Reklama

Komentarze

Czy Rzecznik Praw Dziecka będzie bronić wszystkich dzieci?

[ TEMATY ]

rzecznik

nienarodzone dzieci

Artur Stelmasiak

Z kandydatury dr Agnieszki Dudzińskiej na Rzecznika Praw Dziecka mogą się cieszyć rodziny i dzieci niepełnosprawne. Pytanie: Czy również te niepełnosprawne dzieci, które nie zdążyły się jeszcze narodzić?

Prawo i Sprawiedliwość na bardzo ważny urząd Rzecznika Praw Dziecka zgłosiło dr Agnieszkę Dudzińską. Kobieta jest socjologiem, działaczem społecznym na rzecz osób niepełnosprawnych, a prywatnie matką m. in. chłopca z Zespołem Downa. Od lat jest aktywna w różnych organizacjach i stowarzyszeniach rodzin dotkniętych niepełnosprawnością, co może być dla niej dobrą rekomendacją. Nie mam nic przeciwko temu, by przyszła Rzecznik z większą troską pochyliła się na losem dzieci niepełnosprawnych. Osobiście będę jej kibicował w tej trudnej, ale i jednocześnie bardzo ważnej misji. Niestety w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu, a także zasadnicze pytanie do kandydatki.

Gdy pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Dudzińska może być jedynym kandydatem na RPD, zajrzałem na jej profil w mediach społecznościowych. I zobaczyłem kilka wpisów, w których Dudzińska dość ostro krytykuje ludzi zaangażowanych w Duchową Adopcję dzieci nienarodzonych, a nawet użyła hasła pielgrzymki "podwyższenie Krzyża w rodzinie", by powiedzieć "rodzicom adopcyjnym", aby zamiast się modlić pomagali osobom niepełnosprawnym. "Kiedyś po akcji adopcjonistów podeszłam z dzieckiem do proboszcza z prośbą o prawdziwą pomoc tych osób" - napisała na Twiterze Dudzińska.

Reklama

Takie słowa u osoby, która uważa się za wierzącą i troszczy się o ludzi niepełnosprawnych, muszą wywoływać zdumienie. Przecież modlitewna aktywność, nie wyklucza wolontariatu na rzecz niepełnosprawnych. Sam znam osoby zaangażowane w pro-life i jednocześnie działające w środowisku osób niepełnosprawnych. Przeciwstawianie tych grup jest sztuczne, destrukcyjne i krzywdzące. Dezawuowanie ludzi, którzy codziennie modlą się w intencji życia dzieci musi być odebrane jako brzydki gest ze strony kandydatki na Rzecznika Praw Dziecka. Przecież prawo o Rzeczniku Praw Dziecka nie pozostawia złudzeń. - W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności - czytamy w ustawie o Rzeczniku Praw Dziecka.

Jako społecznik i naukowiec Agnieszka Dudzińska doskonale wie, że dziś masowo zabijane są niepełnosprawne dzieci. I troska o nie powinna stać na pierwszym miejscu, bo przecież prawo do życia, jest najbardziej podstawowym prawem człowieka i dziecka. Dlatego przed objęciem urzędu powinna jasno określić się, po której stoi stronie, ale także jasno powiedzieć, czy popiera obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję, który staje w obronie właśnie niepełnosprawnych dzieci.

Rozumiem, że pani Agnieszka Dudzińska jest zaangażowana prywatnie i również zawodowo na rzecz osób niepełnosprawnych. Może ten niezbyt mądry wpis na twitterze powstał pod wpływem emocji. Jest jednak pewne, że jako Rzecznik Praw Dziecka nigdy nie powinna dzielić ludzi na tych, którzy pomagają i na tych, którzy modlą się przecież za te same dzieci niepełnosprawne, którym pani Dudzińska bardzo chce pomagać.

2018-09-24 21:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na dobre i na złe – XV warsztaty kościelnych specjalistów ds. komunikacji

[ TEMATY ]

rzecznik

komunikacja

organizator

W Konstancinie – Jeziornie zakończyły się XV Warsztaty dla pracowników instytucji kościelnych. Wzięło w nich udział 82 osoby z całej Polski. Tematyka dotyczyła najnowszych aplikacji internetowych, promocji kobiecości w sieci oraz ochrony dzieci i młodzieży.

Swoją wiedzą i doświadczeniem podzielili się m.in. Paweł Frątczak – rzecznik Państwowej Straży Pożarnej, red. Bogdan Rymanowski z Polsatu, Ewelina Chełstowska z portalu Urzekająca.pl i ks. Maciej Makuła z Redakcji Audycji Katolickich TVP.

Na temat ochrony dzieci i młodzieży oraz komunikacji kryzysowej mówili: Jolanta Zmarzlik z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, Prymas Polski abp Wojciech Polak, o. Adam Żak, ks. Piotr Studnicki, ks. Jan Dohnalik oraz ks. Przemysław Śliwiński.

Uczestnikami szkolenia byli rzecznicy diecezji i zakonów oraz pracownicy instytucji kościelnych, zajmujący się na co dzień komunikacją.

Twórcą warsztatów jest franciszkanin, o. Jan Szewek. Pierwsze warsztaty zorganizował w Krakowie w 2007 roku dla zakonnic i zakonników. Na kolejnych szkoleniach do grona wykładowców dołączyła dr Monika Przybysz z UKSW, specjalistka ds. crisis management.

W 2009 roku, z inicjatywy ówczesnego rzecznika Episkopatu ks. dr. Józefa Klocha, po raz pierwszy wzięli w nich udział rzecznicy diecezji. Obecna formuła warsztatów obejmuje także pracowników instytucji kościelnych zajmujących się komunikacją.

CZYTAJ DALEJ

#Odkupieni – czas na zmiany!

Wielki Post to wyjątkowy czas. To okres który może być nic nie znaczącymi czterdziestoma dniami, ale może także okazać się przełomem w naszym życiu. Każdy Wielki Post, to kolejna szansa nawrócenia, metanoji, czyli zmiany myślenia z tego naszego ludzkiego, na to Boże.

Aby towarzyszyć naszym czytelnikom w tej drodze, być dla Was wsparciem i inspiracją, portal niedziela.pl rozpoczyna akcję wielkopostną pt. #Odkupieni. Czas na zmiany!

Naszym celem jest ukazanie jak wiele daje człowiekowi głęboka, osobista relacja ze Zbawicielem, który umierając w mękach ofiarował nam coś nieprawdopodobnego. #Odkupieni to my i wy, to wszyscy za których sam Bóg oddał Swoje życie. Najwyższy czas odkryć tę tożsamość!

Podczas Wielkiego Postu w każdy poniedziałek będziecie mogli przeczytać niezwykłe świadectwa działania Bożej łaski w życiu ludzi, którzy pogrążeni w cierpieniach często nie mieli już nadziei na poprawę. Cykl pt. Mój Krzyż, ukaże moc miłości naszego Zbawiciela.

Zaprezentujemy również jak wiele daje człowiekowi przyjęcie darowanego nam odkupienia, na przykładzie znanych i lubianych osobistości m.in. Wojciecha Modesta Amaro, Rafała Patyry (Teleexpress), Bartka Krakowiaka (Z buta do Maryi) czy Pauliny Guzik (Między Ziemią a Niebem), w środowym cyklu Złote (Boże) Myśli – znani o wierze!

W każdy piątek będziemy starać się znajdować wspólnie z ks. Markiem Dziewieckim, odpowiedzi na pytania o sens cierpienia i bólu, które duchowny stawia w swojej książce Bóg vs Cierpienie (Cykl we współpracy z wydawnictwem RTCK), a także zatrzymamy się nad kolejnymi stacjami Drogi Krzyżowej, w wyjątkowych rozważaniach.

Odbędziemy także drogę krzyża naszego Zbawiciela wspólnie z Prymasem Tysiąclecia kard. Stefanem Wyszyńskim, w specjalnym cyklu niedzielnych rozważań Męki Pańskiej.

Wszystko po to, aby wspólnie motywować się do pozytywnych zmian. Aby odkrywać w sobie tożsamość odkupienia, wielką wartość Krwi Chrystusa, przyjmować ją i wykorzystać ten wielkopostny czas na pozytywne zmiany!

Zapraszamy do śledzenia naszego portalu, na którym w każdym tygodniu Wielkiego Postu przygotowaliśmy dla Was treści z następujących tematów:


Poniedziałki – Mój Krzyż – świadectwa działania Bożej łaski
Środy - Złote (Boże) Myśli – znani o wierze
Piątki – Bóg vs Cierpienie – ks. Marek Dziewiecki + rozważania Drogi Krzyżowej
Niedziele - Rozważania Męki Pańskiej z Prymasem Tysiąclecia

__________________________________

Początek projektu już w Środę Popielcową! Rozpoczynamy 10 pytaniami (Złotymi (Bożymi) Myślami) związanymi z wiarą, na które odpowiedział nam najlepszy polski szef kuchni na świecie – Wojciech Modest Amaro. Bądźcie z nami! Odnajdźmy wspólnie tożsamość #Odkupionych!

Więcej materiałów na WIELKI POST 2020.

CZYTAJ DALEJ

Asia Bibi: wciąż otrzymuję pogróżki od pakistańskich islamistów

2020-02-25 19:22

[ TEMATY ]

Pakistan

Asia Bibi

twitter.com

„Nie przeżyłabym tylu lat w więzieniu, gdyby nie moja wiara. W przyszłości chciałabym się stać głosem tych wszystkich, którzy w mojej ojczyźnie wciąż cierpią z powodu niesprawiedliwej ustawy o bluźnierstwie”. To słowa pakistańskiej chrześcijanki Asii Bibi, która spędziła w więzieniu prawie 10 lat, niesłusznie oskarżona o bluźnierstwo przeciwko Mahometowi. Dzięki zaangażowaniu wspólnoty międzynarodowej udało się ją uwolnić i od prawie roku przebywa z rodziną w Kanadzie. Teraz zamierza prosić o azyl we Francji.

Asia Bibi w piątek spotka się z prezydentem Emmanuelem Macronem. Mężna chrześcijanka przyjeżdża do Francji w związku z premierą w tym kraju jej książki „Nareszcie wolna”. Napisała ją wraz z dziennikarką Anne-Isabelle Tollet, którą nazywa „swym aniołem”, stoczyła ona bowiem batalię o uwolnienie jej z pakistańskiego więzienia. „Zamierzam prosić o azyl polityczny we Francji. Kanada zobowiązała się nam pomagać przez rok, jestem temu krajowi bardzo wdzięczna” – wyznaje Pakistanka, która, jak mówi, mimo że żyje z rodziną w ukryciu, pod zmienionym nazwiskiem, wciąż otrzymuje pogróżki ze strony islamskich fundamentalistów. Pałac Elizejski oświadczył, że Francja od samego początku mobilizowała się w sprawie jej uwolnienia i współpracowała w tym kierunku z Kanadą. „Francja jest gotowa przyjąć Asię Bibi i jej rodzinę, jeśli takie jest jej życzenie” - potwierdził komunikat urzędu prezydenta. „Apeluję do prezydenta Macrona, by pozytywnie i szybko odpowiedział na prośbę Asii Bibi. Byłby to zaszczyt dla Francji” – napisał na Twitterze republikański senator Bruno Retaileau.

W wywiadzie dla dziennika „La Croix” Asia Bibi wyznała, że chciałaby móc pracować, ramię w ramię z dziennikarką Anne-Isabelle Tollet, na rzecz ludzi cierpiących w jej ojczyźnie powodu niesprawiedliwej ustawy o bluźnierstwie. Już wstawiła się za Shagufą Kousar, którą poznała jeszcze w więzieniu w Multanie i której pomocy prawnej zaczął udzielać jej adwokat Saif Ul Malook. „Uważam, że islam musi się zmienić, aby nigdy więcej nikt nie musiał spędzać 10 lat w więzieniu za rzekome bluźnierstwo. Nikt nie może być skazany na więzienie bez poważnego dochodzenia” – podkreśla wyrażając nadzieję, że przynajmniej jej dzieci któregoś dnia będą mogły wrócić do Pakistanu.

Asia Bibi wyznaje, że szczerze wybaczyła swym oprawcom. Jednoznacznie przyznaje się też do tego, że jest katoliczką. „Zostałam ochrzczona jako ośmiolatka w katolickim kościele w mojej wiosce. Byłam katechizowana, bierzmowanie przyjęłam razem z I Komunią św. Proboszczem był tam mój wujek, brat mojego ojca, który nadal tam mieszka” – opowiada. I dodaje: „Moi rodzice, podobnie jak ja, byli analfabetami. Byli też bardzo wierzący i wytrwali w swej wierze. Nauczyli mnie modlitwy” – mówi Asia Bibi. Podkreśla, że to wiara pozwoliła jej przetrwać wszystkie próby i dawała jej nadzieję. Bez wiary, jak mówi, nie przeżyłaby.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję