Cmentarze są zawsze miejscem tajemniczym, dostojnym i pełnym
grozy, szczególnie te niewielkie wiejskie porośnięte krzakami bzu
lub akacji. W maju wyglądają prześlicznie, gdy wszystko zakwitnie.
Pełne zapachu i śpiewającego ptactwa koją ból i tęsknotę za bliskimi
zmarłymi. Latem już mniej kolorowe, ale za to nasycone ciszą, którą
czasem zakłóci przelatujący ptak albo powiew wiatru. Rosnące prawie
wszędzie krzaki akacji jakby bronią dostępu przychodzącym ludziom,
mówiąc: nie przerywajcie tej ciszy, niech wszyscy zmarli spoczywają
w pokoju. Kiedy jednak łopata grabarza rozkopuje dół w piaszczystej
ziemi, one się jeszcze bronią swymi licznymi korzeniami i jakimś
trupim zapachem, ale potem ziemia, nie bacząc na to wszystko, jak
matka otuli martwe ludzkie ciało. Najbardziej smutny wygląd mają
cmentarze jesienią, gdy opadną liście, a drzewa z powodu swojej nagości
stoją skulone ze wstydu. Wiatr ciągle je nęka i pognębia, nikt ich
już nie podziwia. Nawet ptaki nie siadają na gałęziach, dlatego płaczą,
a niekiedy nawet wydają jęki. Tylko w uroczystość Wszystkich Świętych
i w Zaduszki wszystko się zmienia. Przychodzą ludzie, robią porządki,
zapalają mnóstwo świateł i cicho płacząc, modlą się. Potem znowu
panuje zupełna cisza przerywana niekiedy następnym pogrzebem, a kiedy
spadnie dużo śniegu i przyjdzie mróz, wszystko zostaje mocno uśpione
aż do wiosny, do Zmartwychwstania.
W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.
Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
Kanada: ustawa o „mowie nienawiści” zamknie usta katolikom? Obawy o wolność religijną
2026-08-05 13:21
Tribune Chrétienne /KAI
Adobe Stock
W Kanadzie wprowadzono ustawę o „mowie nienawiści”
Kanadyjska nauczycielka i eseistka Marie Brousseau ostrzega, że przyjęte w Kanadzie przepisy dotyczące „mowy nienawiści” mogą ograniczać wolność wyznania i swobodę wypowiedzi chrześcijan. Jej zdaniem nowe regulacje utrudniają publiczne wyrażanie sprzeciwu wobec kwestii takich jak aborcja, eutanazja, operacje zmiany płci u nieletnich czy małżeństwa osób tej samej płci.
W artykule opublikowanym na łamach katolickiego portalu tribunechretienne.com Brousseau podkreśliła, że wolność religijna obejmuje nie tylko możliwość sprawowania kultu, ale także prawo do obecności przekonań religijnych w życiu publicznym.
Carl Bloch, fragment obrazu "Przemienienie Pańskie", 1800 r.
Kościół katolicki 6 sierpnia obchodzi święto Przemienienia Pańskiego, nazywane epifanią lub teofanią. Na Wschodzie uroczystość upamiętniająca biblijne wydarzenie na górze Tabor pojawiła się w VI w., a na Zachodzie wprowadził ją papież Kalikst III w 1457 r., choć lokalnie obchodzono je już w VII w.
Wydarzenie na górze, podczas którego uczniowie Piotr, Jakub i Jan widzieli Chrystusa rozmawiającego z Mojżeszem i Eliaszem, nazywane Przemienieniem Pańskim, opisali trzej ewangeliści: św. Mateusz, św. Marek i św. Łukasz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.