Reklama

Rzeszów: zranieni przez słowo - spotkanie formacyjne proboszczów

2019-09-17 09:15

tn / Rzeszów (KAI)

T. Nowak/diecezja.rzeszow.pl

Proboszczowie z diecezji rzeszowskiej uczestniczyli w spotkaniu formacyjnym. „Kaznodzieja musi najpierw dać się zranić słowu Bożemu. Jeśli sam zostanie zraniony, to słowo przez niego głoszone zrani słuchacza” – mówił do duszpasterzy ks. prof. dr hab. Wiesław Przyczyna.

16 września 2019 r. w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym w Rzeszowie odbyło się spotkanie formacyjne dla proboszczów wszystkich parafii na terenie diecezji rzeszowskiej. W spotkaniu uczestniczył bp dr Jan Wątroba, księża pracujący w Kurii Diecezjalnej i prawie wszyscy proboszczowie 244 parafii.

Główną częścią spotkania był wykład ks. prof. dr. hab. Wiesława Przyczyny, dyrektora Instytutu Liturgicznego, kierownika Katedry Komunikacji Religijnej na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie oraz przewodniczącego Zespołu Języka Religijnego Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN. Ksiądz Przyczyna wygłosił wykład pt. „Nauczanie papieża Franciszka inspiracją dla współczesnych głosicieli Ewangelii”.

Podstawą wystąpienia była adhortacja apostolska papieża Franciszka pt. „Evangelii gaudium”. Idąc tropem Ojca Świętego prelegent mówił m.in. o potrzebie rzetelnego przygotowywania się do głoszenia homilii. „Tych, którzy zaniedbują przygotowanie niedzielnej homilii papież nazywa ludźmi nie duchowymi. Zastanawiałem się jak rozumieć to określenie i doszedłem do wniosku, że człowiek nie duchowy w rozumieniu papieża Franciszka to człowiek, któremu nie towarzyszy Duch Święty. To kaznodzieja, który mówi bez Ducha Świętego. Ktoś taki jest nieuczciwy, gdyż zabiera cenny czas słuchaczom, nie głosząc słowa Bożego” – mówił duchowny.

Reklama

Prelegent, za papieżem, zwrócił uwagę na potrzebę słuchania słowa Bożego, które jest nieodzowne w przygotowywaniu homilii. „Każdy przygotowujący homilię niedzielną jest najpierw słuchaczem słowa Bożego. Przygotowujący homilię jest pierwszym słuchaczem słowa Bożego. On to słowo, które będzie głosił w niedzielę, powinien w pierwszej kolejności odbierać jako skierowane do siebie. Trzeba pozwolić, aby to słowo go dotknęło, stało się rzeczywistością i przemieniło. Papież w nawiązaniu do Listu św. Pawła do Hebrajczyków, gdzie czytamy o słowie, które jest jak miecz obosieczny, pisze, że kaznodzieja musi najpierw dać się zranić słowu Bożemu. Jeśli sam zostanie zraniony, to słowo przez niego głoszone zrani słuchacza. Papież mówi, że ci, którzy nie słuchają słowa Bożego na etapie przygotowań do homilii, nie dają się zranić słowu Bożemu, są oszustami i fałszywymi prorokami. W Księdze Powtórzonego Prawa fałszywi prorocy uważali, że mówią w imieniu Boga, a tak naprawdę mówili od siebie” – wyjaśniał.

Szukając współczesnych fałszywych proroków ks. Przyczyna wskazał na tych duchownych, którzy pomijają słowo Boże. „Może być tak, że w kościele rozbrzmiewa słowo Boże zawarte w lekcjonarzu, jest proklamowane, ale za chwilę celebrans zamyka lekcjonarz dając wyraz, że do tej pory mówił Bóg, a teraz to on powie swoje i rozpoczyna jakąś katechezę na inny temat, bo uznał, że jego temat będzie lepszy niż ten, o którym Pan Bóg chciał rozmawiać ze swoim ludem. Współcześni fałszywi prorocy głoszą co innego niż chce Pan Bóg przez Kościół” – tłumaczył.

Ksiądz Przyczyna zachęcał również księży do rzetelnej aktualizacji Dobrej Nowiny, rozróżniając między słowem Bożym zawartym w Piśmie Świętym i żywym słowem Bożym. „Słowo Boże zawarte w tekstach Biblii, w tekstach liturgicznych, w lekcjonarzu nie jest słowem żywym. To jest tylko druk i trzeba dopiero to żywe słowo Boże z tego druku wydobyć. Gdy ktoś pokazuje ludziom lekcjonarz i mówi, że to jest słowo Boże, to wprowadza ludzi w błąd. To nie jest słowo Boże, tyko księga, która zawiera słowo Boże. Słowo Boże pojawi się wtedy, gdy zostaje odczytane, rozbrzmiewa, gdy wchodzi w serce człowieka i je przemienia” – tłumaczył, jednocześnie zwracając uwagę na potrzebę wierności słowu Bożemu. „Naszym zadaniem jest odkrycie tego, co autor natchniony chciał przekazać swoim odbiorcom, czyli idee, i to co chciał spowodować tym słowem, pocieszyć, upomnieć, pouczyć. Papież mówi, że przy pomocy słowników i komentarzy, łatwo jest odkryć to, co Bóg przekazał pierwszemu odbiorcy. Należy uważać, aby nie zmieniać tych idei i tych kierunków, celów, jakie przyświecały autorowi. Jeśli tekst jest pochwalny to nie można go używać do biczowania wiernych. Jeśli pouczający to nie można go traktować jako pochwalny” – mówił.

Ważnym elementem przygotowania homilii, poza słuchaniem słowa Bożego, jest słuchanie wiernych. „Przygotowujący homilię ma wsłuchać się w Boga i w lud, do którego będzie mówił. Trzeba odkryć, co w tym ludzie się dzieje, czym żyje, co myśli, jak wartościuje, jakie ma problemy, z czym sobie nie radzi, co mu zagraża, kim jest. Musi wsłuchać się w lud. Ludzie, którym księża głoszą słowo Boże, mają coś do dania, nie są tylko odbiorcami. Są ochrzczeni, bierzmowani, żyją w małżeństwie – w ich życiu jest obecny Bóg. To nie jest tak, że o Bogu dowiadują się tylko z ambony. On jest obecny w ich codzienności. (…) Trzeba ich słuchać, aby pomóc odkryć tę Bożą obecność w codziennych sytuacjach” – zachęcał ks. Przyczyna.

W drugiej części wystąpienia dyrektor Instytutu Liturgicznego zaproponował ćwiczenie polegające na przygotowaniu homilii, której odbiorcami są proboszczowie w oparciu o fragment Ewangelii o powołaniu pierwszych uczniów. Ćwiczenie miało na celu zwrócenie uwagi na potrzebę rzetelnej aktualizacji Ewangelii dostosowanej do konkretnych słuchaczy.

Na zakończenie zebrani wysłuchali komunikatów, które przedstawił ks. dr hab. Piotr Steczkowski, kanclerz Kurii Diecezjalnej. Spotkanie podsumował bp dr Jan Wątroba.

Tagi:
Rzeszów

Rzeszów: 11 kleryków rozpoczęło naukę w seminarium duchownym

2019-09-23 21:17

tn / Rzeszów (KAI)

Jedenastu kleryków seminarium duchownego odebrało 23 września z rąk bp. Jana Wątroby indeksy. W poniedziałek odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego 2019/2020 w Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie. W sumie formację na sześciu rocznikach rozpoczęło 58 kleryków.

WSD w Częstochowie

Inauguracja rozpoczęła się Mszą św. w kaplicy seminaryjnej pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby. Eucharystię koncelebrowali m.in. delegat Papieskiego Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie, do którego jest afiliowane WSD w Rzeszowie, przedstawiciele seminariów duchownych z sąsiednich diecezji oraz przełożeni seminarium i księża wykładowcy z Rzeszowa. Wśród uczestników Eucharystii były osoby konsekrowane, rektorzy rzeszowskich uczelni, władze samorządowe, służby mundurowe i pracownicy świeccy seminarium.

W homilii bp Wątroba nawiązał do słów Jezusa Chrystusa: „Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz umieszcza na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą”. Kaznodzieja podkreślił, że wszyscy ochrzczeni, których zadaniem jest głoszenie światła Ewangelii, a zwłaszcza powołani do kapłaństwa, muszą być czujni, aby ich światło świeciło intensywnie.

„Zdarza się, że światło gaśnie gwałtownie i wtedy od razu wiadomo, że nastała ciemność. Ale zdarza się, że światło gaśnie powoli, tak dzieje się gdy do oliwy doleje się wody. Ciemności nastają powoli, oczy się do nich przyzwyczajają i można się nie zorientować, że jest coraz ciemniej” – mówił hierarcha nawiązując do słów św. Augustyna.

Bp Wątroba zachęcił zebranych, a zwłaszcza kleryków, aby troszczyli się o światło wiary podążając za Jezusem Chrystusem. „Jesteśmy wezwani, aby podążać za światłem, którym jest Jezus – wówczas żyjemy w prawdziwej światłości” – podkreślił biskup.

Po Mszy św. w auli Instytutu Teologiczno-Pastoralnego odbyła się uroczysta sesja inauguracyjna zapoczątkowana tradycyjnym „Gaude Mater Polonia” w wykonaniu chóru kleryków WSD. W sesji uczestniczyli bp Kazimierz Górny i bp Edward Białogłowski.

Po powitaniu przez ks. Pawła Pietrusiaka, rektora WSD, zebrani obejrzeli prezentację multimedialną z najważniejszymi wydarzeniami ubiegłego roku akademickiego.

W dalszej części odbyła się immatrykulacja. Każdy z jedenastu kleryków pierwszego roku otrzymał z rąk bp. Jana Wątroby indeks. Klerycy pochodzą z parafii w Głogowie Małopolskim (parafia farna), Gorlicach (parafia św. A. Boboli), Jaśle (parafia Matki Bożej Częstochowskiej), Niechobrzu (dwóch kleryków), Rudnej Wielkiej, Rzeszowie (parafia Matki Bożej Królowej Polski i parafia Podwyższenia Krzyża Świętego), Sokołowie Małopolskim (dwóch kleryków) i Tarnowcu.

Wszyscy nowi klerycy byli związani z Liturgiczną Służbą Ołtarza, a ośmiu było animatorami LSO. Pięciu z nich zdawało maturę w bieżącym roku, pozostali mają za sobą częściowe studia albo pracę.

Po immatrykulacji ks. Tomasz Bąk, adiunkt przy Katedrze Filologii Biblijnej i Literatury Międzytestamentalnej na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II i wykładowca WSD w Rzeszowie wygłosił wykład inauguracyjny pt. „Wiarygodność wybranych fragmentów Pięcioksięgu w świetle egipskich źródeł hieroglificznych”.

Po wystąpieniach zaproszonych gości inaugurację zakończył bp Jan Wątroba.

Nowy rok formacji klerycy rozpoczęli z nowym prefektem ks. Sławomirem Jeziorskim, dotychczasowym wykładowcą liturgiki. Ksiądz Grzegorz Wójcik, który pełnił obowiązki prefekta od 2015 r., został katechetą w LO Sióstr Prezentek w Rzeszowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspomnienie św. Jana Pawła II w jego watykańskiej Bazylice

2019-10-22 16:47

Włodzimierz Rędzioch

Tego roku, 22 października w Kościele obchodzone jest już po raz piąty święto liturgiczne św. Jana Pawła II. Dlatego szczególnie uroczysty charakter miała Msza św. odprawiona w tym dniu na grobie Świętego w Bazylice Watykańskiej.

Włodzimierz Rędzioch

Przewodniczył jej kard. Stanisław Ryłko, emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich, archiprezbiter bazyliki Matki Bożej Większej a zarazem Przewodniczący Rady Administracyjnej Fundacji Jana Pawła II. Koncelebrowało kilkudziesięciu kapłanów pracujących w Watykanie i w Rzymie a wśród nich kard. Konrad Krajewski. Kaplica św. Sebastiana, w której znajdują się doczesne szczątki Karola Wojtyły była szczelnie wypełniona pielgrzymami, wśród których widoczni byli członkowie Zakonu Rycerzy Jana Pawła II w swych charakterystycznych stojach – czarnych mantullach z żółtym obszyciem i herbem Jana Pawła II.

Oto tekst homilii kard. Stanisława Ryłki.

Święty Jan Paweł II: dar i zadanie...

1. Pomimo upływu lat, osoba Św. Jana Pawła II nie przestaje ludzi fascynować. Jan Paweł II żyje w sercach ludzi i w ich wdzięcznej pamięci... Świadczą o tym tak liczni pielgrzymi, którzy klękają przy ołtarzu Jego relikwii w głębokim rozmodleniu... Można powiedzieć, i przy ołtarzu jego relikwii, trwa bez końca ta jedyna w swoim rodzaju audiencja papieska Św. Jana Pawła II... To jest cecha charakterystyczna Świętych: oni żyją... Po odejściu do domu Ojca, staja się jeszcze bardziej obecni dla nas, niż za życia...

W perspektywie przyszłorocznych obchodów 100-lecia urodzin naszego wielkiego rodaka, powraca pytanie podstawowe: kim właściwie był Św. Jan Paweł II dla Kościoła, dla świata, dla Polski, dla każdego z nas... Obok Jana Pawła II nie mona przejść obojętnie...

Jan Paweł II to przede wszystkim człowiek niezłomnej wiary... Homo Dei

Boży człowiek... Człowiek wielkiej modlitwy i kontemplacji, mistyk cały zanurzony w Bogu... Gdy się modlił, gdy odprawiał Mszę Św., gdy przesuwał paciorki różańca, przenosił się w inny, Boży wymiar. I to się czuło!... Wielu ludzi nawracało się, widząc Go zatopionego w modlitwie...

Jan Paweł II to również człowiek wielkiego czynu, niezmordowany pielgrzym Ewangelii, który przemierzył wzdłuż i wszerz wszystkie kontynenty. “Otwórzcie drzwi Chrystusowi! Nie bójcie się! Chrystus wie co jest w człowieku! ...“ To by! podstawowy program duszpasterski jego długiego, bo prawie 27 letniego pontyfikatu,.. Nie oszczędzał się... Umiał być cały dla Boga i cały dla ludzi... Odbył 104 podróże apostolskie do 135 krajów na wszystkich kontynentach... Wygłosił ponad 3.000 przemówień... Przemierzył około półtora miliona kilometrów... Wiele milionów ludzi miało okazję spotkać Go osobiście i słuchać jego słów wypowiadanych w ich własnym języku... Był autorem 14 encyklik i 14 posynodalnych adhortacji apostolskich ... Sam zwołał 15 Synodów Biskupów..

Jan Paweł II jak Dobry Samarytanin, pochylał się z miłością nad bolesnymi ranami współczesnej ludzkości... Stawał sic głosem tych, którzy nie mają głosu, upominał się o prawa do godności i do wolności tych, którzy tych praw byli pozbawieni. To dzięki niemu, Europa zaczęła znowu oddychać obydwoma płucami na Zachodzie i na Wschodzie... Jan Paweł II to prawdziwy prorok naszych czasów: odważnie upominał się o respektowanie praw ludzkich, ale także - i przede wszystkim - praw Boskich w świecie... Jak każdy prorok, Jan Paweł II był dla wielu środowisk niewygodny, gdyż nie bal się głosić prawdy... Dlatego w pamiętnym roku 1981 dosięgła Go na Placu w. Piotra kula zamachowca...

I wreszcie: Jan Paweł II to wielki Apostoł Bożego miłosierdzia... Głoszenie światu Boga bogatego w miłosierdzie, było linią przewodnią całego jego Pontyfikatu... To nie był przypadek, i powrócił do domu Ojca w wigilię Uroczystości Bożego Miłosierdzia w 2005 roku, a jego beatyfikacja i kanonizacja miała miejsce dokładnie w Święto Bożego Miłosierdzia. To On, w łagiewnickim Sanktuarium Jezusa miłosiernego w roku 2002 zawierzył świat Bożemu miłosierdziu, a słowa tego zawierzenia w dzisiejszej sytuacji - gdy świat przeżywa tak głęboki kryzys - nabierają szczególnej wymowy. Słabnącym już wówczas głosem Papież mówił: “Boże Ojcze miłosierny /…/ Tobie zawierzamy dziś losy wiata i każdego człowieka. Pochyl sic nad nami grzesznymi, ulecz naszą słabość, przezwycięż wszelkie zło, pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi doświadczyć twojego miłosierdzia, aby w Tobie Trójjedyny Boże, zawsze odnajdywali źródło nadziei... Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata...”

Jan Paweł II - wielki świadek nadziei w świecie, który coraz bardziej nadzieję traci...

2. Jak wielkie bogactwo kryje w sobie osoba i dzieło św. Jana Pawła II!... On był i jest do dzisiaj wielkim darem dla Kościoła, dla świata, a w szczególny sposób dla nas - Jego rodaków, dla Polski.. Jako Polacy, musimy się czuć coraz bardziej odpowiedzialni za to wielkie dziedzictwo duchowe, jakie nam zostawił… Jesteśmy Jego dłużnikami!

Jan Paweł II darzył swoją Ojczyznę i swych Rodaków wielką miłością i dlatego stawiał przed nami wysokie wymagania... Wiele się po swoich rodakach spodziewał... Uczył nas cierpliwie, iż bez Chrystusa człowiek nie jest w stanie zrozumieć siebie... Że tylko w Chrystusie człowiek może osiągnąć pełnię życia... Pisał w swojej pierwszej encyklice “Redemptor hominis”: “Człowiek, który chce zrozumieć siebie do końca - nie wedle jakichś tylko doraźnych, częściowych, czasem powierzchownych, a nawet pozornych kryteriów i miar swojej własnej istoty - musi ze swoim niepokojem, niepewnością, a także słabością i grzesznością, ze swoim życiem i śmiercią, przybliżyć się do Chrystusa. Musi niejako w Niego wejść, z sobą samym, musi sobie przyswoić, zasymilować cała rzeczywistość Wcielenia i Odkupienia, aby siebie odnaleźć....” (n. 10). Uczył nas przestrzegać Bożych przykazań, pokazując, iż nie są one ograniczeniem ludzkiej wolności, ale - wręcz przeciwnie - stanowią najpewniejszą drogę do jej pełni... Są też drogą do pełnego i dojrzałego człowieczeństwa... Uczył nas okrywać niezastąpioną wartość i piękno rodziny chrześcijańskiej, zbudowanej na nierozerwalnym małżeństwie mężczyzny i kobiety... “Przyszłość ludzkości przechodzi poprzez rodzinę...” (Familiaris consortio, n.76) - podkreślał z naciskiem... Papież Franciszek we Mszy Św. Kanonizacyjnej nazwał Go “Papieżem rodziny”... Nawoływał do obrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci...

Jan Paweł II uczył nas właściwego korzystania z daru wolności. Przewodnikiem wolności jest prawe i wrażliwe sumienie. Bez sumienia wolność jest bowiem ślepa, łatwo błądzi, obraca sic przeciw człowiekowi... Uczył nas trudnej sztuki wyboru pomiędzy dobrem i ziem... Mówił: “Polska woła nade wszystko o ludzi sumienia! Być człowiekiem sumienia, to znaczy przede wszystkim w każdej sytuacji swojego sumienia słuchać i jego głosu w sobie nie zagłuszać, choć jest on nie raz trudny i wymagający; to znaczy angażować się w dobro i pomnażając je w sobie i wokół siebie, a także nie godzić się nigdy na zło, w myśl słów św. Pawła: “Nie daj sic zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!” (Rz 12,2 1). /…/ to znaczy także /…/ nie zamykać oczu na biedy i potrzeby bliźnich, w duchu ewangelicznej so1idarności: “Jeden drugiego brzemiona noście...” (Gal 6,2)...” (Homilia w Skoczowie, 1994)

Jakże wielkie jest bogactwo tego duchowego dziedzictwa, jakie Św. Jan Paweł II nam zostawił! Jego osoba i jego pontyfikat są dla nas dzisiaj nie tylko darem - ale także wielkim wyzwaniem i pilnym zadaniem... Nie wystarczy Jana Pawła II podziwiać! To za mało! Mamy przede wszystkim Jego nauczanie poznawać i wprowadzać je w czyn... Stulecie urodzin Ojca Świętego Jana Pawła II - jakie będziemy świętować w przyszłym roku - to wielkie wezwanie do podjęcia tego ważnego zadania!

Święty Janie Pawle II - Patronie i obrońco wiary w naszych trudnych czasach - módl się za nami!... Ojcze Święty, błogosław nam! Amen...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem