych dóbr, których spodziewamy się, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.

Nasz patriarcha, bo nie mamy założyciela, jest człowiekiem zawierzenia, samotność zewnętrzna dotkliwa i codzienna nie była pustką, lecz zgodnie z nauka ojców, wypełniana miłością darzącą i odwieczną. Niesiony powiew jego życia przez wieki przypomina naszemu zakonowi na czym opiera swoją tożsamość i jakie są jego praźródła. Natomiast nasz zakon stanowi przekaz nigdy nie gasnącego w sercu ludzkim wołania pustyni w naszym życiu. Spróbuj bracie i siostro przemyśleć, a nade wszystko żyć treścią tego wspaniałego określenia ‘pustynia w samym sercu miasta’. Żyjmy w świetle słowa Bożego”.

2020-01-13 08:53

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakończenie uroczystości ku czci św. Pawła I Pustelnika

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pawełki

Na zakończenie 9-dniowych uroczystości ku czci św. Pawła I Pustelnika, patriarchy Zakonu Paulinów, w bazylice jasnogórskiej odbyło się nabożeństwo „Pawełek” połączone ze specjalnym błogosławieństwem dzieci. Na uroczystość w niedzielę, 21 stycznia przybyły dzieci wraz z rodzicami i dziadkami.

CZYTAJ DALEJ

Post a wstrzemięźliwość

2020-02-18 10:26

Niedziela Ogólnopolska 8/2020, str. 57

[ TEMATY ]

post

porady

wstrzemięźliwość

Adobe.stock.pl

Pytanie czytelnika:
Skończyłam 70 lat i słyszałam, że w moim wieku nie muszę już pościć i mogę jeść mięso w piątki. Jak to jest z tym postem w Kościele?

Odpowiedź eksperta

Nasza katolicka wrażliwość podpowiada, że w piątki należy pościć. Co to tak naprawdę oznacza? Kiedy należy przestrzegać postu ścisłego? Warto się zastanowić nad pojęciami wstrzemięźliwości i postu, bo choć wydają się podobne, to jednak istnieje między nimi różnica.

Kiedy wstrzemięźliwość, a kiedy post?

Zarówno wstrzemięźliwość, jak i post są zaliczane do dzieł pokutnych. Oczywiście, dni i okresy pokutne są pojęciami szerszymi i obejmują wszystkie piątki w roku i wszystkie dni Wielkiego Postu, jednak szczególnym obowiązkiem wiernych jest zachowanie postu i wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. Wstrzemięźliwość należy zachować we wszystkie piątki całego roku, chyba że w danym dniu przypada jakaś uroczystość.

Post – określany tradycyjnie ścisłym – obowiązuje w Środę Popielcową oraz w Wielki Piątek, czyli we wspomnienie Męki i Śmierci Pana Jezusa. W te dni obowiązuje również wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.

Kogo obowiązuje prawo o wstrzemięźliwości i poście?

Duszpasterze i rodzice zobowiązani są do tego, aby pouczać wiernych o dziełach pokutnych, a także wprowadzać wszystkich w ducha autentycznej pokuty. Nie wszyscy wierni jednak są zobowiązani do zachowania wstrzemięźliwości i postu.

Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje tych wiernych, którzy ukończyli 14. rok życia. Do postu zobowiązane są osoby pełnoletnie aż do rozpoczęcia 60. roku życia.

Grzech ciężki czy lekki?

W wielu pytaniach dotyczących postu i wstrzemięźliwości pojawia się kwestia konsekwencji grzechu – czy jest on lekki, czy może ciężki. Zgodnie z odpowiedzią Kongregacji z 24 lutego 1967 r. przekroczenie prawa kościelnego w tym zakresie bez wyraźnego motywu usprawiedliwiającego jest grzechem ciężkim.

CZYTAJ DALEJ

Asia Bibi: wciąż otrzymuję pogróżki od pakistańskich islamistów

2020-02-25 19:22

[ TEMATY ]

Pakistan

Asia Bibi

twitter.com

„Nie przeżyłabym tylu lat w więzieniu, gdyby nie moja wiara. W przyszłości chciałabym się stać głosem tych wszystkich, którzy w mojej ojczyźnie wciąż cierpią z powodu niesprawiedliwej ustawy o bluźnierstwie”. To słowa pakistańskiej chrześcijanki Asii Bibi, która spędziła w więzieniu prawie 10 lat, niesłusznie oskarżona o bluźnierstwo przeciwko Mahometowi. Dzięki zaangażowaniu wspólnoty międzynarodowej udało się ją uwolnić i od prawie roku przebywa z rodziną w Kanadzie. Teraz zamierza prosić o azyl we Francji.

Asia Bibi w piątek spotka się z prezydentem Emmanuelem Macronem. Mężna chrześcijanka przyjeżdża do Francji w związku z premierą w tym kraju jej książki „Nareszcie wolna”. Napisała ją wraz z dziennikarką Anne-Isabelle Tollet, którą nazywa „swym aniołem”, stoczyła ona bowiem batalię o uwolnienie jej z pakistańskiego więzienia. „Zamierzam prosić o azyl polityczny we Francji. Kanada zobowiązała się nam pomagać przez rok, jestem temu krajowi bardzo wdzięczna” – wyznaje Pakistanka, która, jak mówi, mimo że żyje z rodziną w ukryciu, pod zmienionym nazwiskiem, wciąż otrzymuje pogróżki ze strony islamskich fundamentalistów. Pałac Elizejski oświadczył, że Francja od samego początku mobilizowała się w sprawie jej uwolnienia i współpracowała w tym kierunku z Kanadą. „Francja jest gotowa przyjąć Asię Bibi i jej rodzinę, jeśli takie jest jej życzenie” - potwierdził komunikat urzędu prezydenta. „Apeluję do prezydenta Macrona, by pozytywnie i szybko odpowiedział na prośbę Asii Bibi. Byłby to zaszczyt dla Francji” – napisał na Twitterze republikański senator Bruno Retaileau.

W wywiadzie dla dziennika „La Croix” Asia Bibi wyznała, że chciałaby móc pracować, ramię w ramię z dziennikarką Anne-Isabelle Tollet, na rzecz ludzi cierpiących w jej ojczyźnie powodu niesprawiedliwej ustawy o bluźnierstwie. Już wstawiła się za Shagufą Kousar, którą poznała jeszcze w więzieniu w Multanie i której pomocy prawnej zaczął udzielać jej adwokat Saif Ul Malook. „Uważam, że islam musi się zmienić, aby nigdy więcej nikt nie musiał spędzać 10 lat w więzieniu za rzekome bluźnierstwo. Nikt nie może być skazany na więzienie bez poważnego dochodzenia” – podkreśla wyrażając nadzieję, że przynajmniej jej dzieci któregoś dnia będą mogły wrócić do Pakistanu.

Asia Bibi wyznaje, że szczerze wybaczyła swym oprawcom. Jednoznacznie przyznaje się też do tego, że jest katoliczką. „Zostałam ochrzczona jako ośmiolatka w katolickim kościele w mojej wiosce. Byłam katechizowana, bierzmowanie przyjęłam razem z I Komunią św. Proboszczem był tam mój wujek, brat mojego ojca, który nadal tam mieszka” – opowiada. I dodaje: „Moi rodzice, podobnie jak ja, byli analfabetami. Byli też bardzo wierzący i wytrwali w swej wierze. Nauczyli mnie modlitwy” – mówi Asia Bibi. Podkreśla, że to wiara pozwoliła jej przetrwać wszystkie próby i dawała jej nadzieję. Bez wiary, jak mówi, nie przeżyłaby.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję