Reklama

I Konkurs Pieśni Maryjnej

Wyśpiewane dla Maryi

Niedziela kielecka 45/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wzruszająca prostota, harmonia, ciepło - to wszystko niesie ze sobą pieśń maryjna. Wiemy o tym dobrze, ale nie zawsze doceniamy. Okazją do pochylenia się nad miejscem pieśni maryjnej w naszej kulturze, religijności i obyczajowości był I Konkurs Pieśni Maryjnej zorganizowany w parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Kielcach. Miał on na celu właśnie propagowanie pieśni maryjnej, a zarazem twórczą konfrontację amatorskich chórów.
- Było warto - powiedział tuż po werdykcie jury Grzegorz Jasiński, dyrygent chóru z miejscowej parafii, inicjator Konkursu. Choć chóry nie dopisały w takim stopniu, jak to sobie wymarzyli organizatorzy, to i tak sobotni wieczór 15 października upłynął w młodej parafii w podniosłym duchu pieśni maryjnej. Splendoru dodawało szacowne jury w składzie: Karol Anbild, twórca i dyr. Filharmonii Świętokrzyskiej, kompozytor i pedagog; Zbigniew Goncerzewicz, wieloletni dyrygent Filharmonii Świętokrzyskiej i wykładowca Studium Organistowskiego; Ewa Robak, asystent IEM Akademii Świętokrzyskiej, chóralista, dyrygent, a także - dobry repertuar oraz prezencja biorących udział w konkursie chórów.
Zgodnie z regulaminem należało wykonać 3 utwory sakralne (2 o tematyce maryjnej i 1 dowolny w opracowaniu minimum 2-głosowym), które oceniało jury. W konkursie uczestniczyły chóry: Chór kameralny Parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Zagnańsku (dyr. Paweł Pietraszek); Chór Parafialny „Leszczyny” z parafii św. Jacka w Leszczynach (dyr. Tomasz Liszka); Chór „Pasja” z parafii Matki Bożej Łaskawej w Jędrzejowie (dyr. Marek Wolski); Chór „Masłowianie” z GOK w Masłowie (dyr. Zygmunt Służewski); Chór „Sursum Corda” z parafii Najświętszego Serca Jezusa w Skarżysku-Kamiennej (dyr. Teodor Ireneusz Gołąbek) oraz - w części wstępnej - Chór Kameralny parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Kielcach (dyr. Grzegorz Jasiński) i koncertowej - Chór „Niezastąpieni” z Domu Kultury we Włoszczowie (dyr. Mieczysław Król).
Spośród nich jury wyłoniło najlepszych: I miejsce Chór „Pasja” z Jędrzejowa; II - „Sursum Corda” ze Skarżyska-Kamiennej; III - Chór Kameralny z Zagnańska.
Obserwując konkursowe prezentacje nie można nie zauważyć, że amatorskie chóry to specyficzne formacje łączące ludzi odmiennych zawodów w różnym wieku, o różnej prezencji, ale oddanych wspólnej pasji - muzyce. Drobne, wspominane w zapowiedziach poszczególnych chórów braki („... jeszcze nie tak dawno słabo znali nuty,... byli amatorami”) chyba należą już do przeszłości, tym bardziej, że zazwyczaj parafialne chóry prowadzą profesjonaliści.
- Pieśni maryjne zajmują niezwykłe miejsce w naszej tradycji muzycznej, począwszy od średniowiecza. Praktyka pokazuje, że one wciąż żyją, jak Bogurodzica, jak Gaude Mater Polonia, a dzieje się tak m.in. dzięki popularyzowaniu pieśni maryjnej poprzez konkursy - powiedzieli nam: Marian Szczepanik i Zenon Grabiec z włoszczowskiego chóru „Niezastąpieni”. Obaj podkreślali bardzo dobry klimat dla muzykowania i funkcjonowania chóru w ich parafii pw. bł. J. Pawłowskiego.
Członkowie znanego jędrzejowskiego chóru „Pasja”, laureata konkursu, w tym akurat przedsięwzięciu widzą istotne uzupełnienie dla większych, prestiżowych przeglądów, a także twórczą inspirację dla doboru repertuaru i wykonania. Jednym z chórzystów jest proboszcz parafii ks. Franciszek Piwowarczyk. - Pobożność maryjna porusza najczulsze, najsubtelniejsze struny w duszy człowieka - mówi, wskazując na przykład najbardziej wymowny z możliwych - Ojca Świętego. O swym doświadczaniu i przeżywaniu muzyki sakralnej powiedzieli nam także inni członkowie „Pasji”.
Natomiast organizatorzy - Chór Kameralny z miejscowej parafii - to zupełnie młody, powstały 2 lata temu zespół, który tworzą 22 osoby, zaprzyjaźnione ze sobą i spotykające się regularnie 2 razy w tygodniu, mający w repertuarze przede wszystkim utwory sakralne, a w dorobku - udział w kilku przeglądach. - Wciąż się uczymy, a konkurs był nie tylko dużym sprawdzianem, ale rodzajem nobilitacji dla nas wszystkich - mówi G. Jasiński.
Muzyka - to wielki dar od Boga, tym większy, jeśli „dwóch lub trzech gromadzi się w imię Jego”- jak podkreślił ks. Tadeusz Łużny, proboszcz miejscowej parafii. Do realizacji tego daru przyczyniła się grupa miejscowych darczyńców, pozyskane środki zostały przeznaczone na nagrody i pokrycie kosztów organizacyjnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł najstarszy kombatant Wojska Polskiego i najstarszy mężczyzna żyjący w Polsce

2026-10-06 17:38

[ TEMATY ]

śmierć

Wojska Obrony Terytorialnej

Kapitan Tadeusz Lutak "Pancerz"

Kapitan Tadeusz Lutak Pancerz

W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.

„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Atak w szkole w Ostrołęce: 19-latek ranił 9 osób, w tym uczniów i nauczycieli

2026-10-07 18:19

[ TEMATY ]

szkoła

atak

PAP

W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja.

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie usiłowania zabójstwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję