Reklama

Niedziela Podlaska

O to warto się modlić

Hasło: „Tydzień Modlitw o Trzeźwość” ignorujemy, gdyż kojarzy się nam z nadmierną troską o stan osób, które uznajemy za tzw. meneli. Nie bardzo jest nam z nimi po drodze, za wyjątkiem tych z nas, którzy w codziennym życiu mają bliskich uwikłanych w uzależnienie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tymczasem trzeźwość nie jest jedynie wyrazem troski o uzależnionych, ale czymś daleko, daleko więcej i czymś innym, niż się wydaje. Błąd polega na uznaniu uzależnienia za jedyny problem. Tymczasem większość szkód alkoholowych nie pochodzi od osób chorych, uzależnionych, ale od osób pijących nadmiernie, które uzależnione nie są. Wygląda to tak, że osób uzależnionych jest w Polsce ok. 600 tys., zaś nadmiernie pijących jest dodatkowe 2 mln. Na oko trudno jest ich odróżnić, ale specjaliści to potrafią. Tych nadmiernie pijących nazywamy popularnie pijakami. Większość pijaków nie przejawia pełnego uzależnienia, a bardzo broi. Nie trzeba być uzależnionym, aby powodować: przemoc, wypadki, choroby własne i cudze. Wystarczy nie zachowywać trzeźwości.

Reklama

Zatem o co będę się modlił w tym tygodniu? Najpierw o to, aby w polskim społeczeństwie wzrosła wiedza na tematy alkoholowe. Dlaczego? Ponieważ „pijacy” nie biorą się znikąd, lecz są efektem błędów zakorzenionych w społeczeństwie. Jednym z najpoważniejszych jest przekonanie, że „wszyscy piją i na to nie ma rady”. Tymczasem mamy w Polsce sporą grupę abstynentów (kilkanaście procent dorosłych) i dużą grupę umiarkowanych (którzy spożywają tylko 10% ilości średniej, takich jest 40%). Tych rozrabiaków mamy zaledwie 2% uzależnionych i kilkanaście procent „pijaków” (nadmiernie pijących, ryzykownie lub szkodliwie). Jest takie 6% konsumentów, którzy wypijają połowę całego alkoholu. Ci to się starają! I usilnie dążą do tego, aby pozostali uznawali taki styl życia za normalny. Walczą o tzw. normatywność intensywnej konsumpcji. A na świecie? 57% wszystkich ludzi starszych niż 15 lat (czyli „dorosłych”) nie spożywało w ostatnim roku żadnego napoju alkoholowego. Biedactwa! Czy nie wiedzą, że alkohol to witamina? Przecież wznosimy toasty: „Na zdrowie!”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie, napoje alkoholowe to nie jest witamina. Co więcej, jego spożywanie jest głównym czynnikiem przedwczesnej utraty życia i zdrowia. Wszyscy kiedyś zejdziemy z tego świata, ale pijący nadmiernie szybciej. Im mniej trzeźwości, tym krócej żyjemy.

Dlatego najbardziej mnie martwi zawartość naszej kultury i duża ilość błędnych przekonań na temat alkoholu. Po prostu niewiedza. Dla przykładu nie wiemy co to umiar. Nie wiemy, że w ramach umiaru, co obowiązuje każdego wierzącego pod sankcją grzechu, jest wiele sytuacji, które wykluczają picie – ciąża i karmienie, prowadzenie pojazdów, opieka nad dziećmi, praca. Także nasza osobista sytuacja... genetyczna, gdyż osoby mające wśród przodków ludzi uzależnionych, same mają ryzyko łatwiejszego uzależnienia. Jeśli wykluczymy takie sytuacje, to tzw. symboliczne używanie powinno się ograniczyć do 1-2 porcji standardowych alkoholu (porcja to 10 g). Ile to jest? Lampka wina lub kufel piwa lub „pięćdziesiątka” wódki. Tylko tyle? Cóż, badacze to ludzie bezwzględni...

Zastanawia mnie, co znaczyły informacje o tym, że słynny już zabójca z Ustki przed zbrodnią wypił „symbolicznie”. Jestem ciekaw, bo z obserwacji wiem, jak potrafimy rozciągać „symbole”.

A co z alkoholikami? Do nich pomoc musi przyjść z zewnątrz, sami nie dadzą rady. Zatem to ich otoczenie musi zrozumieć tę ciężką chorobę i stosownie działać.

2026-02-10 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozpoczyna się 57. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu

[ TEMATY ]

Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu

Andrey Cherkasov/fotolia.com

- Módlmy się, aby Polska była trzeźwa i wolna, wierna Chrystusowi i Kościołowi - napisał bp Tadeusz Bronakowski w specjalnym Słowie w związku z rozpoczynającym się dziś 57. Tygodniem Modlitw o Trzeźwość Narodu. - Dajmy dobre świadectwo wolności wewnętrznej, podejmując decyzję o dobrowolnej abstynencji od alkoholu - zachęcił przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Bp Bronakowski przypomniał, że w ostatnią niedzielę karnawału tradycyjne rozpoczynamy Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. „Zdajemy sobie sprawę, że nietrzeźwość to jeden z największych problemów w naszej Ojczyźnie. Nałogi to swoisty trąd, który niszczy zdrowie fizyczne i duchowe Polaków. Powodują one ogromne cierpienia zarówno tych, którzy są nimi dotknięci, jak również ich bliskich. To niekończące się pasmo udręk, obejmujących wszystkie wymiary życia człowieka. Uzależnienie jednej osoby sprawia, że choruje cała rodzina. To wielki dramat zwłaszcza dla dzieci. Ich trudne doświadczenia z dzieciństwa mają wpływ nieraz na całe ich dorosłe życie. Są źródłem wielu problemów psychicznych i duchowych” - zwrócił uwagę.
CZYTAJ DALEJ

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

2026-05-28 14:48

[ TEMATY ]

aborcja

Lublin

Adobe Stock

Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.

Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat diecezji sandomierskiej ws. zakończenia nabożeństw majowych na statku

2026-05-29 15:17

Diecezja sandomierska

Biskup Krzysztof Nitkiewicz podczas zakończenia nabożeństw majowych na statku

Biskup Krzysztof Nitkiewicz podczas zakończenia nabożeństw majowych na statku

Zbliża się czerwiec. To już ostatnie dni w tym roku, gdy w polskich kościołach, przy krzyżach i kapliczkach wierni modlą się wspólnie Litanią Loretańską. Corocznie w Sandomierzu 31. maja odbywa się nietypowe, uroczyste zakończenie nabożeństw majowych na... statku. Diecezja wydała jednak komunikat, że w tym roku "majówkowego" rejsu nie będzie.

Tradycyjnie na zakończenie nabożeństw majowych w Sandomierzu odbywa się rejs statkiem po Wiśle, w trakcie którego zgromadzeni odśpiewują Litanię Loretańską oraz pieśni Maryjne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję