Zasiadam do biurka komputerowego, by przeczytać Wasze listy. Ania na kartce wyrwanej z uczniowskiego zeszytu pisze: „To prawda, że kocham poezję. Nie mogłabym bez niej żyć. Jest jak stara, dobra przyjaciółka. W każdej chwili, dobrej czy złej, mogę do niej wrócić i nigdy mnie nie zawiedzie. Dlatego pewnie zawsze można znaleźć u mnie pod poduszką jakiś tomik (...). Jeszcze nigdy nie odważyłam się napisać wiersza”.
Aniu, a kogo tomik kładziesz ostatnio pod poduszkę? Z którym wierszem nie możesz się rozstać, nawet we śnie? I mnie się kiedyś zdarzyło, dzięki takiemu traktowaniu poezji, napisać naprawdę wyśniony, mój wymarzony wiersz. Dużo czytaj, uwrażliwiaj się na słowo. To jest najważniejsze. A potrzeba napisania wiersza musi sama przyjść, nic na siłę.
Agnieszka ma 22 lata, jest osobą niepełnosprawną z upośledzeniem umysłowym. Nie znam jej osobiście, znam ją tylko poprzez wiersze. To, co pisze, na pewno mówi coś o niej samej i ma wartość diagnostyczną dla jej opiekuna, wychowawcy, terapeuty czy lekarza. Dla mnie najważniejsze jest to, co te wiersze dają odbiorcy, czy coś mu komunikują i ofiarowują, czy pozwalają nawiązać kontakt i zaprosić do dialogu? Nie poprzez litościwe pochylenie się nad słabszą, bo niepełnosprawną osobą, ale na prawach partnerstwa w procesie tworzenia i odbioru sztuki. Ta twórczość daje świadectwo temu, że można patrzeć różnie i różnie widzieć, i dać tego wyraz poetycko interesujący. Agnieszka robi to z radością, odwagą i swobodą wyobraźni. Promieniująca z tych wierszy radość tworzenia jest zaraźliwa. I takiej radości z czytania i pisania wierszy życzę wszystkim korespondentom „Wierszowiska”. Przypominam adres do mnie: jerzy@hajduga.pl lub ks. Jerzy Hajduga CRL, pl. Kościelny 2, 66-530 Drezdenko.
Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
Zmiany w archidiecezji wrocławskiej. Zespół wdrażający postanowienia synodu pracuje
2026-10-07 09:57
mat. pras
Tomasz Lewandowski
W wiosennych obradach plenarnych wziął udział także abp Józef Kupny
Program „Zaczyn”, nowe rady parafialne i diecezjalne, formacja, komunikacja, pomoc osobom w kryzysie bezdomności oraz duszpasterstwo młodzieży – to najważniejsze obszary prac zespołu wdrożeniowego postanowień Synodu Archidiecezji Wrocławskiej. Podczas spotkania przedstawiono stan realizacji poszczególnych projektów i najbliższe zadania.
Spotkanie rozpoczęło się od dzielenia słowem Bożym z Dz 4, 23-37. Bp Maciej Małyga, wrocławski biskup pomocnciczy przekazał uczestnikom wydane niedawno egzemplarze dokumentu końcowego synodu, materiały programu „Zaczyn” oraz zestawienia dotyczące prac poszczególnych zespołów.
Ihor M., podejrzany o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech osób w Jarosławiu, został przesłuchany i przyznał się do winy. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień. Przesłuchanie było możliwe po wydaniu opinii przez biegłych psychiatrów.
Jak poinformowała PAP rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, biegli psychiatrzy w wydanej w środę opinii zezwolili na przeprowadzenie czynności procesowych z udziałem podejrzanego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.