Reklama

Sport

Dawid Kubacki jest trzeci w klasyfikacji generalnej TCS

Podobnie jak w Oberstdorfie, tak i w Garmisch-Partenkirchen Dawid Kubacki zajął trzecie miejsce w konkursie skoków o Puchar Świata. Mistrz świata jest trzeci w klasyfikacji generalnej 68. Turnieju Czterech Skoczni w połowie zawodów. Na Große Olympiaschanze wygrał Marius Lindvik przed Karlem Geigerem.

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Kubacki

wikipedia.org

Reprezentant Norwegii odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach o Puchar Świata dzięki skokom na odległość 143,5 metra (wyrównany rekord skoczni) i 136 metrów.

Kubacki skakał wyśmienicie. Wciąż ma szansę wygrać turniej. Ma tylko 8,5 punktu do Ryoyu Kobayashiego, a do drugiego Geigera 2,2.

Bardzo cieszę się, że udanie rozpoczął się dla mnie rok. W drugim skoku wydawało mi się, że do kreski zielonej dociągnąłem. Ale z trzeciego miejsca się cieszę. Jestem zadowolony ze skoków. Poziom w konkursach jest wysoki — przyznał Kubacki.

Oprócz Kubackiego pozostali Polacy zawiedli. Piotr Żyła, który był ósmy po pierwszej serii (133,5), skakał w parze z Lindvikiem i awansował do finałowej serii jako pierwszy szczęśliwy przegrany. W serii finałowej zaprezentował się podobnie, ale rywale skakali lepiej i spadł na 15. miejsce.

Reklama

Kamil Stoch miał w pierwszej serii spory wiatr w plecy. 126,5 metra dało mu 25. pozycję. W drugiej serii poprawił się (135) i awansował na 19. pozycję.

Maciej Kot (128 m) zakończył zawody na 33. pozycji. 40. był Stefan Hula (124,5 m).

Część Niemiecka konkursu zakończona. Teraz zawodnicy przemieszczą się do Austrii, by pojutrze wziąć udział w kwalifikacjach na Bergisel w Innsbrucku.

2020-01-01 20:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polak znowu na podium w Willingen

2020-02-08 17:20

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Stoch

Kubacki

wPolityce.pl / youtube Skijumping

Kamil Stoch

Kamil Stoch stanał po raz 70. na podium w zawodach Pucharu Świata.

Polaka wyprzedzili reprezentant gospodarzy Stephan Leyhe po skoku na 144,5 m oraz Norweg Marius Lindvik (143 m).

Po pierwszej serii prowadził Kamil Stoch, przed Leyhe i Lindvikiem.

Świetny skok na odległość 135,5 m oddał Jakub Wolny, co pozwoliło mu zajmować 10. miejsce tuż za Dawidem Kubackim.

Obaj jednak nie utrzymali pozycji w pierwszej dziesiątce, Wolny uplasował się na 23. pozycji, a Kubacki na 15. miejscu.

Niemiłą niespodziankę sprawił Piotr Żyła, który nie awansował do serii finałowej.

CZYTAJ DALEJ

Uwielbienie zrywa kajdany

2020-02-22 17:45

Grzegorz Kryszczuk

Jedność małżeńska wyraża się także we wspólnej modlitwie i zaufaniu

Eucharystia, konferencje i uwielbienie – tak wyglądało pierwsze spotkanie małżeńskie organizowane przez wrocławską Odnowę w Duchu Świętym.

Wydarzenie, które zgromadziło 30 małżeństw, odbyło się 22 lutego w parafii pw. Świętej Rodziny. - Otwieramy się na cały Kościół. Bóg pokazuje nam, że ma to być dzieło, które porusza parafie. W obecnym kryzysie rodziny, gdzie widać dużo rozwodów, wychodzimy z pewną inicjatywą wspierającą sakramentalny węzeł małżeński – opowiadają Katarzyna i Tomasz Węgrzyn, koordynujący oboje projekt Odnowa Rodzinom.

Konferencję "Wpatrując się w Świętą Rodzinę - miłość małżeńska pobłogosławiona", wygłosił ks. Piotr Jakubuś, proboszcz parafii. Wspomniał w niej m.in. o przykazaniu miłowania swojego bliźniego, które powinno być najważniejsze dla naszego codziennego życia. - Prawdziwie kochać drugiego człowieka to pozwolić przybić się do Krzyża. Rezygnuję wtedy z pewnych rzeczy, które mogą być przejawem mojego egoizmu – kontynuował ks. Jakubuś.

Koncepcja spotkań małżeńskich zrodziła się w Odnowie w Duchu Świętym. Jednak jest ona skierowana do wszystkich, którzy żyją w różnych wspólnotach i charyzmatach. - Pragnę podkreślić, że jesteśmy otwarci też na osoby rozwiedzione oraz przygotowujące się bezpośrednio do sakramentu małżeństwa. Staramy się nie ograniczać Ducha Świętego – dodaje Tomasz Węgrzyn. Kolejne spotkanie odbędzie się 28 marca w parafii Matki Bożej Bolesnej przy ul. Tatarakowej 1. Gośćmi będą Joanna i Norbert Dawidczykowie, którzy opowiedzą o komunikacji w małżeństwie.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek w Bari: prośmy o łaskę miłowania bliźnich

2020-02-23 12:10

[ TEMATY ]

synod

homilia

biskupi

papież Franciszek

Bari

źródło: vaticannews.va

O aktualności przykazania miłości nieprzyjaciół i potrzebie proszenia Boga o łaskę miłowania braci i sióstr mówił Franciszek w kazaniu podczas Mszy św. sprawowanej 23 lutego na alei Wiktora Emanuela II w Bari. Ojciec Święty skupił się na czytanym w VII niedzielę zwykłą fragmencie „Kazania na górze” (Mt 5,38-48), mówiącym o przykazaniu miłowania nieprzyjaciół.

Na wstępie podkreślił rewolucyjny charakter słów Jezusa, który każe swoim uczniom wyrzec się wszelkiej przemocy. Zauważył, że czyni tak, ponieważ Bóg miłuje każdego człowieka, nawet tego, który czyni zło, a Pan Jezus sam w godzinie męki dał świadectwo tej właśnie miłości nieprzyjaciół, wybaczając swoim oprawcom. Kaznodzieja zachęcił do naśladowania Jego przykładu: „Umiłowani przez Boga, jesteśmy powołani do miłowania; a ci, którym wybaczono, do przebaczania innym; dotknięci miłością, by dawać miłość, nie czekając, aż inni to zaczną; darmo zbawieni, by nie szukać żadnej korzyści w czynionym dobru” – stwierdził papież.

Zaznaczył, że Pan Jezus żąda od nas odwagi miłości bez wyrachowania, gdyż Jego miarą jest miłość bez miary i to właśnie jest sednem Ewangelii. Podkreślił, że jedynym dobrym ekstremizmem chrześcijańskim jest ekstremizm miłości.

Franciszek przekonywał, by nie martwić się niegodziwością innych. Wskazał, że kulturę nienawiści przezwycięża się, walcząc z kultem narzekania. Wskazał, że rewolucja Jezusa polega na tym, że przechodzi się „od nieprzyjaciela, którego trzeba nienawidzić do nieprzyjaciela, którego trzeba miłować, od kultu narzekania do kultury daru. Jeśli należymy do Jezusa, to właśnie jest ta droga!” – stwierdził papież. Podkreślił, że nie jest to logika przegranego, lecz zwycięzcy, a we współczesnym świecie rozwiązaniem jest droga Jezusa: miłość czynna, pokorna i „do końca” (J 13, 1).

Ojciec Święty zauważył, że miłość nieprzyjaciół jest trudnym zdaniem. Ale trzeba się modlić o łaskę, o siłę miłości, prosić Boga, by postrzegać innych „nie jako przeszkody i komplikacje, ale jako braci i siostry, których należy miłować”.

„Dzisiaj wybierajmy miłość, nawet jeśli to kosztuje, nawet jeśli idzie pod prąd. Nie pozwólmy się uzależniać od dominującej mentalności, nie zadowalajmy się półśrodkami. Przyjmijmy wyzwanie Jezusa, wyzwanie miłości. Będziemy prawdziwymi chrześcijanami, a świat będzie bardziej ludzki” – stwierdził Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję