Otwarcie miasteczka ruchu drogowego w Grabowej k. Niegowic
Miasto samych ulic
Jest ich 5, a będzie 9 - miasteczka ruchu drogowego. Powstają w małych ośrodkach, gdzie często dzieci muszą dochodzić do szkoły po drodze bez chodnika. Miasteczka uczą bezpiecznych zasad poruszania
się po ulicach, a przy okazji można w nich zdobyć kartę rowerową czy motorowerową. Właśnie takie miasteczko zostało otwarte w Grabowej koło Niegowonic. Poświęcił je, 13 października, bp sosnowiecki Adam
Śmigielski SDB.
Miasteczko zostało sfinansowane ze środków gminy Łazy, Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach oraz Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach.
„Jestem niezmiernie szczęśliwy, że opracowany kilka miesięcy temu plan nie został schowany do szuflady i doczekał się szybkiej realizacji. Bo przecież miasteczko ma służyć edukacji komunikacyjnej
dzieci nie tylko z naszej gminy, ale również z całego województwa śląskiego. Oddaliśmy do użytku znakomicie zaprojektowany i wykonany plac do praktycznej nauki zasad ruchu drogowego. Spełnia on wszystkie
normy bezpieczeństwa i w ocenie ekspertów jest jednym z najlepszych w kraju” - powiedział podczas otwarcia miasteczka Tadeusz Czop, burmistrz Łaz.
Burmistrz zdradził też plany na najbliższe miesiące. „Miejsce na budowę miasteczka ruchu drogowego nie zostało wybrane przypadkowo. Jesteśmy na terenie szkoły podstawowej, obok której od lat
działa schronisko młodzieżowe. Już niebawem w tych budynkach zostaną uruchomione sale dydaktyczne do nauki przepisów ruchu drogowego. W ten sposób powstanie wojewódzkie centrum edukacji komunikacyjnej.
W Grabowej połączymy naukę z wypoczynkiem. Uczniowie nawet z najdalszych zakątków województwa będą mogli zdobywać wiedzę z zasad ruchu drogowego i jednocześnie zwiedzać najpiękniejsze zakątki Jury Krakowsko-Częstochowskiej”
- opowiadał Tadeusz Czop. Do dyspozycji uczniów będzie więc plac do praktycznej nauki, sale dydaktyczne oraz miejsca noclegowe w schronisku. Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Katowicach będzie
kontynuował współpracę z gminą Łazy. Miasteczko ruchu drogowego zostanie otoczone przez Ośrodek nadzorem merytorycznym, a jego pracownicy będą służyć pomocą dydaktyczną i organizacyjną.
WORD, zgodnie ze swoim statutem, propaguje zasady ruchu drogowego. Przez cały rok organizuje spotkania, imprezy plenerowe, konkursy i konferencje poświęcone bezpieczeństwu na drogach. „Szczególną
troską otaczamy dzieci. To dlatego tak często gościmy w szkołach, przedszkolach, na koloniach czy obozach. Ale te wszystkie działania nie doszłyby do skutku albo nie przyniosłyby takich efektów, gdyby
nie pomoc ze strony samorządów, policji, dyrektorów szkół, księży, pracowników Caritas i wszystkich ludzi, którym leży na sercu troska o najmłodszych uczestników ruchu drogowego” - powiedział
Niedzieli Piotr Wcisło, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach.
Jak zapewnił Roman Bańczyk, wicedyrektor WORD, w fazie realizacyjnej są 4 kolejne projekty. Zaś w najbliższym czasie zostaną oddane do użytku 2 kolejne miasteczka: w Mysłowicach i Kobielicach. Wszystko
to w trosce o bezpieczeństwo naszych pociech na drogach.
Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
Dzisiejszy fragment wyrasta z mów Jeremiasza do Judy, która szukała oparcia w układach i w sile ludzi. W tle stoi polityka ostatnich dekad królestwa, napięcie między Egiptem i Babilonią oraz pokusa, by bezpieczeństwo zbudować na sojuszach. Prorok mówi o zaufaniu. „Ciało” oznacza tu kruchą ludzką moc, także władzę i pieniądz. Formuła „przeklęty… błogosławiony…” przypomina styl psalmów mądrościowych, szczególnie Ps 1. Tekst zestawia dwa obrazy roślinne. Pierwszy przypomina krzew pustynny rosnący na solnisku. Hebrajskie ʿarʿar wskazuje roślinę stepu, niską i jałową. Taka roślina trwa w miejscu bez stałego źródła, a „dobro” pozostaje poza zasięgiem. Drugi obraz pokazuje drzewo zasadzone nad wodą, z korzeniami sięgającymi potoku. W kraju o wądołach wypełnianych deszczem drzewo przetrwa „rok posuchy” i nie traci liści. U Jeremiasza woda często oznacza Boga jako źródło życia i wierności (por. Jr 2,13). Wers 9 dotyka wnętrza człowieka. Hebrajskie serce (lēb) oznacza ośrodek decyzji i ukrytych motywów. Jeremiasz nazywa to wnętrze podstępnym i trudnym do poznania. W następnym zdaniu Pan mówi o badaniu „nerek”. Hebrajskie kĕlāyôt wskazuje sferę pobudek, tego, co pozostaje zakryte nawet przed samym człowiekiem. Widzimy język sądowy. Bóg „przenika” i „bada”, a potem oddaje według drogi i owocu czynów. Tekst usuwa złudzenie samousprawiedliwienia. Zaufanie nie pozostaje uczuciem. Ono formuje wybory, styl mowy, relacje i sposób używania dóbr. W Wielkim Poście ten fragment prowadzi do rachunku sumienia i do uporządkowania tego, na czym spoczywa nadzieja w dniu próby.
Jeśli Wielki Post ma być czasem prawdziwej przemiany, musi rozpocząć się od zmierzenia się z rzeczywistością grzechu.
W konferencji „Zerwana więź” Michał Piekara dotyka jednego z najbardziej bolesnych doświadczeń chrześcijańskiego życia — rozdźwięku między pragnieniem a czynem. Pokazuje, że grzech to nie tylko lista złych wyborów, lecz przede wszystkim zerwana relacja z Bogiem, który jest Życiem. To zaproszenie, by przestać bagatelizować skutki grzechu i odważyć się stanąć w prawdzie o sobie. Bo prawdziwe nawrócenie zaczyna się od światła, które odsłania serce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.