198 lat temu utworzone zostały oddziały czwartaków. W kolejną rocznicę tego wydarzenia, tradycyjnie już, byli żołnierze oraz sympatycy 4. Pułku spotkali się w Ośrodku Szkolenia dla Potrzeb Sił Pokojowych
ONZ na kieleckiej Bukówce. Z tego miejsca w 1939r. na Westerplatte wyjechała ostatnia zmiana żołnierzy, którzy wsławili się swoim bohaterstwem.
W rocznicowym spotkaniu wziął udział m.in. ostatni z żyjących żołnierzy, którzy walczyli na Westerplatte. Do Kielc przyjechały także liczne delegacje ze szkół noszących imię sławnego Pułku, przedstawiciele
władz lokalnych - między innymi Puław oraz Jastkowa, gdzie żołnierze podczas II wojny światowej stoczyli bitwy z Niemcami.
Wszystkich zebranych: kombatantów, młodzież szkolną, delegacje samorządów oraz przedstawicieli Wojska Polskiego powitał Prezes Stowarzyszenia Żołnierzy i Sympatyków 4. Pułku Wacław Woźniak, który
od lat w szczególny sposób pielęgnuje pamięć o bohaterskich żołnierzach, organizując spotkania oraz uroczystości im poświęcone. Podziękował wszystkim, a szczególnie młodzieży, za liczne przybycie. Wyraził
nadzieję, że wszyscy zebrani, „jeśli dobry Bóg pozwoli”, spotkają się w tym miejscu za 2 lata, by w szczególny sposób cieszyć się z okazji 200. rocznicy powstania czwartaków. Za 2 lata w Kielcach
odbędą się bowiem centralne obchody powstania 4. Pułku. Honorowy patronat nad nimi objął Prezydent RP.
Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. odprawioną w kaplicy stojącej na terenie jednostki wojskowej. Modlono się za zmarłych oraz żyjących żołnierzy 4. Pułku.
- To byli ojcowie wolności - mówił w homilii ks. Stanisław Rozpondek, opiekun i sympatyk 4. Pułku. Mówiąc o tym, jak kochali ojczyznę wyraził nadzieję, że w dzisiejszych czasach znajdą
oni wielu naśladowców.
Po Mszy św. zebrani przeszli pod tablicę upamiętniającą żołnierzy 4. Pułku, gdzie złożyli wiązanki kwiatów, a następnie zwiedzili miejscową Salę Tradycji.
Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.
Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.
Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.