„Ci, którzy dzisiaj sprawują władzę, często nie rozumieją mowy Boga, skierowanej do człowieka - stwierdził bp Ireneusz Pękalski podczas uroczystej Sumy, którą celebrował w dzień Bożego Narodzenia w bazylice archikatedralnej. - Lękają się tego głosu, wzywającego do miłości, prawdy, dobra, poszanowania godności człowieka. Zdają się być przeświadczeni, że głos ten zagraża żywotnym interesom laickiego państwa. Dlatego też próbują mowę Boga do ludzi zniekształcić, ośmieszyć, dostosować do potrzeb człowieka obecnej doby. Współcześni władcy dążą do postawienia Dekalogu na marginesie życia” - kontynuował Ksiądz Biskup.
W dalszej części słowa pasterskiego Sufragan łódzki pytał: „Bracia i Siostry, czy Wy rozumiecie to, co pragnie Wam oznajmić Boży Syn chociażby tutaj - w bazylice archikatedralnej, w czasie tej świątecznej Eucharystii? Nie przykładajcie zbytniej wagi do spraw drugorzędnych. W natłoku spraw związanych z przygotowaniami do świąt nie zapominajcie o tym, co naprawdę jest ważne. Pamiętajcie nade wszystko o «posprzątaniu» i uporządkowaniu własnych sumień i serc! Dzięki temu będziecie prawdziwie przygotowani na spotkanie ze Zbawicielem, który przybywa do każdego z Was z orędziem miłości. Gdy trzymacie w dłoni opłatek wigilijny, pamiętajcie, że wiąże się on z Jezusem, który owej cudownej nocy betlejemskiej zstąpił z nieba, jako chleb żywy, pokarm ożywiający duszę i prowadzący do zbawienia”.
Przed pasterskim błogosławieństwem ks. kan. Ireneusz Kulesza, proboszcz parafii archikatedralnej, złożył Księdzu Biskupowi oraz całemu zgromadzeniu życzenia świąteczne. Ksiądz Kanonik podziękował również Dostojnemu Celebransowi za sprawowanie Mszy św., wypowiedziane słowo Boże, a także za jego pełną troski opiekę nad wiernymi.
Matka Boska Gromniczna, rysunek Michała Andriollego przedstawiający wypalanie gromnicą znaku krzyża na belce stropowej chaty w dzień Matki Bożej Gromnicznej
Święto Ofiarowania Pańskiego aż do drugiej połowy minionego stulecia nosiło nazwę Purificatio – Oczyszczenie Najświętszej Maryi Panny. W Polsce mówiono o święcie Matki Bożej Gromnicznej. Nazwa ta pochodziła od świec (gromnic), zabieranych w tym dniu do kościołów i tam poświęcanych.
Dawniej wielkie zagrożenie dla domów w Polsce stanowiły burze, a zwłaszcza pioruny, które wzniecały pożary i niszczyły głównie drewniane domostwa. Właśnie przed nimi miała strzec domy świeca poświęcona w święto Ofiarowania Chrystusa. Gromnicę wręczano również konającym, aby ochronić ich przed napaścią złych duchów. Dwie z wyżej wspomnianych nazw uwypuklały bardziej maryjny charakter święta. Dopiero ostatnia reforma liturgiczna nadała mu charakter uroczystości Pańskiej, co szło w parze ze zmianą nazwy na Praesentatio, czyli Przedstawienie, Okazanie Pana Jezusa w świątyni. W języku polskim zamiast dosłownego tłumaczenia tego łacińskiego terminu przyjęło się określenie Ofiarowanie Pańskie.
Publikujemy oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej na temat oskarżeń wobec bp. Jana Szkodonia.
Ze smutkiem zapoznałem się z historią pani Zofii Schacht-Petersen, którą opowiedziała dziś poprzez media. Delegat metropolity krakowskiego nawiązał już z nią bezpośredni kontakt, aby umówić się na rozmowę, a także przekazał wiadomość o gotowości kard. Grzegorza Rysia do osobistego spotkania. Także pani Agnieszka (imię używane w publikacji medialnej), której historia została upubliczniona wcześniej, otrzymała informację o gotowości delegata do jej wysłuchania. Ksiądz Kardynał spotkał się prywatnie z panią Agnieszką w listopadzie, jeszcze jako metropolita łódzki.
Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.
Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.