Reklama

Porady

Szlachetne zdrowie

Stopy pod ochroną

Duża liczba amputacji wykonywanych w Polsce z powodu zespołu stopy cukrzycowej świadczy o tym, że wiedza na ten temat nie jest dostateczna.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

U osób chorujących na cukrzycę mała ranka na stopie może być początkiem poważnych problemów, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do amputacji palca, stopy lub amputacji wysokiej. U podłoża rozwoju zespołu są zaburzenia w obrębie obwodowego układu nerwowego i układu naczyniowego, które są bardzo często następstwem cukrzycy. Dlatego zaleca się, aby każdy chory raz w roku miał wykonane badanie stóp w kierunku zaburzeń czucia i niedokrwienia.

Zapobieganie groźnym powikłaniom

Chory musi pamiętać o sumiennym przestrzeganiu zasad profilaktyki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dla osób z cukrzycą ważny jest staranny dobór obuwia – takiego, które nie powoduje urazów i deformacji, oraz nieuciskających skarpet, najlepiej wykonanych z włókien naturalnych.Trzeba zadbać o to, aby stopy nie były nadmiernie obciążone, co może być konsekwencją nadwagi i otyłości, długotrwałego przebywania w pozycji stojącej i dźwigania ciężkich przedmiotów.Obowiązkowa jest codzienna pielęgnacja stóp: mycie w letniej wodzie, staranne osuszanie – ze zwróceniem szczególnej uwagi na przestrzenie między palcami, unikanie używania ostrych przedmiotów do ścierania zgrubiałego naskórka. Stóp nie należy zbyt długo moczyć w wodzie i rozgrzewać termoforem lub poduszką elektryczną. Jeżeli korzystamy z pedicure, wybierajmy gabinety specjalizujące się w pielęgnacji stopy cukrzycowej. Ponieważ w wyniku neuropatii cukrzycowej może dojść do zaburzeń czucia, zabiegi higieniczne są okazją do codziennego obejrzenia stóp i sprawdzenia, czy w ich obrębie nie doszło do otarć, pęknięć skóry, rogowacenia lub innych zmian (np. grzybiczych). Gdyby tak się stało, trzeba niezwłocznie podjąć działanie.Ważna jest rezygnacja z palenia papierosów, ponieważ nikotyna zwiększa ryzyko rozwoju stopy cukrzycowej.Wskazany jest rozsądnie dawkowany wysiłek fizyczny.Nadrzędnym warunkiem jest jednak kontrola glikemii i utrzymywanie jej na prawidłowym poziomie.

Gdy zachorujemy

Jeżeli dojdzie do zachorowania, wybór metody leczenia zależy od stopnia zmian. Najważniejsze jest wyrównanie cukrzycy, a w przypadku zakażenia – antybiotykoterapia. Kolejny warunek to odciążenie chorej stopy – w tym celu stosuje się m.in. specjalistyczne obuwie, kule lub wózek inwalidzki. W celu oczyszczenia rany konieczne mogą być zabiegi chirurgiczne.

Zespół stopy cukrzycowej jest poważnym schorzeniem, dlatego tak istotne dla chorych jest unikanie urazów mechanicznych, termicznych i zakażeń grzybiczych (np. na basenie), a także szybka reakcja na zmiany patologiczne w obrębie stóp.?

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2026-05-05 14:37

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cuda w tropikach

Niedziela Ogólnopolska 32/2024, str. 70

[ TEMATY ]

święty

Bliżej Życia z wiarą

św. ks. Józef Vaz

Asela Dassanayake, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Św. ks. Józef Vaz

Św. ks. Józef Vaz

Sri Lanka (dawny Cejlon) jest dla nas krajem herbaty i cynamonu. Mało kto wie, że z tego w większości buddyjskiego kraju pochodzi jeden z najbardziej intrygujących świętych.

Według tradycji, chrześcijaństwo zaszczepił na Cejlonie sam św. Tomasz Apostoł. Źródła historyczne potwierdzają istnienie na wyspie grupy chrześcijan co najmniej od V wieku, jednak intensywniejszy rozwój chrześcijaństwa nastąpił po przybyciu na nią w 1505 r. Portugalczyków. Półtora wieku później kontrolę nad Cejlonem przejęli kalwińscy Holendrzy, którzy zaczęli okrutnie prześladować tutejszych katolików. Pod karą śmierci zakazali przebywać na wyspie katolickim duchownym, z tej racji wierni przez dziesięciolecia nie widzieli księdza. Ciężki los cejlońskich katolików postanowił odmienić misjonarz – ks. Józef Vaz. Mimo groźby śmierci przybył na wyspę. Przez 24 lata cudem umykał holenderskim żołnierzom, niosąc posługę i sakramenty wiernym rozsianym po całej wyspie. Misjonarz jednak trafił do aresztu jednego z miejscowych buddyjskich watażków, co stało się przyczyną cudownych wydarzeń.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Przydacz: podczas obchodów 11 lipca prezydent będzie bronił prawdy historycznej i polskiego honoru

2026-07-10 07:05

[ TEMATY ]

Krwawa Niedziela na Wołyniu

PAP/Marcin Obara

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Podczas sobotnich obchodów upamiętniających ofiary rzezi wołyńskiej prezydent Karol Nawrocki na pewno będzie bronił prawdy historycznej i polskiego honoru - powiedział w czwartek prezydencki minister Marcin Przydacz. W pierwszej kolejności zaś pokłoni się przed ofiarami - zaznaczył.

Przydacz został w czwartek w TV Trwam zapytany o zaplanowaną na sobotę uroczystość w podkarpackim Radrużu, gdzie, jak zapowiada Kancelaria Prezydenta, prezydent Karol Nawrocki odda cześć ofiarom ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na ziemiach wschodnich II RP.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję