Do Cmolasu przyjechali pielgrzymi z okolicznych parafii, z różnych miejsc diecezji, niektórzy rodacy przyjechali nawet z zagranicy. Dla wszystkich było to znaczące wydarzenie religijne, służące utrwaleniu lub pogłębieniu wiary, pobożnym praktykom, np. zyskiwaniu odpustów ofiarowanych za zmarłych, a czasami radykalnej przemianie życia, zapoczątkowanej u kratek konfesjonału. Było to także ważne wydarzenie społeczne, połączone z gminnym dziękczynieniem za plony i świętowaniem 75-lecia Koła Gospodyń Wiejskich w Cmolasie.
Celebracje odpustowe rozpoczęły się w czwartek, 6 sierpnia, czyli w uroczystość Przemienienia Pańskiego. Sumie przewodniczył bp Kazimierz Górny, pierwszy biskup rzeszowski. Wieczorna Msza święta dziękczynna w intencji kapłanów jubilatów, wśród których byli „diamentowi” jubilaci: ks. Stanisław Wójcik z Weryni i ks. Józef Czachor SAC z Cmolasu, sprawowana była pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka z Przemyśla.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Odpustowy piątek skupił uwagę wiernych na osobach chorych i cierpiących – sumę w ich intencji sprawował bp Edward Białogłowski; a wieczorem – na tych, którzy odeszli już do wieczności, a których polecano podczas Mszy świętej na cmolaskim cmentarzu.
Sobota przebiegała pod hasłem „Rodzina Bogiem silna”. Sumie odpustowej w intencji małżeństw świętujących złote i srebrne gody oraz ich rodzin przewodniczył bp Adam Szal, ordynariusz przemyski. W homilii przywołał trzy święte pary małżeńskie, których orędownictwa mogą przyzywać współczesne małżeństwa i rodziny: Zelię i Ludwika Martin – rodziców św. Teresy z Lisieux, Marię i Luigiego Beltrame Quattrocchi – pierwszą w historii parę małżeńską wspólnie wyniesioną na ołtarze oraz Wiktorię i Józefa Ulmów, męczenników z Markowej, beatyfikowanych wraz z dziećmi 10 września 2023 r.
W niedzielę, 9 sierpnia, Sumie podczas centralnej uroczystości odpustowej przewodniczył i homilię wygłosił bp Jan Wątroba, ordynariusz rzeszowski. Wskazał, że przemienienie na górze Tabor to wydarzenie, które daje światło na to, kim jest Jezus Chrystus. Uczniom ukazał się w pełnej chwale jako umiłowany Syn Boży. Kaznodzieja podkreślił: „Największym źródłem godności człowieka jest to, że nosi w sobie obraz jedynego Bożego Syna. (…) Jako chrześcijanie chcemy słuchać Jezusa. [On] pragnie, abyśmy stawali się do Niego podobni przez pokorę. Pokora to zgoda na prawdę o sobie. Odkrywamy ją w spotkaniu z Bogiem i z innym ludźmi”.
