Prezydent i Miss
Na początku spotkania zaskoczony tłum młodych ludzi obejrzał nagranie z pozdrowieniem od prezydenta Georga Busha. Prezydent, popierając tę inicjatywę, obiecał jednocześnie, że będzie wspierał finansowo
edukację w szkołach dotyczącą życia w czystości i wstrzemięźliwości, abstynencji.
Następnie młodzi wysłuchali świadectwa Eriki Harlod (Miss America 2003), która podzieliła się swoją decyzją pozostania w czystości aż do zawarcia sakramentu małżeństwa. Jest taka praktyka, że każdoroczna
Miss wybiera określony temat, który chce przez cały rok promować dla dobra innych. Gdy Erica zdecydowała się podjąć właśnie temat czystości i wstrzemięźliwości seksualnej, nie od razu otrzymała aprobatę,
ale dopięła swego.
Na randkę z Jezusem
Reklama
Jason Evert, drugi prelegent, katolicki nauczyciel czystości, podzielił się z zebranymi osobistym doświadczeniem i problemami z własnej młodości; przytoczył też kilka przemawiających przykładów i sposobów,
które pomogły mu wytrwać w czasie zmagania o czystość. - Na randkę, do kina, na zabawę, na wyjazdy wakacyjne zawsze zapraszajcie Pana Jezusa - mówił. - Gdy zauważysz, że jest was troje
i wiesz, że ktoś obok patrzy, będziesz bardziej kontrolował swoje uczucia. A czy jest sens Autora Miłości wyrzucać z twojego życia i świata uczuć? - pytał. - Zaproś Pana do Twego życia, a
On zawsze będzie z Tobą.
„Miłość cierpliwa jest” - pisze św. Paweł (1 Kor 13, 4). Z pewnością prawdziwa miłość przetrwa czas przygotowania i doczeka się swego dopełnienia w tym pięknym darze Boga, jakim
jest akt seksualnego zjednoczenia osób w momencie sakramentalnego zjednoczenia. - Młodzi często mówią, że seks jest świetny. Życie seksualne nie jest świetne - to klocki lego mogą być świetne,
samochód może świetny, ale seks jest sakralny, więc nie profanujmy czegoś, co Pan Bóg nam ofiarował jako najwyższy dar miłości - zakończył Jason.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Najcenniejszy prezent
Potem przyszedł moment dzielenia się doświadczeniem. Młodzi mówili, że życie w czystości nie tylko uchroni nas od wszelakich chorób, niechcianej ciąży, ale przede wszystkim będzie wyrazem uszanowania
dla nas samych, ukaże nam wartość miłości i wdzięczność Panu Bogu za dar życia i ostatecznie pozwoli zachować najcenniejszy prezent, jaki możesz ofiarować małżonce lub małżonkowi w dniu ślubu. Nikt nie
lubi otrzymywać używanych prezentów...
Św. Paweł przypomina nam: „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest przybytkiem Ducha Świętego?” (1 Kor 6,19). Padały zachęty w kierunku dziewcząt, aby ubierały się modnie, elegancko, ale
skromnie. Często zbyt skąpy i wyzywający ubiór deprawuje nasze ciało, a przecież łono kobiety to miejsce sakralne, więc powinniśmy je szanować. Kobiety pamiętajcie, że przez swoje zachowanie, ubiór, taniec
możecie „wychować” mężczyzn albo na gentelmanów albo na „dzikie bestie”.
Obrazek koło komputera
Reklama
Mężczyźni, unikajcie pornograficznych czasopism, programów telewizyjnych, stron internetowych, gdyż łatwo deformuje to wyobrażenia na temat kobiety, koncentrując uwagę tylko na ciele kobiety, pomijając
stronę duchową i intelektualną. I dlatego małżeństwa często po bardzo krótkim czasie rozpadają się, gdyż relacja wzajemna była powierzchowna i pusta. Jeśli nadal masz z tym trudności, postaw święty obrazek
lub figurkę obok komputera, które ci przypomną o tym, co najważniejsze.
Człowiek, który przygotowuje się do zawodów sportowych, zachowuje się w określony sposób - często przestrzega określonej diety, pilnuje wystarczającej ilości snu, odpowiednio dużo czasu poświęca
na ćwiczenia... Podobnie i my powinniśmy przygotowywać się do miłości i świętości poprzez konkretny trening, robić nie to, co nam się podoba, ale to, co Pan Bóg nam polecił z miłości do nas. Szóste i
dziewiąte przykazanie jest dane nam po to, abyśmy mogli zaoszczędzić sobie bólu i cierpienia.
Unikaj pokus
Jeżeli sprawia Ci wielką trudność podjęcie decyzji o pozostaniu w czystości i czujesz się słaby, módl się, bo to jest najpewniejsze źrodło siły, i staraj się po prostu unikać pokus. Nie oskarżajmy Pana
Boga o zsyłanie na nas pokus, bo czasem sami je stwarzamy. Przebywaj z właściwymi przyjaciółmi, takimi, którzy ci pomogą, a nie utrudnią wybór. „Wskutek złych rozmów psują się dobre obyczaje”
- mówi św. Paweł (1 Kor 15, 33).
Pewna studentka w każdy weekend była zapraszana na imprezy, o których wiedziała, że zawsze tak samo się kończą, i za każdym razem decydowała się zostać w domu, pisząc w tym momencie list miłosny do
swojego przyszłego męża, którego jeszcze nie poznała. Gdy potem zawarła sakrament małżeństwa, jako prezent ślubny ofiarowała mężowi cały zbiór listów napisanych wcześniej z myślą o nim.
Inna dziewczyna w momencie złożenia zobowiązania życia w czystości kupiła małą, białą świeczkę i zachowywała ją jak skarb, gdyż dla niej był to symbol totalnego oddania się i prawdziwej miłości. Podczas
nocy poślubnej podeszła do męża i ofiarowała mu tę niezapaloną świeczkę, aby on był pierwszym, który zapali ogień miłości w jej sercu...
Masz wybór
Na zakończenie spotkania młodzi jako znak nałożyli pobłogosławione przez obecnego księdza arcybiskupa Charles Chaput piercionki czystości i tak „uzbrojeni” w odnowione zobowiązania zachowania czystości wychodzili jak żołnierze gotowi do walki z pokusami i z nieczystością. Przypomniano im: „Ty masz wybór: wybór aby być czystym”.