Przedłużający się konflikt w Iranie może przerodzić się w globalny kryzys energetyczny, napędzić inflację i obniżyć bezpieczeństwo Polski. Na razie Polska jest bezpieczna pod względem dostaw surowców, ale problemem są ceny.
W ostatnich latach mieliśmy wiele kryzysów, począwszy od pandemii po kryzys energetyczny 2021/22 wywołany polityką energetyczną Władimira Putina i brutalną wojną na Ukrainie. Teraz, po ataku USA i Izraela na Iran, grozi nam kolejny kryzys energetyczny, który już wstrząsnął dostawami ropy i gazu na światowych rynkach, co przekłada się na ceny transportu, energii, chemii i nawozów potrzebnych do produkcji żywności. To w dosyć szybkiej perspektywie może podwyższyć inflację, z której powoli wychodziły Europa i Polska. – Ceny długo będą wracać do sytuacji sprzed ataku na Iran, ale skala tego kryzysu zależeć będzie od tego, ile czasu będzie trwał ten konflikt. W tym regionie produkuje się ponad 20% ropy, gazu i produktów pochodnych. Każdy dzień blokady cieśniny Ormuz oznacza gigantyczne problemy dla producentów paliw – mówi Mariusz Marszałkowski, ekspert ds. energetyki i zastępca redaktora naczelnego portalu Defence24.pl.
Pomogliśmy Izraelowi zestrzelić niemal wszystkie drony i rakiety, zaś Izrael wysłał jasny sygnał swoim wrogom, że nie są w stanie zagrozić jego bezpieczeństwu - powiedział w oświadczeniu prezydent USA Joe Biden po rozmowie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Biden zapowiedział wspólną dyplomatyczną odpowiedź G7 na irański atak.
"Wcześniej w dniu dzisiejszym, Iran - i jego pomocnicy działający z Jemenu, Syrii i Iraku – rozpoczęli bezprecedensowy atak powietrzny na obiekty wojskowe w Izraelu. Potępiam te ataki z całą stanowczością" - napisał w oświadczeniu prezydent. "Na mój rozkaz, aby wesprzeć obronę Izraela, w ciągu ostatniego tygodnia amerykańskie wojsko przemieściło w ten region samoloty i niszczyciele obrony przeciwrakietowej. Dzięki temu rozmieszczeniu i niezwykłym umiejętnościom naszych żołnierzy pomogliśmy Izraelowi zniszczyć prawie wszystkie nadlatujące drony i rakiety" - dodał.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Dawstwo organów jest „aktem szlachetnym i godnym uznania”, który wyraża solidarność i wpisuje się w budowanie kultury życia – podkreślił Papież Leon XIV podczas spotkania z uczestnikami ogólnokrajowego spotkania włoskiej sieci transplantacyjnej. Ojciec Święty zaznaczył, że rozwój medycyny musi iść w parze z poszanowaniem godności osoby oraz jasnymi kryteriami etycznymi.
Papież przypomniał, że u początków transplantologii we Włoszech stoi świadectwo bł. Karola Gnocchiego, który przekazał swoje rogówki niewidomym dzieciom. Ten gest zapoczątkował refleksję społeczną i prawną nad dawstwem organów. Wkrótce potem Pius XII uznał moralną dopuszczalność przeszczepów, pod warunkiem poszanowania godności człowieka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.