Reklama

Rzeszów: zranieni przez słowo - spotkanie formacyjne proboszczów

2019-09-17 09:15

tn / Rzeszów (KAI)

T. Nowak/diecezja.rzeszow.pl

Proboszczowie z diecezji rzeszowskiej uczestniczyli w spotkaniu formacyjnym. „Kaznodzieja musi najpierw dać się zranić słowu Bożemu. Jeśli sam zostanie zraniony, to słowo przez niego głoszone zrani słuchacza” – mówił do duszpasterzy ks. prof. dr hab. Wiesław Przyczyna.

16 września 2019 r. w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym w Rzeszowie odbyło się spotkanie formacyjne dla proboszczów wszystkich parafii na terenie diecezji rzeszowskiej. W spotkaniu uczestniczył bp dr Jan Wątroba, księża pracujący w Kurii Diecezjalnej i prawie wszyscy proboszczowie 244 parafii.

Główną częścią spotkania był wykład ks. prof. dr. hab. Wiesława Przyczyny, dyrektora Instytutu Liturgicznego, kierownika Katedry Komunikacji Religijnej na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie oraz przewodniczącego Zespołu Języka Religijnego Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN. Ksiądz Przyczyna wygłosił wykład pt. „Nauczanie papieża Franciszka inspiracją dla współczesnych głosicieli Ewangelii”.

Podstawą wystąpienia była adhortacja apostolska papieża Franciszka pt. „Evangelii gaudium”. Idąc tropem Ojca Świętego prelegent mówił m.in. o potrzebie rzetelnego przygotowywania się do głoszenia homilii. „Tych, którzy zaniedbują przygotowanie niedzielnej homilii papież nazywa ludźmi nie duchowymi. Zastanawiałem się jak rozumieć to określenie i doszedłem do wniosku, że człowiek nie duchowy w rozumieniu papieża Franciszka to człowiek, któremu nie towarzyszy Duch Święty. To kaznodzieja, który mówi bez Ducha Świętego. Ktoś taki jest nieuczciwy, gdyż zabiera cenny czas słuchaczom, nie głosząc słowa Bożego” – mówił duchowny.

Reklama

Prelegent, za papieżem, zwrócił uwagę na potrzebę słuchania słowa Bożego, które jest nieodzowne w przygotowywaniu homilii. „Każdy przygotowujący homilię niedzielną jest najpierw słuchaczem słowa Bożego. Przygotowujący homilię jest pierwszym słuchaczem słowa Bożego. On to słowo, które będzie głosił w niedzielę, powinien w pierwszej kolejności odbierać jako skierowane do siebie. Trzeba pozwolić, aby to słowo go dotknęło, stało się rzeczywistością i przemieniło. Papież w nawiązaniu do Listu św. Pawła do Hebrajczyków, gdzie czytamy o słowie, które jest jak miecz obosieczny, pisze, że kaznodzieja musi najpierw dać się zranić słowu Bożemu. Jeśli sam zostanie zraniony, to słowo przez niego głoszone zrani słuchacza. Papież mówi, że ci, którzy nie słuchają słowa Bożego na etapie przygotowań do homilii, nie dają się zranić słowu Bożemu, są oszustami i fałszywymi prorokami. W Księdze Powtórzonego Prawa fałszywi prorocy uważali, że mówią w imieniu Boga, a tak naprawdę mówili od siebie” – wyjaśniał.

Szukając współczesnych fałszywych proroków ks. Przyczyna wskazał na tych duchownych, którzy pomijają słowo Boże. „Może być tak, że w kościele rozbrzmiewa słowo Boże zawarte w lekcjonarzu, jest proklamowane, ale za chwilę celebrans zamyka lekcjonarz dając wyraz, że do tej pory mówił Bóg, a teraz to on powie swoje i rozpoczyna jakąś katechezę na inny temat, bo uznał, że jego temat będzie lepszy niż ten, o którym Pan Bóg chciał rozmawiać ze swoim ludem. Współcześni fałszywi prorocy głoszą co innego niż chce Pan Bóg przez Kościół” – tłumaczył.

Ksiądz Przyczyna zachęcał również księży do rzetelnej aktualizacji Dobrej Nowiny, rozróżniając między słowem Bożym zawartym w Piśmie Świętym i żywym słowem Bożym. „Słowo Boże zawarte w tekstach Biblii, w tekstach liturgicznych, w lekcjonarzu nie jest słowem żywym. To jest tylko druk i trzeba dopiero to żywe słowo Boże z tego druku wydobyć. Gdy ktoś pokazuje ludziom lekcjonarz i mówi, że to jest słowo Boże, to wprowadza ludzi w błąd. To nie jest słowo Boże, tyko księga, która zawiera słowo Boże. Słowo Boże pojawi się wtedy, gdy zostaje odczytane, rozbrzmiewa, gdy wchodzi w serce człowieka i je przemienia” – tłumaczył, jednocześnie zwracając uwagę na potrzebę wierności słowu Bożemu. „Naszym zadaniem jest odkrycie tego, co autor natchniony chciał przekazać swoim odbiorcom, czyli idee, i to co chciał spowodować tym słowem, pocieszyć, upomnieć, pouczyć. Papież mówi, że przy pomocy słowników i komentarzy, łatwo jest odkryć to, co Bóg przekazał pierwszemu odbiorcy. Należy uważać, aby nie zmieniać tych idei i tych kierunków, celów, jakie przyświecały autorowi. Jeśli tekst jest pochwalny to nie można go używać do biczowania wiernych. Jeśli pouczający to nie można go traktować jako pochwalny” – mówił.

Ważnym elementem przygotowania homilii, poza słuchaniem słowa Bożego, jest słuchanie wiernych. „Przygotowujący homilię ma wsłuchać się w Boga i w lud, do którego będzie mówił. Trzeba odkryć, co w tym ludzie się dzieje, czym żyje, co myśli, jak wartościuje, jakie ma problemy, z czym sobie nie radzi, co mu zagraża, kim jest. Musi wsłuchać się w lud. Ludzie, którym księża głoszą słowo Boże, mają coś do dania, nie są tylko odbiorcami. Są ochrzczeni, bierzmowani, żyją w małżeństwie – w ich życiu jest obecny Bóg. To nie jest tak, że o Bogu dowiadują się tylko z ambony. On jest obecny w ich codzienności. (…) Trzeba ich słuchać, aby pomóc odkryć tę Bożą obecność w codziennych sytuacjach” – zachęcał ks. Przyczyna.

W drugiej części wystąpienia dyrektor Instytutu Liturgicznego zaproponował ćwiczenie polegające na przygotowaniu homilii, której odbiorcami są proboszczowie w oparciu o fragment Ewangelii o powołaniu pierwszych uczniów. Ćwiczenie miało na celu zwrócenie uwagi na potrzebę rzetelnej aktualizacji Ewangelii dostosowanej do konkretnych słuchaczy.

Na zakończenie zebrani wysłuchali komunikatów, które przedstawił ks. dr hab. Piotr Steczkowski, kanclerz Kurii Diecezjalnej. Spotkanie podsumował bp dr Jan Wątroba.

Tagi:
Rzeszów

Rzeszów: 11 kleryków rozpoczęło naukę w seminarium duchownym

2019-09-23 21:17

tn / Rzeszów (KAI)

Jedenastu kleryków seminarium duchownego odebrało 23 września z rąk bp. Jana Wątroby indeksy. W poniedziałek odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego 2019/2020 w Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie. W sumie formację na sześciu rocznikach rozpoczęło 58 kleryków.

WSD w Częstochowie

Inauguracja rozpoczęła się Mszą św. w kaplicy seminaryjnej pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby. Eucharystię koncelebrowali m.in. delegat Papieskiego Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie, do którego jest afiliowane WSD w Rzeszowie, przedstawiciele seminariów duchownych z sąsiednich diecezji oraz przełożeni seminarium i księża wykładowcy z Rzeszowa. Wśród uczestników Eucharystii były osoby konsekrowane, rektorzy rzeszowskich uczelni, władze samorządowe, służby mundurowe i pracownicy świeccy seminarium.

W homilii bp Wątroba nawiązał do słów Jezusa Chrystusa: „Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz umieszcza na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą”. Kaznodzieja podkreślił, że wszyscy ochrzczeni, których zadaniem jest głoszenie światła Ewangelii, a zwłaszcza powołani do kapłaństwa, muszą być czujni, aby ich światło świeciło intensywnie.

„Zdarza się, że światło gaśnie gwałtownie i wtedy od razu wiadomo, że nastała ciemność. Ale zdarza się, że światło gaśnie powoli, tak dzieje się gdy do oliwy doleje się wody. Ciemności nastają powoli, oczy się do nich przyzwyczajają i można się nie zorientować, że jest coraz ciemniej” – mówił hierarcha nawiązując do słów św. Augustyna.

Bp Wątroba zachęcił zebranych, a zwłaszcza kleryków, aby troszczyli się o światło wiary podążając za Jezusem Chrystusem. „Jesteśmy wezwani, aby podążać za światłem, którym jest Jezus – wówczas żyjemy w prawdziwej światłości” – podkreślił biskup.

Po Mszy św. w auli Instytutu Teologiczno-Pastoralnego odbyła się uroczysta sesja inauguracyjna zapoczątkowana tradycyjnym „Gaude Mater Polonia” w wykonaniu chóru kleryków WSD. W sesji uczestniczyli bp Kazimierz Górny i bp Edward Białogłowski.

Po powitaniu przez ks. Pawła Pietrusiaka, rektora WSD, zebrani obejrzeli prezentację multimedialną z najważniejszymi wydarzeniami ubiegłego roku akademickiego.

W dalszej części odbyła się immatrykulacja. Każdy z jedenastu kleryków pierwszego roku otrzymał z rąk bp. Jana Wątroby indeks. Klerycy pochodzą z parafii w Głogowie Małopolskim (parafia farna), Gorlicach (parafia św. A. Boboli), Jaśle (parafia Matki Bożej Częstochowskiej), Niechobrzu (dwóch kleryków), Rudnej Wielkiej, Rzeszowie (parafia Matki Bożej Królowej Polski i parafia Podwyższenia Krzyża Świętego), Sokołowie Małopolskim (dwóch kleryków) i Tarnowcu.

Wszyscy nowi klerycy byli związani z Liturgiczną Służbą Ołtarza, a ośmiu było animatorami LSO. Pięciu z nich zdawało maturę w bieżącym roku, pozostali mają za sobą częściowe studia albo pracę.

Po immatrykulacji ks. Tomasz Bąk, adiunkt przy Katedrze Filologii Biblijnej i Literatury Międzytestamentalnej na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II i wykładowca WSD w Rzeszowie wygłosił wykład inauguracyjny pt. „Wiarygodność wybranych fragmentów Pięcioksięgu w świetle egipskich źródeł hieroglificznych”.

Po wystąpieniach zaproszonych gości inaugurację zakończył bp Jan Wątroba.

Nowy rok formacji klerycy rozpoczęli z nowym prefektem ks. Sławomirem Jeziorskim, dotychczasowym wykładowcą liturgiki. Ksiądz Grzegorz Wójcik, który pełnił obowiązki prefekta od 2015 r., został katechetą w LO Sióstr Prezentek w Rzeszowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Marek Jurek: ochrona życia jest obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego

2019-11-13 14:20

dg / Warszawa (KAI)

Marek Jurek, zapytany w rozmowie z KAI, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd w sprawie projektu zwalczającego aborcję eugeniczną, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

Artur Stelmasiak

- Oświadczenie abp. Gądeckiego jest oczywistą reakcją w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny – mimo oczekiwania Parlamentu i wielkiej dyskusji społecznej – uchylił się od zajęcia stanowiska, na które czekała opinia publiczna. Choć ja sam nie jestem zaskoczony, bo od początku zakładałem, że skierowanie tego wniosku do Trybunału to jedynie pretekst, by nie uchwalić projektu „Zatrzymaj aborcję” – powiedział w rozmowie z KAI Marek Jurek, były marszałek Sejmu.

Przypomniał, że „Zatrzymaj aborcję” powstał w pewnym sensie na zamówienie Prawa i Sprawiedliwości, które uznało wcześniejszy społeczny projekt „Stop aborcji” za „zbyt rozszerzający” prawno-karną ochronę nienarodzonych. „Zatrzymaj aborcję” napisano więc zgodnie z wyraźnymi sugestiami, że dzieciobójstwo prenatalne niepełnosprawnych, tzw. aborcja eugeniczna, to rzecz, na którą władza jest w stanie szybko i zdecydowanie zareagować.

- Mieliśmy niestety do czynienia z serią zwodniczych ruchów, które miały jedynie stworzyć wrażenie, że władza zajmuje się tą sprawą, podczas gdy tak naprawdę nic nie robiła. Głos abp. Gądeckiego wyraża rozgoryczenie i rozczarowanie dużej części opinii publicznej wobec tego, co się działo w tej sprawie w poprzedniej kadencji Sejmu – stwierdził Marek Jurek.

Zapytany, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

- Kościół w tej sprawie powiedział wszystko, choćby w „Evangelium vitae”, wielokrotnie to powtarzał i powtarza. To nauczanie rezonuje w sumieniach ludzi i nawet jeżeli ktoś nie przyjmuje tego stanowiska ze względu na autorytet moralny Kościoła, to argumenty powinien rozważyć, bo to kwestia zwykłej uczciwości intelektualnej - powiedział Marek Jurek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jubileusz na Manhattanie

2019-11-13 20:31

ks. Adrian Put

W parafii pw. Pierwszych Męczenników Polskich w Gorzowie dziękowano Bogu za 30 lat istnienia parafii. Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Lityński, który jednocześnie wizytował dekanat Gorzów-Katedra.

Ks. Adrian Put
Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Lityński, który jednocześnie wizytował dekanat Gorzów-Katedra.

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polskich powstała w 1989 roku. Utworzył ją bp Józef Michalik. Początkowo ośrodek duszpasterski powstał w szczerym polu. Dziś jest to największe osiedle Gorzowa i jednocześnie największa parafia w diecezji zielonogórskio-gorzowskiej. Pierwszym proboszczem i budowniczym kościoła oraz całego kompleksu duszpasterskiego był ks. prał. Władysław Pawlik. Po nim parafią kierował ks. Jan Mikołajewicz, a dziś przewodzi jej ks. Bogusław Kaczmarek.

Zobacz zdjęcia: Jubileusz parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie.

Jubileuszowa Msza święta zgromadziła wielu dawnych wikariuszy, którzy przez lata pracowali na gorzowskim Manhattanie.

W homilii bp Tadeusz przypomniał znaczenie męczeńskiej śmierci dla współcześnie żyjących na terenie naszej diecezji. Biskup podkreślił ogrom pracy, którą wykonali kapłani pracujący w tej części Gorzowa. - Męczennicy przypominają nam, że Bóg nie jest daleki, ale chce być blisko każdego i każdej z nas. Gdy dziś wspominany w liturgii Pierwszych Męczenników Polskich to chcemy pamiętać że to oni przynieśli na naszą ziemię Chrystusa. Bóg stał się dla nas bliski także dzięki ich życiu, posłudze i męczeńskiej śmierci. - podkreślił bp Lityński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem