Podczas uroczystości odpustowej Aniołów Stróżów w Milejowie, bp Adam Lepa dokonał poświęcenia tablicy upamiętniającej śp. bp. Jana Wawrzyńca Kulika, który urodził się w 1918 r.
w Milejowie i został ochrzczony w tutejszym kościele.
Każdego roku parafia obchodzi trzy odpusty: św. Józefa, św. Marii Magdaleny i Aniołów Stróżów. Odpusty pozostały po poprzednich kościołach parafialnych, noszących te tytuły. Z czasem
drewniane świątynie wypierane były przez kościoły budowane z trwalszego materiału.
Najstarsze informacje o Milejowie pochodzą z 1176 r. Po sprowadzeniu cystersów do Sulejowa, Kazimierz III Sprawiedliwy przeznaczył wieś Milejów jako uposażenie klasztoru.
Z czasem Milejów stał się wsią kościelną. Nazwa wioski wywodzi się etymologicznie od słów „miły, przyjazny”. Dwa pierwsze kościoły wybudowano staraniem zakonu cystersów w 1282 r.
i 1468 r., kolejny - z 1743 r., mieszkańcy zawdzięczają norbertanom z Witowa.
W 1819 r. parafię Milejów obsługiwali już księża z diecezji włocławskiej, od tego roku wieś stała się rządową. Następnie, od 1838 do 1914 r., była wsią dziedziczną.
W 1903 r. bp Stanisław Zdzitowiecki dokonał konsekracji czwartej świątyni milejowskiej. Do dziś żywa jest pamięć o budowniczym kościoła, ks. Piotrze Jankowskim. Przybył on do parafii
w 1890 r. i pozostał jej duszpasterzem przez 36 lat.
Ks. Jankowski rozwinął działalność społeczną: postawił dom ludowy, a w nim założył szkołę, bibliotekę i czytelnię. Wkrótce powstała orkiestra parafialna i kółko
rolnicze. Inicjował wśród gospodarzy zakładanie cegielni, przez co budowle wiejskie zmieniały swój wygląd. W każdej wiosce powstawały Ochotnicze Straże Ogniowe. Ponadto wybudował plebanię i budynki
gospodarcze. Od 1898 r. rozpoczął pracę nad wzniesieniem kościoła. Świątynię w stylu „nadwiślańskiego gotyku” zaprojektował inż. arch. Wojciechowski.
W latach 1899-1903 kościół pokryto dachem, otynkowano i pomalowano mury, wmontowano ołtarze i wykonano posadzki, a wokół postawiono parkan. W 1903 r.
dokonano konsekracji kościoła.
W kronice parafialnej odnotowano, że Milejów był miłością i sensem życia ks. prał. Piotra Jankowskiego. „Tak tę parafię Milejów miłował, tyle w jej rozwój włożył wysiłku
i poświęcenia, że nigdy jej nie opuścił, nawet po śmierci. Wdzięczni parafianie wystawili mu okazały pomnik nagrobny...”.
Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.
Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania
duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani
Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia
pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019
roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu
moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich
uległy całkowitej zmianie.
Bliskość zaczyna się od uczuć, ale trwałość wymaga czegoś więcej. Pytanie brzmi: skąd czerpać siłę, gdy emocje przestają wystarczać?
Coraz trudniej dziś mówić o małżeństwie językiem prostych odpowiedzi. Samo słowo bywa obciążone własnymi doświadczeniami, historiami rodzinnymi, statystykami rozwodów, niespełnionymi obietnicami. Dla jednych małżeństwo oznacza stabilność i bezpieczeństwo, dla innych lęk przed zależnością, utratą wolności albo powtórzeniem błędów, które widzieli u swoich rodziców. Są też tacy, którzy słysząc „małżeństwo”, myślą raczej o formalności niż o relacji. A jednak – czasem w momentach kryzysu, czasem przy okazji ślubu przyjaciół albo rozmów z dorastającymi dziećmi – wraca pytanie: czy małżeństwo rzeczywiście jest pomysłem Pana Boga, czy raczej historyczną konstrukcją, która nie przystaje już do współczesnego świata? Pretekstem do szukania odpowiedzi na nie jest obchodzony 8 lutego Światowy Dzień Małżeństwa – inicjatywa Kościoła w Ameryce, której pobłogosławił Jan Paweł II.
Orkan Marta, który nadszedł nad Portugalię w sobotę, doprowadził do śmierci żandarma w miejscowości Campo Maior, we wschodniej części kraju, gdzie występują poważne niedobory energii elektrycznej.
Z informacji portugalskiego rządu wynika, że kolejną ofiarą utrzymujących się nad Portugalią wichur i powodzi jest 46-letni żandarm. Do tragedii doszło podczas patrolowania jednej z dróg, kiedy funkcjonariusz wpadł do wody. Władze portugalskiej obrony cywilnej dotychczas nie podały okoliczności tragedii, ograniczając się do informacji, że ofiara „znalazła się na linii wody”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.