Reklama

Głos z Torunia

Pozwól się odnaleźć

Sto pięćdziesiąt osób oblegało Zamek Bierzgłowski! Na szczęście dla zabytku było to zupełnie niegroźne, stare mury mogły się co najwyżej cieszyć, że znów tętni w nich życie. Wszystko dzięki Diecezjalnym Dniom Młodzieży.

Niedziela toruńska 30/2026, str. I-III

[ TEMATY ]

Bierzgłów

Weronika Wiśniewska

DDM to czas wartościowych spotkań

DDM to czas wartościowych spotkań

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Coroczne DDM-y to już tradycja, choć tym razem przeniosły się z położonego nad jeziorem Hartowca do równie malowniczego zamku na ziemi chełmińskiej. Na młodych w dniach 9-12 lipca czekały warsztaty biblijne, artystyczne, psychologiczne (m.in. o tym, jak radzić sobie z presją czy zrozumieć swoje emocje), uwielbienia tańcem, śpiewu liturgicznego; koncerty zespołów Sunrise i Owca, konferencje o. Kordiana Szwarca, franciszkanina, panel dyskusyjny „pogadajMY”, rozgrywki sportowe, a przede wszystkim wspólna modlitwa podczas Eucharystii i adoracji oraz radosna integracja.

Hasło spotkania – „W kontakcie” – przypominało o tym, jak w świecie pędu, powierzchownych relacji, warto jest na nowo zadbać o kontakt z samym sobą, z drugim człowiekiem i z Bogiem. Trzeciego dnia Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Arkadiusz Okroj, który podkreślił wagę życia sakramentalnego i codziennego budowania więzi z Chrystusem. /(rc)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wrażenia uczestników

Reklama

Mateusz, 15 lat: – Na wyjeździe najbardziej podobała mi się atmosfera i możliwość nawiązania kontaktu z innymi uczestnikami. Wcześniej nikogo nie znałem, ale było wiele możliwości poznania siebie nawzajem. Mogłem też rozwinąć moją relację z Bogiem. Z jakimi wnioskami wracam? Zdecydowanie Bóg działa i daje dużo, daje nam siebie, Bóg nas kocha i prowadzi. Nawet kiedy zdarzy się, że coś nam nie wyjdzie, powinniśmy iść do przodu, bo On nam da siłę i wszystko ułoży. Co mnie poruszyło najbardziej? Myślę, że moment adoracji. Niektóre osoby płakały, ale widać było, że to łzy radości, wzruszenia, wynikające z relacji z Bogiem. Polecam!

Artur, 19 lat: – Bardzo się cieszę, że mogłem być na DDM-ach. Był to świetny czas z ludźmi, a co ważniejsze – z Bogiem. Można było faktycznie Go spotkać, doświadczyć i być z Nim w kontakcie. Przeżyliśmy wiele wspaniałych chwil, w których można było Go doświadczyć, czy to na Eucharystii, czy na konferencjach ojca Kordiana, który wskazywał na różne sposoby, jak się rozwijać. Doceniam koncerty i wspólną zabawę. Mogliśmy się razem bawić, wielbić Boga i spędzić wspaniale ten wspólny czas.

Reklama

Hania, 16 lat: – Najbardziej podobały mi się koncerty, ponieważ dodawały niesamowitej energii. To wspaniałe uczucie wielbić Pana Boga śpiewem w gronie przyjaciół oraz nowo poznanych ludzi, którzy wierzą tak jak ja. Niezastąpiony był dla mnie zespół muzyczny, który towarzyszył nam na Mszy św. grą i śpiewem. Uważam, że warto brać udział w takich wydarzeniach, ponieważ jest to okazja, by odnowić i pogłębić swoją relację z Panem. Poza tym to przestrzeń do poznawania rówieśników. Na tegorocznych DDM-ach uświadomiłam sobie, że więź z otoczeniem i Bogiem jest niezbędna w życiu każdego z nas, choć często bywa trudna. Zrozumiałam, że aby budować głębokie relacje z innymi, muszę najpierw odkryć i zrozumieć samą siebie. Najbardziej poruszył mnie moment adoracji Najświętszego Sakramentu. Mogłam się zatrzymać, pomyśleć i pobyć sama ze swoimi myślami przed Panem. Bardzo poruszały mnie też konferencje ojca Kordiana, co pomagało mi spojrzeć na swoje dotychczasowe życie z zupełnie innej perspektywy.

Michał, 19 lat: – Na Diecezjalnych Dniach Młodzieży byłem już trzeci raz. Był to dla mnie czas odkrywania nowych znajomości oraz pogłębieniem relacji z Bogiem. Bardzo podobało mi się zaangażowanie wszystkich uczestników, pomoc okazywana sobie w ciągu całego dnia, czas wolny. Przede wszystkim jednak poruszyły mnie takie momenty jak adoracja i Msze św. w gronie przyjaciół, pozwalające bardziej zbliżyć się do żywego Boga. Dzięki temu wydarzeniu zrozumiałem, że aby być w kontakcie z Bogiem i drugim człowiekiem, trzeba pokochać i zaakceptować samego siebie, aby nasza miłość mogła stać się jeszcze piękniejsza.

Marlena, 17 lat: – Hasłem tegorocznych DDM-ów były słowa „W kontakcie” – chodzi o kontakt z samym sobą, z innymi i z Bogiem. Najbardziej podobało mi się, że faktycznie tak było. Mieliśmy zapewnioną przestrzeń, która pozwoliła nam na lepsze poznanie samych siebie. Konferencje miały nam pomóc głębiej zastanowić się nad tym, kim jesteśmy i do czego chcemy w życiu dążyć. Przez wszystkie dni mogliśmy poznawać nowe osoby, które mogły nas czymś zainspirować. Najbardziej wzruszyła mnie otwartość innych uczestników i ich wrażliwość na drugiego człowieka. To było piękne móc przebywać wśród tak utalentowanych młodych ludzi i razem z nimi wielbić Boga. Uczestniczyliśmy we Mszach św. i adoracji z piękną oprawą muzyczną. Warto było przyjechać. Wszyscy uczestnicy są jak jedna wielka rodzina, mogliśmy poczuć się jak w domu. Zapamiętałam szczególnie słowa, że to, co nas porusza i inspiruje w innych, jest odbiciem tego, kim jesteśmy lub kim już się stajemy; to, co podziwiam w innych, jest częścią tego, kim jestem.

Ewa Łuczak, animatorka: – Cały czas Diecezjalnych Dni Młodzieży był dla mnie poruszający. Ale gdybym miała wskazać najważniejszy punkt, byłaby to adoracja – najbliższe spotkanie z Chrystusem, kiedy Go widzisz, kiedy z Nim jesteś. Ważny był też czas bycia razem, w jednym celu: spotkaliśmy się dla Chrystusa. Byłam odpowiedzialna za grupę animatorów i niektórych znałam, a innych poznałam w ramach przygotowań czy dopiero na miejscu. Miałam poczucie, że jesteśmy tam w tym samym celu: prowadziła nas miłość do Chrystusa, do Kościoła, do naszej diecezji i do młodych. Ksiądz Franciszek Blachnicki pisał o idei posiadania siebie w dawaniu siebie. Faktycznie, byłam tam dla innych, na pierwszym miejscu nie stawiałam siebie, ale drugiego człowieka, a to sprawiło, że tak wiele zyskałam. Pan Bóg dawał tak wiele łask tylko dlatego, że miałam otwartość na służbę. DDM-y to też doświadczenie bycia razem, wspólnoty gromadzącej się w jednym celu mimo różnorodności – mamy bardzo różne duchowości, spotkały się tam różne spojrzenia na Kościół – ale łączył nas wspólny cel i niepowtarzalna atmosfera. Każdy posiłek mogłeś jeść z kimś innym, rozmawiać, dyskutować i dzielić się pięknem bycia w Kościele. Taki Kościół, jak był tam, jest taki, jaki powinien być. Nie wszyscy musimy uczestniczyć w takich wydarzeniach, ale najważniejsze, żeby kierowało nami dobro, troska o Kościół.

2026-07-21 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzeum z duszą

Niedziela toruńska 41/2025, str. I

[ TEMATY ]

Bierzgłów

Katarzyna Kwiatkowska

W muzeum można poczuć ducha dawnych czasów

W muzeum można poczuć ducha dawnych czasów

W Bierzgłowie, w cieniu gotyckiego kościoła, stare mury organistówki znów ożyły. Tym razem nie dźwiękiem muzyki, ale pamięcią.

W ostatnią niedzielę września uroczyście otwarto tam Muzeum Organisty – miejsce, które przypomina, że za chórem i klawiaturą zawsze stoi człowiek z historią.
CZYTAJ DALEJ

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż na świecie

2026-09-16 11:41

[ TEMATY ]

krzyż

pexels.com

W niewielkim mieście Cruz Alta w południowej Brazylii powstaje obecnie krzyż o wysokości 102 metrów, drugi pod względem wielkości na świecie. Jak poinformował dziennik „Folha de S. Paulo”, projekt ten, którego koszt szacuje się na około pięć milionów euro, ma zostać sfinansowany z pieniędzy podatników. Liczące zaledwie 60 tysięcy mieszkańców miasto, położone na samym południu kraju, chce w ten sposób przyciągnąć turystów i pielgrzymów.

Gigantyczny krzyż stanowi część większego przedsięwzięcia, którego budowę rozpoczęto na początku września. Na terenie wokół niego mają powstać również: chrześcijański park tematyczny, kolejka linowa oraz sad z owocami typowymi dla czasów biblijnych.
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje z Tamar u sióstr Notre Dame [Zaproszenie]

2026-09-17 14:40

©Romolo Tavani - stock.adobe.com

Od 18 do 20 września w Domu Sióstr Notre Dame we Wrocławiu odbędą się rekolekcje weekendowe pod hasłem: „Ludzie Gwałtowni zdobywają Królestwo Niebieskie, Tamar i Juda”. Poprowadzi je siostra Natanaela Banasiak.

Hasło przewodnie rekolekcji nawiązuje do postawy Tamar: - To ona, po Panu Bogu, jest główną bohaterką tych rekolekcji. Jest to osoba, która odkryła swoje powołanie jako kobieta do tego, żeby dawać życie – podkreśla s. Natanaela, dodając: - W tamtych czasach nie wyobrażano sobie, żeby kobieta mogła nie urodzić dziecka. Gdy wychodziła za mąż, to była brana do rodziny, żeby urodziła i wychowała dzieci, żeby przedłużyła pokolenie rodziny, do której weszła. Tamar jest na początku tragiczną postacią, dlatego że gdy wchodzi do rodziny Judy, umiera jej pierwszy mąż, czyli Er. I Juda poleca młodszemu synowi, żeby wziął Tamar za żonę i żeby wzbudził potomka dla zmarłego brata. Takie było wtedy prawo lewiratu, które zakładało to, że właśnie młodszy syn, jeżeli starszy syn zmarł bezpotomnie, to młodszy syn powinien wzbudzić potomka właśnie swojej szwagierce i w imieniu starszego brata. Młodszy syn, który miał na imię Onan, nie chciał tego zrobić, więc Tamar zostaje odesłana do swojego domu rodzinnego. Juda jej wspomina, że jak dorośnie trzeci syn, to pewnie ją zaprosi i wtedy on stanie się jej mężem, ale tak naprawdę Tamar wie, że to się nie stanie. Natomiast powołanie, do którego czuła się wezwana, a więc żeby urodzić dzieci w tej rodzinie nie umarła. Szukała sposobu i choć może się on wydawać kontrowersyjny, w tamtych czasach był do przyjęcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję