Objawienia Matki Bożej są znakiem Jej duchowego macierzyństwa w Kościele. W ten sposób Maryja troszczy się o uczniów swojego Syna i realizuje otrzymaną od Niego misję Matki i Przewodniczki. W trosce o duchowe dobro Kościoła Maryja przypomina treści zawarte w objawieniu Bożym i już zamknięte w objawieniu Jezusa Chrystusa. O czym przypomina nam w Fatimie? Do czego wzywa i zachęca?
Bądź piękny
Maryja zachęcała w Fatimie do nabożeństwa do swego Niepokalanego Serca, aby „ubłagać nawrócenie grzeszników, zadośćuczynić za przewinienia wobec Boga i za wszystko, co obraża Niepokalane Serce Maryi”. Spojrzenie na piękno Serca Maryi przynagla do troski o piękno naszych serc. W Maryi Niepokalanie Poczętej odczytujemy pełnię łaski, którą Bóg wypełnił Jej Serce już w pierwszym momencie Jej istnienia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Piękno Maryi mobilizuje nas do tego, abyśmy przyjrzeli się nam samym. Czy jest w nas piękno? Jakie jest nasze serce? W życiu chodzi nie tylko o to, aby wokół nas panowały ład i porządek, ale też o to, by przede wszystkim w naszym sercu było pięknie. Im bardziej zachwycamy się pięknem Maryi, tym mocniej mamy się brzydzić każdym grzechem, który plami naszą duszę i zniekształca nasze oblicze, stworzone przecież przez Boga jako piękne.
Reklama
Dopiero wrażliwi na piękno naszego serca zaczynamy uważniej rozglądać się wokół. Wtedy wyraźniej widzimy piękno świata, które kieruje nasz wzrok ku Bogu, ale przede wszystkim odkrywamy w ludziach piękno, które przybiera kształt dobra. Chodzi o to, aby zachwycić się nim, pochwalić, umocnić, pomóc, by rozkwitało...
Obyśmy każdego dnia odkrywali takie piękno w kimś, kogo spotkamy, obyśmy uradowali się dobrem innych ludzi, obyśmy za nie dziękowali Bogu! Ale też umieli powiedzieć drugiemu człowiekowi: „dziękuję ci, że jesteś dobry, dziękuję ci za twoje zainteresowanie, za twoją pomoc, za twoje słowo, za twój czas dla mnie”... Tylko ten dziękuje, kto widzi dobro w sercu innych.
Pokutuj
W objawieniach fatimskich odnajdujemy wezwanie do czynienia pokuty. To echo Chrystusowego wezwania: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1, 15). 13 października Maryja powiedziała: „Ludzie muszą zmienić swoje życie i prosić o przebaczenie swoich grzechów!”. Droga nawrócenia, czyli pokuty, polega na ustawicznym odwracaniu się od grzechu i życiu w stanie łaski uświęcającej. Wierność tej drodze wymaga wysiłku i wytrwałości, a przede wszystkim gotowości do przyjmowania Bożej łaski. Trudność wejścia na drogę pokuty wiąże się z pokusą samowystarczalności, której uleganie zamyka ludzkie serce na Bożą miłość.
Reklama
Maryja szła drogą wiary i całkowitego podporządkowania się Bożej woli. Dla nas jest wzorem życia w przyjaźni z Bogiem, wolności od grzechu i znakiem zwycięstwa dobra nad złem. Przypomina, że podejmowanie pokuty oznacza zgodę na obecność Boga w codziennym życiu. A tylko Jego obecność zmienia nasze serce i cały świat. Brak pokuty i żalu za grzechy jest natomiast wyrazem zatwardziałości serca zamkniętego na Boga i Jego miłość.
Wezwanie do pokuty jest znakiem miłości matczynej, wymagającej, ponieważ ceną jest życie wieczne z Bogiem. Nic dziwnego, że Maryja uczy nas modlitwy za siebie i za innych: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia”.
Módl się za grzeszników
Podczas sierpniowego objawienia Matka Boża powiedziała: „Módlcie się! Módlcie się wiele! Czyńcie ofiary za grzeszników, gdyż wielu grzeszników idzie do piekła dlatego, że nie ma nikogo, kto by się za nich ofiarował”.
Człowiek o pięknym sercu będzie chciał troszczyć się o piękno innych, o ich zbawienie, dlatego będzie gorliwie modlił się za grzeszników. Tak jak Niepokalane Serce Maryi było godnym mieszkaniem dla Ducha Świętego, tak również człowiek pięknego serca będzie prawdziwą świątynią Bożego Ducha.
Maryja, Matka grzeszników, ukazuje nam prawdę o Bogu sprawiedliwym i miłosiernym, który chce zbawienia każdego człowieka. W Jej „macierzyńskim obliczu chrześcijanie rozpoznają zupełnie szczególny wyraz miłości miłosiernej Boga, który poprzez macierzyńską obecność pozwala lepiej zrozumieć swą troskę i dobroć Ojca. Maryja okazuje się Tą, która przyciąga ku sobie grzeszników i która przez swoją życzliwość i zrozumienie ukazuje im Bożą propozycję pojednania” (św. Jan Paweł II).
Odmawiaj Różaniec
Reklama
W fatimskim przesłaniu słyszymy wezwanie do modlitwy, szczególnie różańcowej. W niej bowiem rozważamy sercem tajemnicę Chrystusa i czynimy to razem z Maryją. Wezwanie: „Módlcie się, wiele się módlcie!”, przynagla nas do ustawicznej i gorliwej modlitwy. Codzienna medytacja tajemnic różańcowych jednoczy nas z Chrystusem i otwiera na bliźnich.
Różaniec jest streszczeniem Ewangelii, którą na wzór Maryi przyjmujemy i rozważamy w sercu. W ten sposób kształtujemy nasze życie i rozpoznajemy wolę Bożą, którą mamy wypełniać. Maryja, Dziewica słuchająca, uczy nas słuchania Boga i rozważania Jego słowa. Uważnie wsłuchiwała się we wszystko, co mówił do Niej Bóg, a jeśli czegoś nie rozumiała, zachowywała to w swoim sercu i rozważała. Nie zlekceważyła żadnego słowa, ale każde starała się wiernie wypełnić. Szła drogą świętości, prowadzona przez Ducha Świętego.
Nadzieje codzienności
Orędzie Fatimskiej Pani prowadzi drogami nadziei, która podtrzymuje nasze życie i pozwala patrzeć z ufnością w przyszłość.
Reklama
W ludzkich relacjach łaska nadziei jest konieczna, bo rany, które sobie nawzajem zadajemy, mogą być leczone tylko wtedy, kiedy towarzyszy temu nadzieja. To właśnie nadzieja uczy nas, że zawsze jest szansa, że nigdy nic nie jest stracone, że wszystko jest możliwe, że potrzeba cierpliwości, że warto czekać... Dzięki temu rodzice czekają z nadzieją na powrót marnotrawnej córki czy marnotrawnego syna; żona nie ustaje w staraniach, aby mąż podjął leczenie z choroby alkoholowej; matka wyczekuje na przebaczenie ze strony córki; syn nie przestaje wracać do rodziców, którzy się go wyrzekli; synowa cierpliwie znosi złośliwości teściowej; brat wyciąga rękę do brata na pojednanie; ktoś próbuje rozmawiać z obrażonym sąsiadem. W tych i w wielu podobnych sytuacjach potrzeba mocnej nadziei, że w końcu zwycięży miłość.
Maryja zawsze jest przy nas obecna. Wspiera nasze codzienne nadzieje, modli się za nas, uczy, wskazuje nam drogę, podpowiada rozwiązanie. Okazuje się dla nas czułą i kochającą Matką, która nieustannie zabiega o nasze szczęście.
Codziennie też nośmy w sobie nadzieję życia wiecznego, szczęścia w niebie z Bogiem. Ufajmy, że dzięki Bożej łasce osiągniemy ten cel. W naszej nadziei opieramy się na Bożych obietnicach, które nie zawodzą. A Maryja jest naszą Przewodniczką do nieba.
